Nasza księgarnia

Wyprawa austriacka na Toruń...

COM_CONTENT_WRITTEN_BY on . Posted in Dzieje epoki napoleońskiej

Ministerjum wojny Księstwa Warszawskiego nie przypuszczało, aby wojna, jaka na terenie Austrji i południowych Niemiec toczyć się miała pomiędzy Napoleonem a monarchją habsburską, ogarnęła również ziemie polskie. A jednak plan austrjacki, wbrew przewidywaniom Napoleona, liczył i to dość dużo na polityczne znaczenie kampanji na terenie Księstwa Warszawskiego. Plan ten więcej może uwzględniał stronę polityczną niż strategiczną sądząc, że uda się armję polską rozbić, Księstwo Warszawskie opanować, Prusaków do podniesienia oręża przeciw Napoleonowi zachęcić, a ruch swój na tym terenie skombinować ze spodziewaną od Bałtyku pomocą angielską. Zamierzenia austrjackie opierały się na zapewnieniach ze strony Rosji, co do zachowania zupełnej neutralności i nie wysłania wojska z pomocą armji polskiej w razie ataku ze strony Austrji. Umowę erfurcką z Napoleonem zastąpiła nowa, tajna umowa z pełnomocnikiem austrjackim Schwarzenbergiem.

Sztab polski spodziewał się demonstracji nie ataku ze strony Austrji, ale z tem samem liczył się Napoleon. W Księstwie Warszawskiem, przyzwyczajonem oglądać się na rozkazy od Napoleona, w tym krytycznym momencie ograniczono się do wypełnienia zaleceń; wydano rozkazy zakończenia poboru, przedsięwziętego z początkiem 1809 r., celem dokompletowania etatu oraz uformowania trzecich bataljonów dla pułków pieszych, pozostających w Księstwie. Pułki jazdy i piechoty bez trzecich batalionów otrzymały rozkazy koncentracji pod Warszawą, celem osłonięcia stolicy przed dem onstracjam i wroga.

Janusz Staszewski, Wyprawa austriacka na Toruń i Pomorze w 1809 r.

Tomasz Pomian hrabia Łubieński

COM_CONTENT_WRITTEN_BY on . Posted in Dzieje epoki napoleońskiej

Akt chrztu, spisany w samych Szczytnikach opiewa, że d. 29 grudnia 1784 r. Kazimierz Dzięcielski, wikary kościoła parafialnego Iwanowieckiego, za osobnem pozwoleniem księcia prymasa Poniatowskiego, arcybiskupa gnieźnieńskiego, ochrzcił z wody dziecko płci męskiej, tego samego dnia zrodzone z J. W. Feliksa Pomian Łubieńskiego, starosty Nakielskiego, pana na Szczytnikach z przyległościami, i J. W. Tekli z Bielińskich, prawnych małżonków, i że nadane mu zostały trzy nazwiska: Tomasza z Kanterbury biskupa, Andrzeja i Adama.

Minister Feliks Łubieński, którego życiorys niejednokrotnie został już spisany, był niewątpliwie najznakomitszym z mężów swego czasu, nie tylko inteligencyą i stanowiskiem, jak szczególnie, o co tyle trudniej i rzadziej, charakterem i nieugiętemi zasadami religijnemi i patryotycznemi. Tekla z Bielińskich, była to także kobieta, wyrastająca wysoko po nad poziom powszechności. Wysoce religijna w tym wieku indyferentyzmu, obyczajów wzorowych wśród rozpusty czasów Stanisławowskich, dzielna na koniu, i oddająca się z zamiłowaniem myśliwstwu, a przytem wysoce wykształcona. Tłómaczyła na język polski kwiaty literatury angielskiej, włoskiej i francuskiej, sama pisała bardzo udatne wiersze polskie o nastroju wysoce patryotycznym, które naonczas drukowane i chwalone bywały, a nawet ułożyła kilka sztuk dla sceny polskiej, jak »Wanda i Rydygier« i t. d., które z pewnem powodzeniem na scenie ówczesnej wystawione były. Pan Bóg licznem potomstwem pobłogosławił to przykładne małżeństwo, bo dał im aż 7 synów i 3 córki.

Generał Tomasz Pomian hrabia Łubieński t. 1

Generał Tomasz Pomian hrabia Łubieński t. 2

Dzieje Księstwa Warszawskiego

COM_CONTENT_WRITTEN_BY on . Posted in Dzieje epoki napoleońskiej

Obiedwie stolice państwą pruskiego były w rękach Napoleona. Wojska jego stały nad Preglem i Niemnem u samych krańców tegoż państwa. Pruski udział Polski był odebrany. Gdyby było szło zwycięzcy o przywrócenie Polski, gdyby taki był powód i cel wojny, zawieszenie broni, w Tylży zawarte, byłoby tylko chwilą spoczynku i sposobieniem się do nowej walki z drugiem mocarstwem, aby potem przystąpić do rozprawy z ostrożną Austryą, która wypadku wojny oczekiwała, ażeby się za mocniejszą oświadczyć stroną.

Pomijając widoki osobiste Napoleona, możnaż było słusznie żądać lub rozsądnie spodziewać się tego, ażeby Francya miliony dochodów i tysiące ludzi swoich przywróceniu Polski w bezinteresowanej ofierze nieść miała? W stosunkach państw sprzymierzonych i narodów pomoc sobie niosących rzadko bywa, aby się jeden dla drugiego poświęcał, a jeżeli to miało miejsce, nastąpiło raczej skutkiem jakiego politycznego błędu niż dobrze zrozumianego interesu własnego.

