Panowie poszukuje informacji na temat rakietników angielskich z epoki napoleońskiej oraz rakietników polskich z 1830 roku ze szczególnym uwzglednieniem rysuków konstrukcyjnych wyrzutni, rakiet, paliwa, głowic.
Pozdrawiam Saper LN.
Saperze jeśli dobrze pamietam w oryginalnej nie przycinanej wersji "Pamietników dowódcy rakietników konnych" Jaszowskiego sa opisy jakich szukasz, jednak nie wiem czy w takiej formie zostały one kiedykolwiek wydane. W dostępnej wersji jest kilka rysunków ale wątpliwej jakości i wartości dla Twych celów. Fragmenty tak dla Ciebie istotne usunięto bo "nudziły", jest tam tylko troche informacji ale bardzo ogólnych. Choć zaciekawił mnie fragment o rodzajach głowić do rakiet, z hakami, zapalające, stozkowe i celowaniu z poprawkami na wiatr ale zupełnie odwrotnie jak w artylerii bo rakiety znosiło odwrotnie do kierunku wiatru
pozdr
Skad mozna dostać ta niepocietą wersję? Gdzie to nbyło wydane ? Przez jakie wydawnictwo i kiedy?
Pozdrawiam. Saper LN.
Chyba muszę Cię zmartwić Saperze, pierwsze wydanie "Pamietnika..." to najprawdopodobniej dostępne dziś i to które ja czytałem. Warszawa 1968 - Zajrzyj tam jednak, w przedmowie Jerzy Łojek jeśli dobrze pamietam zawarł kilka informacji które pomogą Ci być może w dokopaniu się do rękopisu (pewnie AGAD bądź "Narodówka"
)
Heh przypomniało mi sie że Jaszowskiemu bardzo nie podobała sie ta nowa broń wolał wypróbowane "harmaty"
O rakietnikach pisze (ale malutko - tylko stany osobowe) Gembarzewski i jest tam ładny rysynek (nie techniczny, niestety) łoża rakietniczego, jeśli chcesz to przepiszę i przeskanuję i mogę Ci przesłać.
pozdr
Bardzo reflektuję na ten opis i skan. Poza tym własnie kupiłem na allegro pamietniki. Pozdr.
Saperze wszystko przygotowane ale nie mam Twojego maila a przez gery nie można dołaczyć załaczników
czekam na adres
Witam,
Jeśli chodzi o rakietników , sprzęt , rakiety itp w armii Królestwa Kongresowego najlepszą książką jaką mogę polecić jest Romana Łosia "Artyleria Królestwa Polskiego " Wyd. MON , Warszawa 1969.
Powinna być w wiekszej bibliotece.
Z angielską artylerią rakietową możesz mieć trudniej . Ja mam Philip J. Haythornthwaite „Weapons & Equipment of the Napoleonic Wars” Londyn 1998.
Nie ma tego dużo , 2-3 strony .
Wellington miał powiedzieć , że nie zamierza podpalać miast , a innego użycia dla rakiet nie zna.
Stąd może małe zainteresowanie Anglików tą bronią …
Napisz co Ci konkretnie potrzeba o angielskiej artylerii , bo jak się napracuję, a Ty mi napiszesz , że już to wiesz , a wtedy to albo będę
, albo będę
…
Pozdrowienia![]()
O polskich rakietnikach ukazała sie u nas w zakłądzie praca Katafiasza, gruba cegła ponad 300 stron z mnóstwem iustracji i rysunkó. Jak wpadniesz do POznania to moze da sie coś załatwić.
Z tym wpadnieciem do Poznanie ato bedzie problem. Gdzie została wydana ta praca w którym roku i jaki ma tytuł?
Jesli idzie o rakietników angielskich to brak mi jakichkolwiek danych.
Wbrew temu co piszesz to Anglicy mieli regiment rakietników, wiec jednak byłi zainteresowanita bronią. Jesli Wellington nia nie był to trudno ale to nie zmienia faktu, ze Angole byli prekursorami wojsk rakietowych a zaraz po nich my.
Witam.
