Gery.pl - Forum _ Ludzie epoki _ Generalicja Księstwa Warszawskiego

: Stary 16.06.2004, 07:49

Witam
W notce biograficznej Łubieńskiego obaj nasi Wielcy Wodzowie (przyznacie, że ten zwrot mimo wszystko trochę lepiej się komponuje z Apaczem) zapodali, że Łubieński podał się do dymisji w styczniu 1814 r., w Paryżu, a następnie został przyjęty do Wojska Polskiego KP w stopniu generała brygady. Gembarzewski pomija Łubieńskiego w księdze kontroli, a w stanie służby zostawia pustą kartę. Świadczy to chyba raczej o tym, że Łubieński armię francuską opuścił w stopniu pułkownika. Ale Bielecki podaje datę awansu na generała brygady - 5 lutego 1814 r. Zastanawiam się czy to kolejny błąd Bieleckiego, czy też może Łubieński otrzymał dymisję w stopniu generała brygady?
A tak na marginesie Włodku i Apaczu, czy w następnej kolejności moglibyście zająć się Sierakowskim (mam kompletną lukę pomiędzy 1807, a 1812 i jakieś kompletne bzdury z 1813) i Wołodkiewiczem?
Pzdr
Stary

: Duroc 16.06.2004, 08:25

No to mamy pięknie z tym Łubieńskim... laughing.gif
Rzuciłem okiem na kilka notek biograficznych i uzyskałem aż trzy daty nominacji generalskiej. Oprócz tej Bieleckiego, Czybaty w Generalicji Księstwa Warszawskiego... podaje 15 lutego. Ale ja najwieksze zaufanie mam do rzetelnych ustaleń Stanisława Kirkora z Legii Nadwislańskiej... Otóż Łubięński istotnie podał sie do dymisji w styczniu 1814 r., ale nie z wojska francuskiego, tylko ze stanowiska dowódcy 7 pułku lansjerów (którym został mianowany po połączeniu 7 i 8 pułku na jesieni 1813 r.). Generałem mianowany 15 III 1814 r. z przydziałem do Kwatery Głównej WA, nie zgłosił się tam jednak. Skreślony ze stanu wojska francuskiego 1 VI 1814 r.
Pozdr smile.gif

: Stary 16.06.2004, 08:51

Ufff, dzięki Duroc, też miałem problem z przydziałem do sztabu, ale myślałem, że dotyczył on 1811 r.
Wierzę w Kirkora i uroczyście przywracam Łubieńskiego na listę generałów.
Pzdr
Stary

: Castiglione 16.06.2004, 14:33

QUOTE(Stary @ Dzisiaj o 9:49)
Witam
W notce biograficznej Łubieńskiego obaj nasi Wielcy Wodzowie.


Santę jeszcze zrozumiem, ale i Ty Brutusie???
Łubieńskiego jeszcze sprawdzę...
QUOTE
A tak na marginesie Włodku i Apaczu, czy w następnej kolejności moglibyście zająć się Sierakowskim (mam kompletną lukę pomiędzy 1807, a 1812 i jakieś kompletne bzdury z 1813) i Wołodkiewiczem?


No tu może być trochę problem. Z Sierakowskim jest jeszcze jakaś nadzieja, ale Wołodkowicz? W PSB jeszcze do niego nie dotarli. Cóż, może coś jednak da się zrobić wink3.gif

: Stary 16.06.2004, 14:46

Wołodkowicz, oczywiście Wołodkowicz. :wub

: Castiglione 16.06.2004, 14:50

A przy okazji... nie widział kto kiedy portretu Jasia Konopki?
Apaczowi na razie udało się wyśledzić tylko coś takiego:
user posted image

A i jeszcze jedno. Zmieniłem trochę nazwę tematu. Mam nadzieję Stary, że sie nie obrazisz?

: Castiglione 16.06.2004, 21:41

No i mamy już pierwsze efekty apelu rolleyes.gif
Pawel z Moskwy podesłał nam takie oto cudo wub.gif

user posted image

: -apacz 17.06.2004, 07:11

No cóż... dry.gif
podobnie jak w przypadku Gembarzewskiego jest to raczej "portret hipotetyczny". A szkoda...

: Duroc 17.06.2004, 07:46

Niech ktoś rzuci okiem do PSB. JA niestety nie moge teraz tego zrobić... shy.gif
W bibliografii po każdym biogramie są też wskazówki dotyczące ikonografii...

: Castiglione 17.06.2004, 08:06

Już to dawno zrobiłem Durocu tongue.gif I w tem sęk, że takowych nie ma crybaby.gif

: rafalm 17.06.2004, 19:18

Witam rolleyes.gif
Brawa dla Castiglione i Apacza za Generalicję Księstwa Warszawskiego. clapping.gif
Czy można spodziewać się jeszcze Tolińskiego, Kamienieckiego i Sokolnickiego?

pozdrawiam smile.gif

: -apacz 18.06.2004, 08:50

QUOTE
Czy można spodziewać się jeszcze Tolińskiego, Kamienieckiego i Sokolnickiego?

QUOTE
czy w następnej kolejności moglibyście zająć się Sierakowskim (mam kompletną lukę pomiędzy 1807, a 1812 i jakieś kompletne bzdury z 1813) i Wołodkiewiczem?

Wszystko w swoim czasie Panowie... shifty.gif
Możecie się też spodziewać uzupełnień do już opublikowanych biogramów.
pzdr - apacz

: Castiglione 18.06.2004, 15:29

QUOTE(Castiglione @ 16.06.2004, 16:33)
Z Sierakowskim jest jeszcze jakaś nadzieja...

No więc z Sierakowskim sprawa nie tak różowa i wcale się nie dziwię Stary, że masz lukę... bo ów generał nigdy nie służył w armii Księstwa. Po bitwie Maciejowickiej wraz z Kościuszką, Kamieńskim i Kniaziewiczem przewieziony został do Zasławia. Nie przyjął propozycji Rumiancewa przejścia na służbę rosyjską. Z niewoli zwolniono go za poręką ks. Janusza Sanguszki i następnie zajął się wychowaniem jego synów Karola i Konstantego. Później zarządzał jakąś częścią dóbr Sanguszków na Podolu, gdzie sprowadził swoją rodzinę. Nie służył w armii Księstwa Warszawskiego. Może, tak jak Kościuszko, złożył przysięgę? Pojawia się dopiero w maju 1814, kiedy w stopniu generała dywizji zostaje powołany przez cara Aleksandra na członka Komitetu Organizacyjnego Wojskowego. W komitecie zajmował się organizacją artylerii, inżynierii, produkcji broni oraz weryfikacją oficerów. Był w składzie czteroosobowej tajnej komisji weryfikujących generałów dywizji. Bronił formacji z czasów Księstwa i w tzw. kryzysie grudniowym 1814 poparł zamiar organizowania wojska i zdanie się na łaskę cara. Przewodniczył sądowi wojennemu nad kpt. Stamirowskim, a kiedy sąd uznał swoją niekompetencję dostał od Konstantego naganę.
W grudniu 1815 Sierakowski dostał od Aleksandra Order Orła Białego.
W wojsku Królestwa objął dowództwo artylerii i inżynierii. 26 kwietnia 1818 otrzymał awans na generała broni. Zmarł w 5 stycznia 1820 w Kozienicach (a nie jak podaje Czubaty w 1817 - błędów tam tyle, że aż strach - wystrzegać się tych notek biograficznych jak ognia(!)) Pochowany uroczyście (w obecności Konstantego) na cmentarzu Ewangelicko-Reformowanym w Warszawie.
Służył natomiast w wojsku Księstwa jego syn Adam Karol, który dosłużył się stopnia kapitana.
Często mylony jest Sierakowski z innymi Sierakowskimi, przede wszystkim z Józefem z Galicji, generałem majorem w wojsku austriackim i Karolem, dworzaninem Potockich. Podawane są też często inne daty narodzin i śmierci (jak u Czubatego).

Co do Łubieńskiego, to moje ustalenia pokrywają się z tym co już napisał Duroc...

: Castiglione 18.06.2004, 15:55

QUOTE(rafalm @ Wczoraj o 21:18)
Czy można spodziewać się jeszcze Tolińskiego, Kamienieckiego i Sokolnickiego?