F. Skarbek, Dzieje Księstwa Warszawskiego t. 1

F. Skarbek, Dzieje Księstwa Warszawskiego t. 2

F. Skarbek, Dzieje Księstwa Warszawskiego t. 3

Rys dziejów Księstwa Warszawskiego

COM_CONTENT_WRITTEN_BY on . Posted in Dzieje epoki napoleońskiej

W dniu 4-go listopada lekka kawalerja Davoust’a, wśród nieopisanego zapału ludności wkroczyła do Poznania. Polacy witali francuzów jak oswobodzicieli od nienawistnego jarzma niemców, a nie szczędząc przybyszom na każdym kroku słów uwielbienia i zachwytu, podejmowali oficerów z najserdeczniejszą gościnnością, z jaką nigdy chyba nie spotkał się zwycięzca w zawojowanym przezeń kraju. Davoust przyjął deputacje notablów miasta w strojach narodowych i doradzał osobiste widzenie się z Napoleonem w Berlinie.

Widok ozdobnych pasów, kontuszów i żupanów, wspaniałych materji i futer, bogatej, wysadzanej drogiemi kamieniami broni dziwił i raził nieco wojowników Napoleona I, nieprzyzwyczajonych do tego rodzaju ornamentacji wschodniej, jak wyrażali się. Adjutant cesarza francuzów generał Lejeune, pisze np. o Polsce, co następuje: „Obok bogatych szat magnatów dziwnie odbija nędzna, wytarta odzież ich pachołków i służby, przy dumnem pierwszych zachowaniu się razi służalczość drugich, nieznana na Zachodzie.

K. Niedzielski, Rys dziejów Księstwa Warszawskiego t. 1

K. Niedzielski, Rys dziejów Księstwa Warszawskiego t. 2

 

Stan polityczny Księstwa Warszawskiego

COM_CONTENT_WRITTEN_BY on . Posted in Dzieje epoki napoleońskiej

W skutek wojny z Austrją w r. 1809, przybyło Księztwu Warszawskiemu, które wówczas posiadało zaledwie tysiąc mil kwadratowych i przeszło dwa miliony ludności — drugie tyle mil kwadratowych z ludnością półtora milionową; razem więc miało Księztwo blizko dwa tysiące mil kwadratowych i do czterech milionów ludności.

Stan administracyjny Księztwa nabrał większej siły, podatki większe umożliwiły powiększenie armji do sześćdziesięciu tysięcy. Na inne wydatki szły dochody z połowy soli wielickiej. Nie zły rządzca Fryderyk August i dobrane ministerjum złożone z Stanisława Potockiego, ks. Józefa Poniatowskiego, Łubieńskiego, Matuszewicza Tadeusza i Ignacego Sobolewskiego ‒ sprawili, że pomimo wysileń wojennych i zaprowadzonego systemu kontynentalnego — przemysł i dobrobyt poczęły się podnosić. Rósł zapał w ludności Księztwa, naród czuł się coraz więcej w sile i nie taił się z nadzieją blizkiej wojny z caratem moskiewskim. Nie mógł car znieść pod bokiem rozwoju życia politycznego Polaków w zupełnie innej formie, niż tego sobie życzył zmysł polityki moskiewskiej. W tym małym zarodku Polski widząc zgubę dla swego państwa, użył car wszelkich sprężyn do zniszczenia tegoż.

Bronisław Zamorski, Stan polityczny Księstwa Warszawskiego w roku 1812

Z życia konstytucyjnego...

COM_CONTENT_WRITTEN_BY on . Posted in Dzieje epoki napoleońskiej

Księstwo warszawskie, utworzone z części działu polsko-pruskiego, nie było wskrzeszeniem dawnego państwa Polskiego, a statut tegoż Księstwa nie stanowił bynajmniej dalszego ciągu „Konstytucyi” z d. 3 maja 1791 r. Pamiętnikarze i pisarze polscy. zarzucający Napoleonowi niewypełnienie uroczystej obietnicy odbudowania w dawnej wielkości upadłego państwa, opierali swe wywody na dość wątłej i nieujętej podstawie. Po rozbiciu Prus (1806 r.), władca Francuzów wstępując na ziemie niegdyś do rzeczypospolitej polskiej należące, mógł istotnie dać niektórym wybitniejszymi osobistościom polskim, nieokreślone ściślej przyrzeczenie, którego wykonanie zależnem być musiało od okoliczności, jakie się przy układach pokojowych wytworzyły.

W każdym razie pierwsza odezwa generała Dąbrowskiego i Wybickiego do Polaków, datowana w kwaterze cesarskiej w Berlinie (d. 3 listopada), powtarza tylko ogólnikowe wyrażenie Napoleona: „Obaczę, jeżeli Polacy godni są być narodem. Idę do Poznania, tam się pierwsze mają zawiązać wyobrażenia o jego wartości”. W końcu rzeczonej odezwy czytamy: „Krótce Kościuszko wezwany przez niezwyciężonego Napoleona przemówi do Was z Jego woli. Na teraz macie od nas rękojmię, Jego doświadczoną dla narodu obronę. Przypomnijcie sobie, iż proklamacya, która was do formowania legiów polskich w Włoszech wzywała, nie była ku waszej zdradzie użyta. Ci to są legioniści, którzy niezwyciężonego Napoleona pozyskawszy względy, dali mu pierwsze wyrobrażenie o duchu i o charakterze Polaków”.

Aleksander Rembowski, Z życia konstytucyjnego w KW