
Abraham Stern, polski wynalazca "machiny liczącej". Abraham jako chłopiec terminował u zegarmistrza w Hrubieszowie. Tam zainteresował się nim Stanisława Staszic, dzięki któremu chłopiec znalazł się w Warszawie. Wykazywał niepospolite zdolności matematyczne i wynalazcze. Sporządził tak zwany trianguł ruchomy o dwóch celownikach, zastępujący stolik mierniczy. Znany też był prosty mechanizm Sterna, zabezpieczający powozy przed rozbieganiem się koni. Najwięcej czasu i wysiłku poświęcił skonstruowaniu "machiny rachunkowej", aby w końcu zaprezentować gotowe dzieło Staszicowi i dowieść, że nie zawiódł pokładanych w nim nadziei. Zademonstrowana na posiedzeniu Towarzystwa Przyjaciół Nauk "machina" wywołała sensację, wykonywała bowiem "sama przez się" wszystkie cztery działania.
Po czterech kolejnych latach pracy Stern zbudował nową maszynę służącą wyłącznie do wyciągania pierwiastków kwadratowych. Wreszcie 30 kwietnia 1817 roku zaprezentował maszynę stanowiącą niejako skojarzenie dwóch poprzednich, wykonywała bowiem wszystkie pięć działań.