A może być Aksamitowski, Cichocki, Dąbrowski Jan Michał, Dziewanowski, Fiszer, Łączyński, Klicki i Pac pytajnik.gif Bo tych mam właśnie w następnej kolejności wink3.gif

: rafalm 18.06.2004, 19:12

Witam rolleyes.gif

QUOTE
A może być Aksamitowski, Cichocki, Dąbrowski Jan Michał, Dziewanowski, Fiszer, Łączyński, Klicki i Pac  Bo tych mam właśnie w następnej kolejności 

Pewnie, że tak cool.gif , choć ja czekam na mojego "idola" Sokolnickiego.

A tak na marginesie, to może weekendowa zabawa? Na przykład którego z generałów polskich najbardziej cenimy i za co, a którego najmniej i również za co?
Ja najbardziej cenię Sokolnickiego za całokształt, trochę sarkałem na niego za Sandomierz, ale nie zmienia to faktu, że był prawdziwym patriotą i żołnierzem z krwi i kości. A najgorszy, to oczywiście Rożniecki, chyba nie muszę wyjaśniać.

pozdrawiam smile.gif

: Misza 18.06.2004, 19:44

W zasadzie żadko zabieram głos, ale tutaj sobie pozwolę. Najbardziej cenię Chłopickiego za Legię Nadwiślańską i Powstanie Listopadowe.
Natomiast największy negatyw to Rożniecki, nie będę pisał dlaczego bo był już o nim temat.

: Eques 18.06.2004, 21:52

Jak wiadomo Castiglione nie lubi takich (w sumie bezproduktywnych) dywagacji. Być może dla tego tak to forum korzystnie odbija sie na tle innych związanych z historią wojskowości.
Moim (chichym) typem jest Jóżef Xiążę Poniatowski tongue.gif
Ale jak domyślam sie on jest "poza frekwencją" wink3.gif, więc oczywiscie:
Grzegorz J. Chłopicki (tak tak, Santa wink3.gif)
A nie od rzeczy było by wspomnieć o generale który walczył w obycm mundurze w tym czasie:
gen.-lt. Konstanty Pawłowicz Romanow.
A in minus J. Konpoka, bo nic jako generał nie dokonał.
I wychodzi reductio ad absurdum...
rolleyes.gif

: Brienne 19.06.2004, 08:36

Postawiłbym, jeśli chodzi o postawy pozytywne również na Chłopickiego, a typy negatywne, jeśli chodzi o Księstwo to nie wiem, a jeśli o Królestwo to: Rożniecki, Skrzynecki, Wincenty Krasiński.

: -apacz 19.06.2004, 14:52

Witam!
Dla mnie najlepsi to ex equo:
- Sokolnicki (Słupsk, Sandomierz etc. twardy wojskowy, potrafił radzić sobie z polską niesubordynacją, twardy dla siebie i innych, no, może tylko trochę za ambitny dry.gif )
- Fiszer (zdolności organizacyjne j.w., mrówcza i potrzebna praca, osobista odwaga i piękna śmierć)
- Dziewanowski (świetny kawalerzysta)
najgorszy to:
- Rożniecki (warchoł i nieciekawe indywiduum, choć podobno tęgi kawalerzysta)

Szkoda, ze nie ma pułkowników, bo dodałbym
in plus:
Umiński (ech, ci "złoci huzarzy" wub.gif ), Wołodia Potocki (osobistym przykładem winy ojca zmazuje)... kończę, bo sie rozpisuję laughing.gif

: Santa 19.06.2004, 16:05

O Fiszerze, kiedyś dyskutowalśmy chyba, przy okazkji sięgnięcia do pamiętnikków jetgo żony. Dla niewtajemniczonych polecam. Poświęciła mu wtedy kilka słó krytyki, podobnie jak Dąbrowskiemu, co jakże rzadkie.

Co do Umińskiego, to bardzo specyficzny dowódca. Żydów to on chyba nie lubił.... Ale z dowódców kawalerii pozytywnie się wyróżnił, zwłaszcza w okresie powstania. Niestety miał podobne cechy jak Murat, nie potrafił jej szanować, po współdziałaniu z innymi rodzajami broni nie wspomnę (walki nad Liwcem się kłaniają). A tam przecież został ranny nasz wspaniały chłopak Aleksander Konopcka, którym swego czasu tak mocno interesował się Wódz... Zresztą w bardzo specyficznych okolicznościach, jak podaje nasz nieoceniony Goczałkowski, wspaniałe źródło informacji na temat życia koszarowego w czasie KP i walk 1 puł w powstaniu.

Apacz! Zgadzam sie z Tobą, co do Rożnieckiego. Dla mnie mocno niesprawiedliwie potraktowana postać... Ale Fiszera w sumie też podziwiam. Za niepolskie cechy i takze śmierć...

No cóż Panowie, cieszy mnie fakt uznania Chłopickiego tak, jakbym był jego adiutantem... Chociaż to moze zbyt zarozumiałe stwierdzenie, choć z pewnością bardzo chciałbym nim być. Moją opinię na jego temat znacie. Jeśli ktoś czytał mój "panegiryk" jak z typową dla siebie złośliwością nazwał to Wódz, wiecie co myślę....

: rafalm 19.06.2004, 19:26

Witam rolleyes.gif

Widzę teraz, że zapomniałem o Chłopickim sick.gif Dlatego pragnę niniejszym nadrobić teraz to zaniedbanie i wynieść Go na ołtarze.

QUOTE
Jak wiadomo Castiglione nie lubi takich (w sumie bezproduktywnych) dywagacji. Być może dla tego tak to forum korzystnie odbija sie na tle innych związanych z historią wojskowości.

E tam, bez przesady, nie chciałem aby to był jakiś konkurs, tylko luźne pytanko kogo się lubi, a kogo nie, zresztą podobne tematy już były. Zwłaszcza teraz można o czymś takim podyskutować, gdy Apacz z Castiglione odwalili kawał dobrej roboty i mniej wtajemniczonym przybliżyli kilka sylwetek.

pozdrawiam smile.gif

: Castiglione 19.06.2004, 22:15

Jest już http://napoleon.gery.pl/polska/laczynski.php, Panowie. Jutro może będzie Sokolnicki wink3.gif

: Gipsy 20.06.2004, 02:07

rolleyes.gif

QUOTE
Jest już Łączyński, Panowie.


Szczerze mowiac to z tej biografii gen. Laczynskiego, dominuje wyrazna tendencja do intryg wewnetrznych w armii. Intrygi skierowane przeciw ks. Poniatowskiemu i gen. Dabrowskiemu, nie dodaja mu chwaly.
Ale zastanawiaja mnie dwie sprawy w tym opisie. Pierwsza to; co bylo powodem ze pod koniec 1813 roku Laczynski ubiegal sie o przeniesienie do armii francuskiej.
A druga to; jaki mogl miec interes car Aleksander I, z osobista interwencja w sprawie zwolnienia Laczynskiego z niewoli pruskiej.

Jeszcze jedna ciekawa sprawa. Wydaje mi sie ze na forum nie byla jeszcze poruszana sprawa Polakow, ktorzy brali udzial w kampani 100 dni po stronie Napoleona. Tzn. ogolnie wszyscy wiemy ze czynny udzial brali tam szwolezerowie mjr. Jerzmanowskiego. Szwadron Elby.
Ale czy byly tam jeszcze jakies inne polskie oddzialy ?
I co sie z nimi dzialo po przegranej kampanii ?

Pzdr.
Gipsy

: Castiglione 20.06.2004, 07:21

QUOTE
Ale zastanawiaja mnie dwie sprawy w tym opisie. Pierwsza to; co bylo powodem ze pod koniec 1813 roku Laczynski ubiegal sie o przeniesienie do armii francuskiej.


Gipsy, odpowiedź wydaje się dość oczywista. To co zostało z polskiej armii w tym okresie i tak miało już nadmiar oficerów. W Sedanie przebywało kilkuset oficerów bez wojska, których część odesłano do Paryża oddając do dyspozycji ministerstwa wojny. Łączyński znalazł się wśród nich.

: Eques 20.06.2004, 08:30

QUOTE
Ale czy byly tam jeszcze jakies inne polskie oddzialy ?

W Reims i Soissons próbowano stworzyć PP., pod dowództwem S.Gołaszewskiego, jednak zebrano raptem 325 ludzi. Także 7. PLans Huppego nie uzyskał gotowości bojowej (260). Wziął on udział w strzelaninie przy moście Saint Cloud 3.07.
Była o tym dyskusja w quzie, na jesieni. Jako grzeczny nowicjusz przeczytałem wszstkie poprzednie edycje wink3.gif
http://forum.gery.pl/index.php?showtopic=17763&st=30
rolleyes.gif

: Duroc 20.06.2004, 10:13

Panowie, dzięki za Łączyńskiego thumbup1.gif
To jedna z mniej znanych postaci na naszym generalskim firmamencie, a niewątpliwie warta przypomnienia...