Zamieszczę 3 rysunki brytyjskiego sprzętu z okresu napoleońskiego
-chwilowo bez opisów.


Pozdrawiam Ela81
Tego było mi trzeba . Wielkie dzieki i czekam na opisy. Czy ma Pani moze te rysunki z podanymi wymiarami zarówno rakiet jak i wyrzutni? Chodzi mi po głowie rekonstrukcja
. Może posiada Pani ryciny kozłów rakietniczych polskich takich jakich urzywali nasi rakietnicy w Olszynce Grochowskiej 1831 roku? Nie chodzi tu o wyrzutnie na lawetach (jakie przedstawia Gembarzewski) a własnie kozły o których wspominaja pisane relacje uczestników batalii.
Osobiscie myślę,że były podobne do któregoś z modeli angielskich.
Pozdr.
Kolejne skany od p. Eli
Podziękuj pięknie Maćku ![]()








PS. Jeśli chcesz coś wrzucić na forum, wyślij na mój e-mail: wlonab@wp.pl lub na Equesa: czachortk@wp.pl
Bo Castiglione jest często zajęty, i stąd opóźnienia się biorą.
Witam.
Opisy do rys. 2 rzut.
1. Dodatkowe ujęcie do trzech pierwszych rys.
2. Wyrzutnia konsrtukcji J.Bema.
3. Laweta rakietnicza polska.
4. j.w.
5. Rosyjska wyrzutnia z pocz.XIX w.
6. Wyrzutnia rosyjska A.D.Zasiadki (Okres ist.Król.Pol.)
7. j.w.
8. Pociski A.D.Zasiadki-identyczne z poc.polskimi.
Szukam opisy do pierwszych 3 rys.
Czy mogo być w j.angielskim ?
Pozdrawiam.
Korpus Rakietników utworzony w 1823
Dowódca – Bontemps Piotr – generał brygady (nominację na dowódce Rakietników otrzymał 11 IX)
Półbaterria konna – dowódca Jaszowski Józef – kapitan
Półkompania piesza – dowódca Skalski Karol – kapitan
Stany (na 1 września 1830):
Półbateria konnaDow. Jaszowski kptStanowisko – okolice Warszawy*
Oficerów niższych 10 3 - - 7 - podoficerów 14 - - - 14 -
trębaczy 2 - - - 2 -
żołnierzy 99 4 3 - 92 -
Niefrontowych oficerów 1 - - - 1 -
Niefrontowych innych stop. 25 15 - - 10 -
ogół 151 22 3 - 126 -
Koni oficerskich 21 6 - - 15 -
Koni skarbowych wierzch. 63 - - - 63 -
Koni artylerycznych 68 - - - 68 -
Półkompania pieszaDow. Skalski kptStanowisko: obóz pod Warszawą*
Oficerów niższych 7 1 - - 6 -
podoficerów 15 - 1 - 14 -
doboszów 2 - - - 2 -
żołnierzy 122 5 2 - 115 -
Niefrontowych oficerów 1 1 - - - 1
Niefrontowych innych stop. 27 13 - 1 13 -
ogół 174 20 3 1 150 1
Koni oficerskich 10 2 - - 8 -
Koni skarbowych wierzch. - - - - - -
Koni artylerycznych 95 - - - 95 -
i tak poszczególne kolumny oznaczają:
1. Stan rzeczywisty podług kontroli
2. komenderowanych
3. W lazaretach
4. urlopowanych
5. Przytomnych pod bronią
6. Brakuje do kompletu
* miejsce stacjonowania była wielką tajemnicą, z tego co widzę Gembarzewskiemu nie udało się dociec gdzie to było, aczkolwiek Sztab Korpusu Rakietników był w Warszawie – miejsce gdzie ćwiczyli gdzieś niedaleko stolicy. (nie pamiętam czy Jaszowski zdradził to miejsce)
pozdr
No tak wszystko było w kolumnach ale się po...tentasiło ale chyba mozna dociec
Stokrotne dzięki dla p. Eli od Sapera LN. Tego mi trzeba . Czy posiada Pani dodatkowe ujecia wyrzutni Bema (rys. 2)? Czy dostepne są jakies przyblirzone dane dotyczace wymiarów? Opisy do trzech pierwszych rysunków moga być w jezyku angielskim chociaz osobiscie lepiej posługuje sie rosyjskim. Jakos sobie dam rade. Jeszcze raz wielkie dzieki dla Eli81
Pozdr. Saper LN.
