Nasza księgarnia

Pamiętniki J. Krasińskiego

Po zwycięzkiej batalii Napoleona pod Jena dnia 14 Października,Prusacy z Warszawy 25 Listopada precz wyszli, rozbudziło się więc nowe w narodzie życie. Co tylko broń dźwignąć zdoła, weseli się i do zastępów wojennych spieszy. W mgnieniu oka stworzone ojczyste pułki z legionami włoskiemi, ostrzelanymi już w boju, najochotniej się łączą. Zagasły od lat kilku promyk nadziei dla ziemi naszej, świecić począł. Lud klęka przed uzbrojonym młodzianem każdym, łzami oblewa ręce nowozaciężnych rycerzy, zagrzewając własnych synów do chwały, do wytrwałości, starcy błogosławią wnuków do walki za ojczyznę wychodzących. Szlachta w pałacu Kossowskich uczy się wojennego rzemiosła. — Instrukturują ludowi starzy żołnierze Kościuszkowscy: dzielny Żymirski kapitan, który będąc jenerałem dywizyi w czasie powstania 1831 r. z żoną 50,000 złtp. dali ojczyźnie na wsparcie.

Porucznik Czyżewski jenerał potem — podoficer Słupecki, pułkownik w następstwie czasu. — Żołnierze: Grabowski i Kozubski podpułkownicy w 1830 r. P. Józef nie opowiadając się matce, zapisuje się do 5 pułku piechoty, w parę tygodni dla braku zdatnych ludzi z podoficera awansuje na podporucznika. Wojsko francuzkie zajęło całą Polskę.

Pamiętniki Józefa hrabiego Krasińskiego