: rafalm 20.06.2004, 13:54

Witam rolleyes.gif

QUOTE
Jutro może będzie Sokolnicki


I to jest najlepsza wiadomość weekendu wub.gif clapping.gif thumbup1.gif

A tak poza tym to chciałbym zwrócić uwagę, że w zasadzie wśród Generalicji Księstwa Warszawskiego w zasadzie nie było postaci na wskroś negatywnych excl.gif
Nawet jak mówimy o Rożnieckim to za działalność w okresie Księstwa trudno go potępiać. Oczywiście byli jedni bardziej zaangażowani w sprawy polskie, a inni mniej, ale nie było takich typów jak: Moreau, Pichegru czy Bernadotte.

pozdrawiam smile.gif

: Duroc 20.06.2004, 19:46

Rafale, przecież tak naprawdę w ogóle nie ma postaci jednoznacznie negatywnych lub pozytywnych... Wymienieni generałowie francuscy też mieli w swoim życiu piękne momenty...

: Castiglione 21.06.2004, 08:08

QUOTE(rafalm @ Wczoraj o 15:54)
Witam  rolleyes.gif
QUOTE
Jutro może będzie Sokolnicki


I to jest najlepsza wiadomość weekendu wub.gif clapping.gif thumbup1.gif


Tak więc, specjalnie dla Rafała: http://napoleon.gery.pl/polska/sokolnicki.php
I choć jest tam i mój podpis, tym razem całą czarną robotę wykonał Apacz rolleyes.gif

: WPK 21.06.2004, 09:58

Korzystakąc z rozpoczętego tematu chciałbym zadać pytanie dotyczące Sykstusa Estko. Najmłodszy z siostrzenieców T. Kościuszki służył w LN i o ile się nie mylę został dowódcą jednego z pułków. Jeśli mnie pamięć nie zawodzi to "stanowił odpowiedź"na jedno z pytań II edycji konkursu historycznego na naszym forum. Przedstawiany jest jako gen.br.. Tymczasem w jednej z książek dotyczących T. Kościuszki spotkałem się ze stwierdzeniem, że oto Kościuszko stracił w bitwie pod Lipskiem swego ukochanego siostrzeńca, który służył w stopniu pułkwnika. JEśli któryś z forumowiczów mógły podać kiedy Sykstus Estko otrzymał nominację generalską byłbym wdzięczny. Dodatkowo może ktoś w której z bitew kampani 1812 zginął starszy brat Sykstusa,Tadeusz. O ile wiem również żołnierz legionów.

Pozdorwienia wpk

: Duroc 21.06.2004, 10:49

Odnośnie Sykstusa bardzo szczegółowe informacje znajdują się u Kirkora, Legia Nadwislańska... Estko został dowódcą 4 p. Legii 12.07.1810 r. ale dowództwo objął dopiero w lutym 1812 r. Wcześniej dowodził 3 p. Legii, oraz przebywał przy sztabie Armii Aragonii. W 1813 r. reorganizował pułk nadwiślański. Generałem został 11.07.1813 r. . Dowodził brygadą w 5 dywizji Dufoura w II korpusie Victora. Ranny 18 X, zmarł 2 XI w Lipsku (Czubaty pisze, że 30 X).
O Tadeuszu wiem tyle, że był kapitanem w IV batalionie Legii Włoskiej, przebywał w niewoli w Loeben, zwolniony w 1800 r., wziął dymisję i osiadł w Niedzieliskach, powiat sochaczewski. Tam zmarł w 1812 r., a zatem nie zginął w kampanii rosyjskiej...
Pozdr smile.gif

: WPK 21.06.2004, 11:26

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Kirkor jest dla mnie (przynajmniej na razie ) nie osiągalny. Co do Tadeusz to czytałem gdzieś wspomnienia lub listy jego matki Anny Estko i chyba tam była informacja o śmierci w kampani 1812. Jeszcze raz dzięki

Pzdr smile.gif

: rafalm 21.06.2004, 19:35

Witam rolleyes.gif

QUOTE
Tak więc, specjalnie dla Rafała: Sokolnicki

"Padam do nóżek" jak to mówią Lwowiacy. Biogram tylko utwierdził mnie w mojej estymie dla tegoż bohaterskiego generała. Najbardziej podobały mi się cytaty z Askenazego, którego nie miałem przyjemności czytać. Jakby w uzupełnieniach, które obiecywał Apacz, byłoby coś więcej o wywiadowczej działalności Sokolnickiego, to by było świetnie. Zwłaszcza o działalności wywiadowczej poprzedzającej kampanie 1809 i 1812.

QUOTE
Rafale, przecież tak naprawdę w ogóle nie ma postaci jednoznacznie negatywnych lub pozytywnych... Wymienieni generałowie francuscy też mieli w swoim życiu piękne momenty...

Pewnie, że racja, mi raczej chodziło o to dlaczego w sumie pozytywnie odbierani za czasów Księstwa generałowie (np. Rożniecki, Wincenty Krasiński), tak zeszli na psy w czasach Królestwa Kongresowego. Czy chodziło tylko o władzę i pieniądze?

pozdrawiam smile.gif

: -apacz 22.06.2004, 06:25

QUOTE
Jakby w uzupełnieniach, które obiecywał Apacz, byłoby coś więcej o wywiadowczej działalności Sokolnickiego, to by było świetnie.

Drogi Rafale! Moja zapowiedź dotyczyła biogramów wcześniej publikowanych - Sokolnickiego uważam raczej za "wykończonego" (i vice-vesa ph34r.gif ) A jezeli chodzi o jego działalność wywiadowczą, to musiałbyś pozbierać ułomki informacji z różnych źródeł. Ja zaczerpnąłem je m.in. od Sołtyka ("Kampania 1809 r.") i zbiografii Ks. Aleksandra Sapiehy pióra Skowronka.
pzdr - apacz

: Stary 22.06.2004, 07:22

Witam

QUOTE
No więc z Sierakowskim sprawa nie tak różowa i wcale się nie dziwię Stary, że masz lukę... bo ów generał nigdy nie służył w armii Księstwa. Pojawia się dopiero w maju 1814, kiedy w stopniu generała dywizji zostaje powołany przez cara Aleksandra na członka Komitetu Organizacyjnego Wojskowego.


hmmm.gifm.
Czajka, Kamler, Sienkiewicz "Leksykon historii Polski", Warszawa 1995:
"od 1807 r. ponownie w wojsku, 1812 zastępca ministra wojny"
Przy tym się nie upieram. W tak ogólnym zbiorze notek mogą i chyba nawet powinny być błędy.

Ale Łukasiewicz "Armia ks. Józefa 1813", str. 254 - koniec września 1813:
"[Poniatowski] w Nossen pozostawił pod dowództwem gen. Karola Sierakowskiego 250-osobowy garnizon wraz z dwoma działami w zamku oraz kolumne lotną lotną w mieście składającą się z jednego batalionu piechoty w liczbie ok. 500 ludzi, 100 kawalerzystów i 6 dział".
str. 297 - o bitwie pod Lipskiem:
"Generałowie Sierakowski i Toliński odnieśli rany".

Jak wynika z treści hasła w Leksykonie i z indeksu w Łukasiewiczu, we wszystkich trzech przypadkach chodzi o gen. dyw. Karola Sierakowskiego.

Wybaczcie, nie mam ostatnio czasu, dlatego sięgnąłem tylko do tego co mam pod ręką.

Rafale dwa artykuliki o szpiegach:
http://www.mowiawieki.pl/artykul.html?id_artykul=928
http://www.historia.terramail.pl/opracowania/nowozytna.html

Pzdr
Stary

: Castiglione 22.06.2004, 08:56

Czołem Stary,
Dane podałem za PSB, niestety nie pamiętam autora biogramu, ale sprawdzę jeszcze w domu. Nie będę się spierał, bo nigdzie więcej tego nie sprawdzałem... ale

QUOTE
Często mylony jest Sierakowski z innymi Sierakowskimi, przede wszystkim z Józefem z Galicji, generałem majorem w wojsku austriackim i Karolem, dworzaninem Potockich. Podawane są też często inne daty narodzin i śmierci.


Może tu tkwi problem?

: Eques 22.06.2004, 09:59

Sierakowski Karol był jenerałem już z I RP ('94). I myślałem, że o tego wam chodzi sad.gif
Poza tym był jeszcze Sierakowski Wacław gen. z '31.
rolleyes.gif

: Stary 22.06.2004, 11:28

Witam

QUOTE
Może tu tkwi problem?