Witam.
Tekst angielski w drodze.
Niestety nie posiadam wymiarów, temat uzbrojenia traktuję
trochę po macoszemu.
Pozdrawiam
I jeszcze bonus od uncleana. Skan z Gembarzewskiego rakietników pieszego i konnego.
No super zbiera sie tego troszkę! Prosze o wiecej ( jak się da)
Dzieki. Saper LN
Przeczytałem z grubsza temat rakietników rozpoczęty tu na forum i zdaję mi się, że nie wymieniono jeszcze jednego tytułu. Chodzi o pracę Bema -- Józefa zresztą, Zachariasza zresztą też - OK dobra starczy tych dowcipów - chodzi o pracę Bema - Uwagi o rakietach zapalających. Ciężko to zdobyć ale zostało to wydane - bodajże w 1953 r. i raz nawet widziałem to na Allegro tylko, że przespałem licytację niestety
i nie wiem czy ktoś to wygrał czy też sprzedający uznał, że tego nie opyli, w każdym razie ostatnio tego nie widziałem. A jeśli chodzi o materiały odnośnie angielskich rakietników to mam coś co może zainteresować. Oto linki :
http://www.napoleonic-literature.com/Articles/Rockets/History_of_Rockets.htm
oraz http://www.rockets.org.uk
Ten ostatni adres zawiera dość dokładne rysunki i chyba nawet wymiary.
Całkiem przyjemna strona. Wystarczy tylko "Internet Translator" i spokojnie można się nią posługiwać.
Kiedy polskie formacje historyczne doczekaja sie takich stronek?????????? Ech.
Sorrka za wtrącenie do topiku, ale przypomniałem sobie, że jakiś rok temu
przeczytałem w CBW jakiś tekst dotyczący historii polskich rakietników. Jeżeli mnie
tylko pamięć nie zawodzi, to autor sugerował zlecenie tajnej misji przez Wielkiego Księcia Konstantego właśnie Bemowi. Miał on zapoznać się z ówczesną wiedzą
techniczną Anglików w omawianym temacie. A za prawdopodobieństwem tej
sugestii, miała jakoby świadczyć kilkuletnia "przerwa w życiorysie" wymienionego.
Gdy tylko pojadę oddać książki, to postaram się dokopać do tego artykułu
Prosze prosze to zaczyna byc coraz bardziej ciekawe. Zachaczamy tu o działania wywiadowcze! Czykol. Grenadier może podać coś blizszego o tej publikacji. Moze sam bym wpadł do CBW.
No Grenadierze namieszałeś nieźle z tym Ks. Konstantym
bo powiem szczerze, że nie wiedziałem, że Wlk. Książe był takim miłośnikiem uczonej broni
. Z tego co mi wiadomo to specjalnie się on nie interesował artylerią ( na czym ona skorzystała ), bo nie za bardzo nadawała się do parad na Placu Saskim
, więc cóż dopiero potencjalni rakietnicy
. Formacja ta powstała istotnie na rozkaz Wlk. Księcia, ale uważa się, że najprawdopodobniej pod wpływem raportu Bema. Gdyż Bem najpierw prowadził badania czego owocem była publikacja "Uwagi o rakietach ...". Poza tym sam Bem zetknał się "w praktyce" z racami wcześniej, bo podczas oblężenia Gdańska, gdzie m.in. okręty angielskie bomardowały Gdańsk rakietami. Poza tym Francuzi zdaje się podczas walk z Anglikami zdobyli z jeden czy 2 egzemplarze rac i potem porobili rysunki. Tak czy siak jakoś nie za bardzo pasuje mi tu tajna misja to tego wszystkiego
zwłaszcza z Konstantym na czele
Jeśli możesz więc, to podaj więcej szczegółów, być może się mylę ...