No chyba właśnie nie, dlatego napisałem, że w obu przypadkach chodzi o generała dywizji Karola Sierakowskiego (w Leksykonie występuje jako Karol Józef). U Gembarzewskiego jest też tylko jeden generał dywizji o tym nazwisku (1814), ale z czystą kartą stanu służby, no i nie ma go w księdze kontroli.
Ale też się nie będę spierał. Dziwi mnie tylko, że Łukasiewicz wymienił go dwa razy.

QUOTE
Sierakowski Karol był jenerałem już z I RP ('94). I myślałem, że o tego wam chodzi


Mnie właśnie o tego smile.gif
Karol Sierakowski (1750-1820 lub 1817); kapitan 1778, major 1783, pułkownik 1789, gen. mjr. 25.05.1794. Wychowanek, a nastęnie instruktor i wykładowca Korpusu Kadetów, profesor królewskiej szkoły artylerii, szef korpusu inżynierów koronnych (04.12.1789), uczestnik wojny 1792, w powstaniu kościuszkowskim dowódca samodzielnego korpusu.
Pzdr
Stary

: rafalm 22.06.2004, 19:35

QUOTE
Drogi Rafale! Moja zapowiedź dotyczyła biogramów wcześniej publikowanych - Sokolnickiego uważam raczej za "wykończonego" (i vice-vesa  )

Apaczu, mam nadzieję, że nie potraktowałeś mojego posta jako pretensji o to, że niewiele miejsca w przygotowanym przez Ciebie biogramie jest poświęconego wywiadowczej działalności generała Sokolnickiego. Po prostu bardzo interesuje mnie działalność wywiadowcza z okresu napoleońskiego (czy był już podobny temat na forum?).
A wracając do Sokolnickiego, to na początku 1809 roku był on z rozkazu księcia Józefa w Galicji. Przykrywką tej wizyty był fakt, że generał miał w Galicji rodzinę i pojechał odwiedzić ją. Rzeczywiście jeździł on po Galicji i obserwował prace fortyfikacyjne w miastach galicyjskich oraz koncentrację armii austriackiej. Podczas swojego pobytu korzystał on z pomocy chłopów i mieszczan galicyjskich, którzy informowali generała o ruchach wojsk austriackich. Następnie napisał obszerny raport, z którego wynikało, że Austriacy szykują się do inwazji na Księstwo. Pepi po jego otrzymaniu przesłał go cesarzowi, który (szczerze mówiąc logicznie rozumując) uznał wszystkie poczynione przez Sokolnickiego obserwację za demonstrację ze strony austriackiej.
Oto cała moja wiedza na temat działalności wywiadowczej Sokolnickiego, o to nad czym pracował przed kampanią 1812 niewiele mi wiadomo. sick.gif Byłbym wdzięczny za jakiekolwiek informacje w tym temacie.

Stary, dzięki za kapitalne linki. wub.gif

pozdrawiam smile.gif

: Duroc 22.06.2004, 20:15

Ciekawa sprawa z tym Sierakowskim Panowie... huh.gif
Jestem przekonany, podobnie jak Castiglione, że okres 1794-1813 gen. Sierakowski przebył w swoistym letargu, ciesząc się spokojem swojego majątku...
Łukasiewicz pisze co prawda dwókrotnie o nim, ale dlaczego nie wymienia go wcześniej (generała dywizji...) No i wreszcie pisząc, że S. został ranny, nie wymienia go wśród generałów, którzy odnieśli rany (s. 310). Podobnie milczy o Sierakowskim pod Lipskiem Kukiel (Dzieje oręża polskiego...).
Natomiast Czubaty, który może popełnia gafy w notkach biograficznych, ale w treści stara się przedstawić historię środowiska generalskiego rzetelnie pisze, że na jesieni 1812 r. (prawdopodobnie w listopadzie...) Sierakowski nawiązał stosunki ze środowiskiem ks. Czartoryskiego. Natomiast od początku 1814 r. (co najmniej, w przypisach jest list S. do ks. Adama z 10 I 1814) przebywał w Anglii, lobbując tam za sprawą polską wśród elit (oczywiście z polecenia ks. Czartoryskiego...) Tam spotkał gen. Krukowieckiego, który miał wyciągać jeńców polskich.
Dla spokoju wartoby jescze sprawdzić u Tarczyńskiego, zarówno w biogramie, jak w treści (Santa, mógłbyś... blush.gif ).
Ogólnie więc myslę, że Łukasiewicz po prostu pomylił Karola Sierakowskiego, z jakąś inna postacią... sad.gif
Pozdr smile.gif

: Castiglione 22.06.2004, 20:51

QUOTE(Stary @ Dzisiaj o 13:28)
QUOTE
Sierakowski Karol był jenerałem już z I RP ('94). I myślałem, że o tego wam chodzi


Mnie właśnie o tego smile.gif

Mnie też tongue.gif
Rzeczywiście dziwna sprawa z tym Sierakowskim. Przewertowałem Czubatego w jego sprawie, ale Duroc mnie uprzedził blush.gif
W okresie 1807-1812 brany był przez cały czas pod uwagę jako dowódca... ale przez zwolenników orientacji prorosyjskiej. Zresztą Czubaty wyraźnie pisze, że nasz generał związany był z obozem puławskim. Ciekawe na ile można mu zaufać? Dopiero w 1812 wspomina się Sierakowskiego jako kandydata na dowódcę, ale... on siedzi sobie spokojnie na Wołyniu i, jak się wydaje, wcale się stamtąd nie rusza.

Niestety nie dokserowałem sobie ostatniej strony z PSB i nie mogę napisać kto jest autorem tego biogramu crybaby.gif
Mam jednak dość obszerną bibliografię na temat naszego generała. Jeśli chcesz Stary, to służę...
Na razie zasieję tylko ziarnko niepewności. Otóż jedna z pozycji nosi tytuł:
"Instrukcje i raporty Karola Sierakowskiego dotyczące wywiadu wojskowego w przygotowaniach do wojny z Austrią". Autorem tegoż artykułu jest J. Giergielewicz, a wyszło to w "Przeglądzie Historyczno- Wojskowym" R: 1 1929 s. 271-9
Ciekawe, nieprawdaż pytajnik.gif

: Santa 23.06.2004, 18:34

W treści, za jakiś czas, bo nie mam jeszcze swojego. Żydzę na niego niestety strasznie, bo jak wiecie tyle fajnych ksiażek dookoła. A w biogramach jest tylko Wacław, Karol służył chyba za krótko i nie wzięli go pod uwagę. Ale sprawdzę jeszcze dokładnie...


Aha i jeszcze jedno. Ponoć Sokolnicki nie spoczywa w podziemiach kościoła św. Wojciecha w Poznaniu. Tam jest tylko jego grób...

: Stary 24.06.2004, 09:27

Witam
No to rzeczywiście jaja. Po przeczytaniu postów Duroca i Castiglione już byłem przekonany, że Łukasiewicz musi się mylić (zwłaszcza, że poza tym pozycjami, które przytoczyłem wcześniej też nie trafiłem na żaden ślad aktywności Sierakowskiego), a tu na koniec postu Włodka taka zagwozdka. Potrafię sobie wprawdzie wyobrazić pisanie instrukcji, a nawet raportów przez Sierakowskiego, bez wstąpienia do wojska, ale jakaś taka niepewność zostaje.

QUOTE
Mam jednak dość obszerną bibliografię na temat naszego generała. Jeśli chcesz Stary, to służę...

Na razie dzięki. Sierakowski interesował mnie głównie dlatego, że uważałem go za czynnego generała w latach 1807-13 z olbrzymią białą plamą. jego służbę do 1794 r. mam nieźle udokumentowaną, a do generałów Królestwa Polskiego jeszcze nie dotarłem.
Pzdr
Stary

: Castiglione 29.06.2004, 18:56

No i mamy http://napoleon.gery.pl/polska/fiszer.php, Panowie rolleyes.gif

: Eques 29.06.2004, 19:08

clapping.gif clapping.gif clapping.gif
Otake nam chodziło.
Tylko złosliwe pytanko wink3.gif Dlaczego jest podana XVIII. Dywizja zamiast 18. To nie jest używane wymiennie, tylko naprzemiennie. Armie, Dywizje, Pułki, kompanie arabskie, Korpusy, Brygady, baony rzymskie cyfry.
Ale i tak bardzo ciesząca (mnie chyba najbardziej) biografia.
rolleyes.gif

: -apacz 30.06.2004, 11:25

Witam!
Tak, przy okazji Fiszera, to podczas przygotowywania z Castiglione biogramu nasunęła mi się pewna refleksja. Otóż nieznany jest mi jakikolwiek materialny ślad po "Fiszerku". Nigdy nie natknąłem się na informację chociaż, o jakimś poswięconym mu pomniku, tablicy, nie wspominając już o epitafium huh.gif . Zagadkowa jest takze sprawa owego serca wywiezionego spod Winkowa przez pasierba generała. Czy dotarło do Polski, i zostało gdzieś złożone? Może któryś z kolegów mógłby uzupełnić tę historię, lub zna jakieś materialne pamiątki po Fiszerze? smile.gif
pzdr - apacz

PS. Eques - masz całkowitą rację blush.gif

: Castiglione 1.07.2004, 08:42

Mam pewien niewielki, ale dość istotny problem z gen. Klickim. Otóż trafiłem na sprzeczne przekazy dotyczące jego udziału w walkach pod Möckern. Bielecki w EWN podaje, że Klicki uratował tam życie ks. Eugeniuszowi Beauharnais. Tymczasem biogram w PSB autorstwa zdaje się Wegnera, stwierdza wyraźnie, że to książę ratował tam od śmierci Klickiego. wacko.gif
Pamiętniki generała niestety zaginęły, więc od niego niczego się nie dowiemy, ale może ktoś spotkał się w innych wspomnieniach z opisem tego wydarzenia? Mile widziane byłoby podanie źródła, gdzie ów opis można odnaleźć, a jeszcze milej widziany byłby dokładny cytat. Ja osobiście przychyliłbym się do tego, że to ks. Eugeniusz ratował tam Klickiego z objęć kostuchy. Byłby to bowiem rewanż za ocalenie wojsk wicekróla podczas odwrotu w drodze do Krasnego.

: Castiglione 2.07.2004, 13:02

Mimo, że wątpliwości w sprawie: "kto kogo ratował" pozostały crybaby.gif (Santa, Ty też nic nie wiesz pytajnik.gif ) biogram http://napoleon.gery.pl/polska/klicki.php jest gotów rolleyes.gif

: Santa 3.07.2004, 16:00

Santa się bardzo zainteresował, zwłaszcza, że Klicki jest jednym z moich ulubieńców. Po pierwsze był kumplem Chłopickiego, po drugie walczył sporo w Hiszpanii i wspomina tam o nim Suchet, któremu musiał mocno przypaść do gustu, skoro wysłał go potem ze sztandarami do Paryża. Po trzecie był znakomitym żołnierzem i dowódcą, ceniącym także naukę teoretyczną rzemiosła wojskowego. Po czwarte, wg mnie nadawał sie na Wodza naszej armii w 1831 r. tylko zdrowie go z tego wykluczyło. No i może nadmierna miękkość miałaby negatywny wpływ...

Ale niestety poza zainteresowaniem Santa ma nieco przechlapane, bo ostatnio był 43 godziny w pracy. Ale tak za pół roku, pewnie coż znajdę. I znów z tym wyskoczę jak będzie musztarda po obiedzie... wink3.gif

: Castiglione 25.07.2004, 15:03

Mieszkańcy Buska Zdroju chwalą się, że założycielem ich uzdrowiska był <uwaga> były generał napoleoński Feliks Rzewuski. Problem w tym, że ja nigdy o takim generale napoleońskim nie słyszałem..., ba w ogóle nie słyszałem o takim generale wacko.gif crybaby.gif Może ktoś z szanownych forumowiczów <Santa ratuj!> coś wie na jego temat?

: Kondeusz 25.07.2004, 15:06

ja jestem z Buska wink3.gif że Rzewuski to wiem ale że był generałem napoleońskim nie słyszałem wacko.gif
pozdr.

: Santa 25.07.2004, 15:18

Ja słyszałem o Sewerynie Rzewuskim, słynnym emirze, ale, nie wiem, czy był założycielem Buska. I nie był z pewnością generałem napoleońskim. A sprawdzałeś w PSB Wodzu? Jak nie to moze jutro zerknę, albo pojutrze. Ma się te dwa dni wolne...

: Unclean 25.07.2004, 17:38

Felix Rzewuski jak podaje Gembarzewski był podporucznikiem artylerii konnej, więc zołnierza mamy, ale generał to raczej nie był wacko.gif (acha i nie w Ksiestwie tylko w Królestwie).
pozdr

: Castiglione 25.07.2004, 20:05

QUOTE(Kondeusz @ Dzisiaj o 17:06)
ja jestem z Buska wink3.gif że Rzewuski to wiem ale że był generałem napoleońskim nie słyszałem

No to Kondeuszu kilka cytatów ze stron poświęconych historii Buska:

Powrót do dawnej świetności odbywał się powoli, ale systematycznie, do momentu, kiedy napoleoński generał Feliks Rzewuski – Dzierżawca Buska rozpoczął organizację leczenia buskimi wodami mineralnymi. "

"Wśród pacjentów znalazł się były napoleoński generał Feliks Rzewuski. Po zniesieniu w 1818 roku klasztoru został on dzierżawcą dóbr pokościelnych. Generał Rzewuski zabiegał o poparcie władz w zorganizowaniu spółki dla wykorzystania wód znajdujących się pod miastem. Dotarł w tej sprawie do namiestnika carskiego - księcia Paskiewicza. Spółka została założona i rozpoczęła się rozbudowa, a ściślej mówiąc budowa uzdrowiska."

"W 1836 r. generał wojsk napoleońskich Feliks Rzewuski otwiera w Busku zakład wód mineralnych."

" Budynek ten wybudowany został przez włoskiego architekta - Henryka Marconiego i oddany do użytku w 1836 r. Rok ten uznany został oficjalnie, jako data powstania uzdrowiska w Busku, chociaż, jak głoszą kroniki i legendy z walorów leczniczych Buska korzystali m.in. królowa Jadwiga, wraz z mężem Władysławem Jagiełłą oraz pierwszy dzierżawca Łazienek i źródeł buskich wód leczniczych - napoleoński generał Feliks Rzewuski."

etc..., etc...

Albo ktoś powiela błędy, albo coś w tym jest. No chyba, że sam Rzewuski przechwalał się tym tak bardzo, że przeszło do historii wacko.gif

: Kondeusz 25.07.2004, 20:36

wiem czytałem i aż mi wstyd za ziomków shy.gif, pogadam z adminem stronki wink3.gif
pozdr.

: Unclean 26.07.2004, 00:28

Kondeuszu musiałbyś się zwrócić nie tyle do admina co do jakiegoś lokalnego historyka (kompetentnego), ale wiem z własnego doświadczenia że o takich wcale nie łatwo cursing.gif

jestem ciekawy jak to się skończy wacko.gif chociaż my Kondeuszu pogadamy o tym na Woodstocku rockon.gif co nie wink3.gif
pozdr

: Castiglione 30.07.2004, 12:08

Po dłuższej przerwie skopodowanej różnymi przyczynami, wracamy do biogramów naszej generalicji. Dziś kolej http://napoleon.gery.pl/polska/dziewanowski.php

: Duroc 30.07.2004, 20:42

Panowie, Rzewuski brał udział w wojnie 1809 r. po stronie austriackiej (był oficerem huzarów lub szwoleżerów, raczej tych pierwszych...). Ze sprawą napoleońską nie miał nic wspólnego...

: Gipsy 31.07.2004, 01:04

rolleyes.gif

QUOTE
Panowie, Rzewuski brał udział w wojnie 1809 r. po stronie austriackiej (był oficerem huzarów lub szwoleżerów, raczej tych pierwszych...). Ze sprawą napoleońską nie miał nic wspólnego...

Duroc, ten ktorego tu wymieniasz to byl Waclaw Rzewuski, urodzil sie okolo roku 1785 w Wiedniu. Syn Seweryna Rzewuskiego ostatniego hetmana polnego koronnego i targowiczanina. Waclaw w mlodosci sluzyl w armii cesarza Franciszka, walczyl w roku 1809 pod Aspern przeciwko wojskom Napoleona.
W Powstaniu Listopadowym stanal na czele szwadronu jazdy polskiej, ktorego ekwipunek sam w polowie sfinansowal.
Zginal w walce z wojskami carskimi generala Rotha pod Daszowem 14 maja 1831 roku.
Tylko ze tutaj chodzi chyba o kogos innego, o Feliksa Rzewuskiego.