Tak jak napisałem, czytałem ten tekst jakiś czas temu, ale w swoim czasie też interesowałem się Rakietnikami, a że jestem molem książkowym, to artykuł o nich
"połknąłem" parę razy. Choć najprawdopodobniej mam coś poprzestawiane pod
sklepieniem, to pamięć mnie zwykle nie zawodzi. W tekście nie było wprawdzie
DOSŁOWNIE napisane, że była jakaś tajna misja,ale było to mocno zasugerowane.
Artykuł był jak się zdaje w Wojskowym Przeglądzie Historycznym <???>,
przedostatnia alejka w czytelni, to czekając na zamówienie można poszperać.
Trochę przedłużyłem sobie termin, więc w sobotę wybiorę się na
Pożyjemy, poszperamy. Efekty przedstawimy.
Swoją drogą panie Saper, wychodzi na to, że mamy do siebie tylko
kawałek drogi !!!
pzdr
Wersja, że Konstanty nie lubił artlerii bo źle sie na paradach prezentowała, i dla tego sie mogła dobrze rozwinąć, jest dziwna. Jakby naprawdę jej nie lubił to by obciął wydatki, zrezygnowął ze szkolenia oficerów i cześć pracy.
a Jaszowski pisze że Konstanty był bardzo zainteresowany tym nowym rodzajem broni. Dostawał fundusze i awanse poza kolejnością co budziło nienawiść kolegów. Sam Jaszowski wolał armaty ale Konstanty dawać miał przykłady wielkiego zainteresowania wszelkimi nowinkami techniczno-wojskowymi. Z tymi misjami mogło cos być, wszak miejsce gdzie ćwiczyli rakietnicy było tajne i nikt nie wiedział gdzie to. Więc skoro sam Konstanty tak to ukrywał to może i sam wysyłał na przeszpiegi?
Panowie Konstanty był z pewnością postacia kontrowersyjną epoki. Napewno tez był niezrównowazony ale nie był kretynem. Z punktu widzenia tamtejszego pola walki liczyła się przedewszystkim musztra którą księciunio doprowadził do perfekcji
i która zaowocowała w 1831. Sami wojskowi przyznawali,że jaki był taki był ale nikt tak Polaków do porządku nie doprowadził jak Konstanty. Dbajac o armie chciał ja mieć nowoczesną i miał, a powołanie korpusu rakietników moze to potwierdzać.
OK - przyznaję, że troche mnie poniosło z tym Wlk. Księciem. Zwracam honor ! Gdzieś na forum widziałem dyskusję o nim i wychodzi na to, że poważny argument za Konstantym to właśnie rakietnicy
A co do artylerii to też źle się wyraziłem, bo chodziło mi o to, że artyleria miała większą niezależność z powodu swej nieprzydatności do parad. Tak przynajmniej twierdzi Łoś. O tej tajnej misji nie słyszałem więc pytam po prostu co to takiego, zaznaczyłem, że moge się mylić co jest prawdopodobne
Ale mniejsza o to, bo wracając do Łosia to w jego pracy "Artyleria królestwa polskiego" jest coś co może pomóc. Jest tam cały rozdzialik pt. Próby z nowymi rodz. artylerii - artyleria rakietowa. Są nawet przytoczone zestawy napędowe, które wykorzystywał Bem w doświadczeniach oraz efekty doświadczeń.
Czołem Zapaleńcy !!!
Udało mi się w końcu dotrzeć do CBW, i poświęcić chwilkę na nurkowanie
pomiędzy regałami. Znalazłem artykół Tomka Katafiasza -
'Organizacja i uzbrojenie Rakietników w Wojsku Królestwa Polskiego 1822-30',
zamieszczony w SMHW t. XXIII, ale czy to arykół o którym wspominałem,nie wiem
Z pewnością jest tam wiele materiału do żmudnego, ręcznego sprawdzenia
w czytelni (sam znalazłem artykół o rakietach w Średniowieczu w Europie).