: Duroc 31.07.2004, 09:49

QUOTE
Duroc, ten ktorego tu wymieniasz to byl Waclaw Rzewuski,
O żesz, istotnie... shy.gif
Sorry Panowie za pomyłkę... blush.gif

: Castiglione 21.11.2004, 15:28

I znów po dłuższej przerwie wracamy do generalicji. Dziś http://www.napoleon.gery.pl/polska/pac.php Wszelkie uwagi i poprawki mile widziane. Szczególne wątpliwości budzi data urodzenia, więc może ktoś w tym względzie...?

: Unclean 21.11.2004, 16:17

ja mam inny problem, mianowicie awans na pułkownika. Czy to nie dziwne że ktos kto w marcu 1812 (Bielecki podaje marzec) dostaje plk juz w lipcu awansuje na generała brygady??? Tarczyński podaje że nominacje na płk dostał Pac w 1810 i pełnił początkowo obowiązki komendanta departamentu łomżyńskiego. Dopiero po przydzieleniu do sztabu Cesarza otrzymuje awans na gen. bryg. (28 VII 1812)

QUOTE
W styczniu 1814 awansował na generała dywizji, obejmując zarazem dowództwo brygady jazdy polskiej
a ściślej 1 I 1814 . juz 4 tegoż miesiaca miał objąć dowództwo całej jazdy polskiej !!!

QUOTE
Podczas prezentacji wojsk polskich Wielkiemu Księciu Konstantemu pod St-Denis Pac uchylił się od wzięcia w niej udziału, a wkrótce potem wziął dymisję
26 V 1814

pozdr


: Kamp 21.11.2004, 17:00

Unclean, w książce "Elita jazdy polskiej" autorzy Karpowicz i Filipiak podają, że awans na pułkownika otrzymał Pac rzeczywiście w kwietniu 1812 roku. Od 14.kwietnia - dowódca 15. pułku ułanów, od maja 1812 - 2. pułku ułanów. Awansowany na generała brygady - 18.lipca 1812.
Natomiast awans na generała dywizji, wg tego samego źródła: 12.stycznia 1814 roku.

: Unclean 21.11.2004, 17:16

Pachoński pisze że Pac był dowódcą jazdy polskiej od 23 I 1814 (- trzy pułki- 128 oficerów i 2072 kawalerzystów z czego zdatnych do służby uznał tylko 293) i tymczasowym zastępcą Dąbrowskiego (to także u Gembarzewskiego) Pac sprzeciwił się też wysyłaniu Polaków do 3 regimentu eklerów hr. Filipa Ornano (rozkaz z 16 marca 1814) Wcześniej wysłał już grupę 450 podoficerów i kaprali którym nie uznano nawet szarż, ale wcielono do służby jako zwykłych zwiadowców. Gdy przyszedł rozkaz stanowczo się sprzeciwił mówiąc, że to dezorganizuje świetna jazdę polską.

Gembarzewski pisze że został ranny pod Craonne, ale Pachoński w jednym zdaniu opisuje bitwy pod Craonne i Laon po czym dodaje enigmatyczne „po rannym Pacu dowództwo objął Kurnatowski” (choć myślę że jednak Laon.)

Gen. Pac zdążył jeszcze aresztować płk Oborskiego za odmowę poprowadzenia trzech szwadronów eklerów do kwatery Cesarza (Meaux ?) wcześniej wysłał tam 150 lansjerów pod Kosseckim.

(to wszystko miało być do pierwszego postu ale mi padł net na chwilę

Co do tego pułkownikostwa i awansu na generała to sam widzisz kampie że juz cos jest nie tak. Castiglione i Apacz napisali że "Rangę otrzymał w lipcu 1812" (generała) pytajnik.gif

: Castiglione 21.11.2004, 17:47

Uncleanie zwróć uwagę na ten fragment:

QUOTE
Na początku kampanii rosyjskiej, podejmował cesarza wystawną ucztą w swym pałacu. Zgłaszał gotowość organizowania jazdy litewskiej, byle dostać mógł stopień generała brygady.

To stąd tak szybki awans. Pułkownikiem został w kwietniu (chyba) - przynajmniej 14 kwietnia 1812 został dowódcą 15 p.uł., a rangę generała brygady 18 lipca 1812. Pisząc biogram opierałem się przede wszystkim na PSB, Szwoleżerach gwardii Bieleckiego, EWN tegoż oraz Wodzach i politykach Czubatego. W tej ostatniej pozycji rzeczywiście stoi awans na płk. w 1810, ale tyle razy w tych biogramach spotkałem już błędy, że przeszedłem nad tym do porządku.

: Unclean 21.11.2004, 20:23

dlatego ja nie krytykuję tylko chciałem zwrócić uwagę, że może coś nie teges...

zapomniałem przy pierwszym poście.. clapping.gif dobra robota, bardzo ciekawe

: Stary 22.11.2004, 09:43

Witam

QUOTE
Tarczyński podaje że nominacje na płk dostał Pac w 1810

Gembarzewski też podaje 1810 r.
Pzdr
Stary

: Unclean 22.11.2004, 11:54

QUOTE
Bielecki w EWN podaje, że Klicki uratował tam życie ks. Eugeniuszowi Beauharnais. Tymczasem biogram w PSB autorstwa zdaje się Wegnera, stwierdza wyraźnie, że to książę ratował tam od śmierci Klickiego
Castiglione mam informację od Pana Jarosława Czubatego odnośnie Twego pytania. Otóz sprawa jest trudna do jednoznacznego rostrzygnięcia jednak
QUOTE
z obrazu Gericaulta wystawionego w Paryżu 1813 (temat obrazu i fakt jego wystawienia w tym momencie oczywiście nie są przypadkowe)wyraźnie wynika, że to ks. Eugeniusz ratuje obalonego z koniem generała z rąk kozaków.


tytuł obrazu: Le prince vice-roi &agrave; l'armée de Russie délivrant un de ses officiers d'ordonnance polonais surpris par des Cosaques http://www.napoleon.org/fr/galerie/iconographie/files/prince_vice-roi_armee_Russie.asp

pozdr

: Castiglione 22.11.2004, 20:24

Dzięki Uncleanie smile.gif To potwierdza to co napisałem, choć pewności nie daje...
Widzę, że korespondencja z p. Czubatym rozkwita wink3.gif

: Castiglione 24.11.2004, 19:32

Panowie, poszukuję portretów generałów Sykstusa Estko i Michała Grabowskiego. Jeśli kto dysponuje takowymi i mógłby je przeskanować, to byłbym bardzo wdzięczny smile.gif

: Castiglione 2.12.2004, 15:34

QUOTE(Castiglione @ 24.11.2004, 21:32)
Panowie, poszukuję portretów generałów Sykstusa Estko i Michała Grabowskiego.
*



Jak widać moje supliki przeszły bez echa sad.gif Dołożę jednak jeszcze jedną prośbę... Poszukuję również portretu Jana Michała Dąbrowskiego.

: Unclean 2.12.2004, 20:35

QUOTE
Jak widać moje supliki przeszły bez echa
ależ Wodzu... echo było tylko nie miało sie od czego odbić. Przerzuciłem wszystko co mam, niestety nie znalazłem tych portretów sad.gif

: jar-nap 7.01.2005, 23:15

Witam !

W toku dyskusji w tym temacie odnośnie gen. Sokolnickiego Rafalm wspominał, że potrzebuje materiałów do działalności wywiadu polskiego ( chodziło o Sokolnickiego ). W tym miejscu chciałbym polecić dwie rzeczy: 1. Bronisław Pawłowski, Polski wywiad przed kampanią 1812 roku, " Przegląd Historyczno - Wojskowy ", t. I, Warszawa 1929, zamieszczony też w zbiorze prac tego historyka " Od Konfederacji Barskiej do Powstania Styczniowego ", Warszawa 1962, MON oraz 2. Michał Sokolnicki, Generał Michał Sokolnicki 1760 - 1816, Kraków 1912, z przedmową S. Askenazego. ( seria Monografie w zakresie dziejów nowożytnych, t. XI ) NB ja także uważam za najlepszych ks. Józefa, Chłopickiego ( oj ! gdyby nie ta rana pod Grochowem ) Fiszera. W tym miejscu chciałbym także zwrócić uwagę także na zapomnianych generałów ( powstańcy kościuszkowscy, legioniści, napoleończycy, powstańcy listopadowi - niewątpliwie nie tak znacznych ale prawych, walecznych - w sumie dobrych i zasłużonych ) Kazimierza Małachowskiego ( PSB, t. XIX lub XX ) oraz Juliana Sierawskiego ( PSB, t. XXXVII, z. 3, s. 323 - 329 ). Nie ukrywam, że obu darzę dużą estymą.
Pozdrawiam kid.gif rolleyes.gif

: Santa 11.01.2005, 01:03

Niestety w powstaniu to sie Sierawski-ojciec nie popisał za bardzo...

: jar-nap 12.01.2005, 00:40

Witam !
Oczywiście zgadzam się z twierdzeniem, że Sierawski niczego wielkiego w powstaniu listopadowym nie dokonał, ale... pamiętajmy, że na tle całej generalicji pod pewnymi względami jawił się bardzo pozytywnie. Natomiast działania przeciwko Kreutzowi ( Woronów, Kazimierz ) faktycznie były nie przygotowane a Sierawski za bardzo ufający w swoje siły i umiejętności. Ale wcześniej dobrze walczył z tymże Kreutzem pod Nową Wsią 19 II. Mówiac o Sierwskim i Małachowskim wyrażam się ciepło bowiem obaj ci generałowie nigdy nie zeszli poniżej pewnego poziomu, nie tylko w okresie kiedy byli już generałami. Ponadto byli to generałowie o jedych z najbogatszych życiorysów pod względem długości służby i odbytych kampanii w ciągle zmieniających się okolicznościach historycznych ( powstanie kościuszkowskie, Wołoszczyzna, Legiony Dąbrowskiego, San Domingo ( Małachowski), Ks. Warszawskie, powstanie listopadowe i jeszcze Wielka Emigracja ). Zaiste wspaniała droga. Tylko niewielu może się taką w tym okresie poszczycić.
Pozdrawiam kid.gif wink3.gif

: Castiglione 3.02.2005, 18:43

Znów wracamy do generalicji. Dziś http://www.napoleon.gery.pl/polska/grabowski.php A wkrótce być może Sierawski smile.gif

: WPK 4.02.2005, 19:01

QUOTE
W kampanii 1812 r. gen. Michał Grabowski dowodził II brygadą 8. dywizji w V korpusie Wielkiej Armii

Sugeruję poprawić numer dywizji na 18. wink3.gif

A w ogóle to przeczytałem z przyjemnością szczególnie nieznay mi epizod z Gdańska.
pozdrawiam smile.gif

: Castiglione 6.02.2005, 12:31

Dzięki WPK smile.gif Poprawka wniesiona. A może jeszcze ktoś coś wynajdzie?

: Kamp 6.02.2005, 15:06

QUOTE
A może jeszcze ktoś coś wynajdzie?

Wodzu, w biogramie Konopki jest następujące zdanie:
"...Szczególnie duże straty ponieśli Polacy i ich francuscy towarzysze pod Trebią 17 do 19 czerwca 1799".
Powinno chyba być : "...nad Trebbią".

: Castiglione 11.02.2005, 19:26

Dziś przyszła kolej na http://www.napoleon.gery.pl/polska/estko.php, siostrzeńca tego łobuza wink3.gif Kościuszki. Jak zwykle, wszelkie uwagi i poprawki miło widziane.

PS. Już poprawione, Kampie smile.gif

: rafalm 11.02.2005, 21:19

Włodek dwa pytanka:
1. Kto następny w kolejce pytajnik.gif
2. Czy można mieć jakieś specjalne życzenia pytajnik.gif

: Castiglione 11.02.2005, 21:50

QUOTE(rafalm @ 11.02.2005, 23:19)
Włodek dwa pytanka:
1. Kto następny w kolejce  pytajnik.gif
2. Czy można mieć jakieś specjalne życzenia  pytajnik.gif
*



Kolejny na rozkładzie jest Jan Michał Dąbrowski, a w najbliższej przyszłości chciałbym zrobić Sierawskiego. Mam już sporo materiałów do Michała Cichockiego (ach ten Staś laughing.gif ), Aksamitowskiego, Niesiołowskiego. Mam też zamiar zająć się Wickiem Krasińskim, choć sam boję się co z tego wyniknie shy.gif i koniecznie muszę poprawić Rożnieckiego, bo jego biogram akurat pozostawia wiele do życzenia.
Co do specjalnych życzeń - to w granicach rozsądku laughing.gif

: rafalm 12.02.2005, 00:37

QUOTE
Co do specjalnych życzeń - to w granicach rozsądku  laughing.gif

A Misiu Radziwiłł pytajnik.gif (kuzyn pisze prace magisterską na temat rodu Radziwiłłów i prosił mnie o pomoc dry.gif )

: Castiglione 2.03.2005, 20:18

Dziś zapowiadany już syn swego ojca czyli http://www.napoleon.gery.pl/polska/dabrowski.php. Miłej lektury.

PS. Rafale do Radziwiłła mam tylko krótki biogramik. W przyszłości może coś z tego wyjdzie.

: Unclean 2.03.2005, 22:55

QUOTE
zajmował się badaniem jeńców wojennych
znaczy się był "oficerem śledczym" pytajnik.gif

clapping.gif Apaczu clapping.gif Castiglione - wyśmienite smile.gif

: Stary 3.03.2005, 09:10

Witam
Strasznie mi się podoba ten "wódz legionów", powtórzony chyba trzykrotnie.
A mówiąc do rzeczy, w biogramie data dymisji Jasia to 9 września 1807 r. Nie chciałbym wprowadzać dodatkowego zamieszania, zwłaszcza, że wczoraj namąciłem z Bieleckim, ale czy na pewno chodzi o wrzesień a nie listopad?
pzdr
Stary

: Duroc 3.03.2005, 09:28

Pachoński w Generał Jan Henryk Dąbrowski 1755-1818, s. 367 wspomina, iż Jan Michał "[...] uzyskał ponadto (tzn. poza LH) Krzyż Wojskowy Polski i stopień generała brygady w Korpusie Inwalidów z połową pensji (9 IX)"
Kilkadziesiąt stron dalej (s. 391) wspomina, że Jan Michał gospodarował w Ratajach, wcześniej uzyskując zwolnienie ze służby w stopniu gen. brygady z połową pensji. Sądzę wiec, ze chodzi tu o podany wcześniej 9 września...
Pozdr

: Castiglione 3.03.2005, 09:34

Pachoński konsekwentnie pisze również w PSB o 9 września. A skąd masz Stary tę listopadową datę?

: Stary 3.03.2005, 10:02

Dzięki
Prawdę mówiąc już przed waszymi postami poprawiłem listopad na wrzesień

QUOTE
A skąd masz Stary tę listopadową datę?.

Jeszcze nie wiem, odpowiem jutro
Pzdr
Stary

: Stary 3.03.2005, 10:35

QUOTE
Jeszcze nie wiem, odpowiem jutro

A jednak udało mi się jeszcze dziś
http://profs.sci.univr.it/~gener
Pzdr
Stary

: Stary 3.03.2005, 10:45

Sorry link teraz nie działa, ale adres jest dobry.
Wcześnięj skopiowane informacje z tej strony:
JM Dabrowski
15.01.1797 - lieutenant
15.01.1799 - captaine
15.11.1800 - captaine pytajnik.gif
09.11.1807. - GdB (dismiss.)

: -apacz 3.03.2005, 14:05

QUOTE
Strasznie mi się podoba ten "wódz legionów", powtórzony chyba trzykrotnie
a ileż razy można pisać "Dąbrowski" laughing.gif

: Stary 4.03.2005, 08:21

Witam

QUOTE
a ileż razy można pisać "Dąbrowski"

Zwłaszcza, że trzeba jeszcze odróżnić ojca od syna, a obaj dziwnym trafem noszą to same nazwisko. Ten wódz fajnie wyglądał w zestawieniu z podpisami pod biogramem.
Datę dymisji sprawdziłem jeszcze u Pachońskiego i tam też jest wrześniowa. Obiecuję, że na przyszłość postaram się powstrzymywać przed mieszaniem.
Pzdr
Stary

: -apacz 4.03.2005, 09:51

QUOTE
Ten wódz fajnie wyglądał w zestawieniu z podpisami pod biogramem.