A u Katafiasza przynajmniej jest sporo danych o uzbrojeniu i umundurowaniu !
PZDR
Dzieki za namiar.
Jeszcze mała informacja.
Przejrzałem swoje materiały z ksera, z CBW, i znalazłem w nich inną pracę/artykuł Tomka Katafiasza. I tu mam mały problem,
bowiem kartki są niekompletne, więc trudno mi je dopasować.
Mam stronę tytułową Jego pracy:
„Polscy prekursorzy techniki rakietowej XIX w. (do 1831 r.)”,
oraz trochę ‘treści’, gdzie w nagłówku na każdej prawej stronie widnieje:
„Polska myśl techniczno-wojskowa 1918-1945”,
co sugerować może nazwę zespołu, gdzie może znajduje się ta praca
.
W artykule tym mowa jest o istotnym udziale Bema w rozwój techniczny
tej broni, oraz o wkładzie Ignasia Prądzyńskiego na taktyczne wykorzystanie Korpusu Rakietników w czasie wojny.
W swej pracy „O sztuce wojennej. Kurs taktyki”,
w części VIII, poświęconej prowadzeniu działań partyzanckich,
wykazał szczególną przydatność rac kongrewskich dla 'małej wojny'.
W innym miejscu tego artykułu, na str.14, czytamy:
Dzięki
Wydaję mi się Grenadierze, że być może znam odpowiedź na twoje pytanie odnośnie tego gdzie dokładnie był ten artykuł. Bo znalazłem takie oto tytuły przy okazji buszowania w necie:
- Polska myśl techniczno-wojskowa 1918-1945. III Ogólnopolska konferencja naukowa Koszalin, 23 lutego 1995 r.
/pod red. L. Komuda i B. Polaka. Koszalin: Wyd. Uczelniane Wyższej Szkoły Inżynierskiej 1995, a w niej: Katafiasz T.: Polscy prekursorzy techniki rakietowej XIX w. (do 1831r.);
oraz
- Polska myśl techniczno-wojskowa 1918-1989. IV Ogólnopolska konferencja naukowa Koszalin, grudzień 1997 r.
/pod red. B. Polaka i T. Katafiasza. Koszalin: Politechnika Koszalińska, 1997. zawiera m.in.: Katafiasz T.: Polscy prekursorzy techniki rakietowej z XIX w.-(do 1919 r.) cz.2
Wychodzi więc na to, że to pewnie chodzi o tą pierwszą pozycję. Oprócz tego znalazłem jeszcze w SMHW T. XXVI taki artykuł Katafiasza: Zastosowanie broni rakietowej w polskich powstaniach narodowych XIX. Żadnej z pozycji nie czytałem, ale może innym pomogę
.
Dzięki
Może teraz wyprostujemy moje małe zamieszanie w temacie !
Tak na marginesie.
Uzycie artyleri rakietowej odegralo znaczaca role w bitwie pod Bladesburg gdzie 4000 brytyjczykow z trzema dzialami ( weterani armii Wellingtona) i wyrzutniami rakietowymi
pod dow gen. Rossa pokonalo 6000 Amerykanow z 22 dzialami (gen. Winder) 24 sierpnia 1814.Jako rezultat kleski Amerykanskiej , brytyjczycy zajeli Federal City (obecnie Washington DC) i spalili White House,Capitol i Library of Congress.
...ale z kolei pod Nowym Orleanem rakietnicy zaliczyli raczej porażkę...
Pozdr
Tak ,tylko ze pod New Orleans Brytyjczycy nie mieli juz swojej "glownej haubicy", czyli generala Rossa. Maj. Gen. Sir Robert Ross zginal 12 wrzesnia 1814 na poczatku
tzw. battle of North Point na przedmiesciach Baltimore MD. zastrzelony z zasadzki .
Jego cialo zakonserwowane w Rumie z Jamajki zostalo przewiezione przez
S Royal Oak do Halifaxu NS,gdzie zostal pochowany na St. Paul Cementary 29 wrzesnia 1814.
Invision Power Board (http://www.invisionboard.com)
© Invision Power Services (http://www.invisionpower.com)