Aaaa... Teraz Waści rozumiem laughing.gif red_indian.gif

: rafalm 5.03.2005, 23:38

Witam wszystkich po dłuzszej przerwie rolleyes.gif
Jako, że najpierw nie miałem w ogóle komputera, a następnie byłem pozbawiony dostępu do sieci, mogłem zająć się "pracą twórczą". A więc oto jej efekt:

WALENTY KWAŚNIEWSKI

Urodzony w roku 1750, był synem oficera wojsk koronnych i zarazem starosty nowosielskiego Felicjana Kwaśniewskiego. Do armii koronnej wstąpił w roku 1770 kupując sobie stopień porucznika. Jednak był zbyt ubogi aby móc kupić sobie dalsze oficerskie stopnie, a brak udziału wojsk koronnych w ówczesnych zmaganiach zbrojnych spowodował, że Kwaśniewski przez ponad 20 lat służył w randze porucznika. Dopiero wojna polsko-rosyjska z roku 1792 otworzyła przed nim możliwość awansu. Jednak służąc na Ukrainie w armii dowodzonej przez księcia Poniatowskiego dostał się podczas walk odwrotowych do niewoli rosyjskiej. Jednak jak przystało na prawdziwego patriotę odrzucił propozycje wstąpienia do Konfederacji Targowickiej, mimo że w zamian proponowano jemu szlify pułkownika. Następnie osiadł w swoich posiadłościach. Jednak z wybuchem Insurekcji Kościuszkowskiej już 19.IV.1794 roku zgłosił swój akces do powstania. 20.IV.1794 r. Kościuszko awansował go na pułkownika, a Rada Zastępcza Tymczasowa uczyniła go jednym z dowódców korpusu wolentariuszy. Razem ze swoim korpusem Kwaśniewski nie brał udziału w większych bitwach Insurekcji. Mając żołnierzy słabo wyszkolonych i uzbrojonych (coś w rodzaju Gwardii Narodowej) zostały mu powierzone zadania obserwacyjno-dywersyjne. Najpierw operował w rejonie Warszawy, a następnie nad Bugiem w rejonie Kulikowa. Dopiero po klęsce maciejowickiej oddziału pułkownika zostały przywołane w rejon działania sił głównych i brały udział w obronie Pragi przed armią Suworowa. Podczas tej batalii Kwaśniewski został ranny, a po upadku powstania ponownie wycofał się z życia politycznego i armii, i osiadł w swoich posiadłościach.
Gdy pod koniec roku 1806 Napoleon po rozgromieniu wojsk pruskich pod Jeną i Auerstaedt wkroczył na dawne tereny Rzeczypospolitej Polskiej, Kwaśniewski zgłosił się do tworzonego wojska polskiego. Już w marcu 1807 roku rozpoczął tworzenie w rejonie Płocka pułku jazdy, aby 22.XII tegoż roku objąć jego dowództwo (był to 4 pułk szaserów).
Udział Kwaśniewskiego i jego pułku w kampanii roku 1809 ograniczał się tylko do wypadów z zachodnich rubieży Księstwa Warszawskiego do Niemiec celem zwalczania oddziałów partyzanckich majora Schilla. Co ciekawe w pogoni za „nieuchwytnym majorem” Kwaśniewski wraz ze swoim pułkiem dotarł aż do Westfalii. Niestety znowu nie dane mu było wykazać się na głównym terenie działań operacyjnych.
Po zakończeniu wojny z Austrią 4 pułk szaserów przebywał przez jakiś czas na terenie Wielkopolski, jednak niedługo był on dowodzony przez naszego bohatera, który w marcu 1810 roku został mianowany komendantem miasta Poznania, a już 24.X.1810 roku został generałem brygady.
Rok 1812 przyniósł wojnę z Rosją i podobnie jak w poprzednich kampaniach, znowu generał Kwaśniewski nie wziął udziału w działaniach prowadzonych przez siły główne. Został przydzielony do dywizji nadbużańskiej generała Antoniego „Amilkara” Kosińskiego, a pod jego rozkazami znalazła się 1 brygada tejże dywizji. Jego zadanie polegało na operowaniu na linii Bugu i utrzymywaniu łączności pomiędzy dywizją Kosińskiego a korpusami Reyniera i Schwarzenberga. W działaniach swoich osiągnął kilka lokalnych sukcesów takich jak: umożliwienie przeprawy dywizji Kosińskiego na wołyń po bitwie pod Horodeczną, skuteczne utrudnianie ofensywy rosyjskiej w stronę Księstwa po połączeniu się armii Tormasowa i Cziczagowa. Jednak z powodu choroby w październiku 1812 roku został zmuszony do zdania dowództwa.
Zaraz po wyzdrowieniu zgłosił swój akces do nowo tworzonej armii polskiej i wraz z nią ruszył z Krakowa przez Morawy i Czech do Saksonii celem połączenia się z Wielką Armią. Tutaj po reorganizacji wojsk polskich został dowódcą brygady jazdy w IV korpusie kawalerii Kellermanna. Wraz ze swoją brygadą brał udział w jesiennej kampanii saskiej oraz w wieńczącej ją bitwie pod Lipskiem. Podczas tejże batalii, mimo swoich 63 lat, udowodnił, że dotychczasowe pomijanie go jako dowódcy wojsk w wielkich operacjach militarnych było błędem. Wielokrotnie szarżował na czele swej brygady gromiąc zastępy kawalerii koalicyjnej. Natomiast 18.X.1813 roku pędząc na czele pułku ułanów Oborskiego zniósł pułk huzarów węgierskich zdobywając armatę. Niestety batalia lipska zakończyła się porażką Napoleona i musiał on 19.X.1813 roku wycofywać się na zachód. Właśnie tego dnia podczas walk odwrotowych generał Kwaśniewski został ciężko ranny. W bitwie pod Hanau nie brał już udziału, gdyż rana okazała się zbyt poważna, na tyle, że 9.XII.1813 roku generał Kwaśniewski zmarł.
Oto co napisał w swoich pamiętnikach o generale Franciszek Gajewski:
„... był to typ dawnych konfederatów, huczny, buńczuczny, dobry jeździec, zawołany do kufla, śmiały w boju, miłujący niewygodę, krzykacz ubóstwiany przez żołnierzy [...] nie mówił obcymi językami, nie cierpiał magnatów, a wychwalał szlachtę, dla obcych czuł pogardę [...], każdego, kto nie był Polakiem, nazywał pludrem”.
Tak więc był to z pewnością jeden z ostatnich sarmatów Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Prosiłbym o rzetelną krytykę, a potem Włodek jak będzie chciał to będzie mógł wprowadzić to do serwisu.

: Castiglione 6.03.2005, 09:19

QUOTE(rafalm @ 6.03.2005, 01:38)
Jako, że najpierw nie miałem w ogóle komputera, a następnie byłem pozbawiony dostępu do sieci, mogłem zająć się "pracą twórczą".
*



Oby Twój internet działał jak najrzadziej, Rafale laughing.gif

Poczekamy jeszcze na poprawki Apacza, który jak zwykle coś wniesie wink3.gif , a na razie mała anegdotka z jednego z pamiętników:

Rzecz działa się w 1808 roku, w czasie gdy Kwaśniewski odprowadzał 4. pułk jazdy do Drezna. Podczas jednej z defilad, która odbywała się w przytomności Księcia Warszawskiego Fryderyka Augusta, Kwaśniewski pozwolił sobie na niecodzienny żart. Przyszło my na myśl zabrać króla saskiego i orszak do niewoli. Przypuścił więc atak na niego; król nie uprzedzony, a obawiający się wypadku, widząc cały pułk pędzący na niego, zwraca konia i zmyka. - Ha! Ha! Ha! - śmieje się w głos Kwaśniewski i woła na króla: - Stój Najjaśniejszy Panie, to żart.

PS. Apaczu, przy okazji jak zwykle prośba o grafikę smile.gif

: -apacz 6.03.2005, 10:54

Niestety muszę Was Panowie prosić o cierpliwość, bo choc czas wolny - niedziela, to jednak rodzina na pierwszym miejscu rolleyes.gif
pzdr - apacz

: rafalm 6.03.2005, 14:28

QUOTE(Castiglione @ 6.03.2005, 11:19)
Rzecz działa się w 1808 roku, w czasie gdy Kwaśniewski odprowadzał 4. pułk jazdy do Drezna. Podczas jednej z defilad, która odbywała się w przytomności Księcia Warszawskiego Fryderyka Augusta, Kwaśniewski pozwolił sobie na niecodzienny żart. Przyszło my na myśl zabrać króla saskiego i orszak do niewoli. Przypuścił więc atak na niego; król nie uprzedzony, a obawiający się wypadku, widząc cały pułk pędzący na niego, zwraca konia i zmyka.  - Ha! Ha! Ha! - śmieje się w głos Kwaśniewski i woła na króla: - Stój Najjaśniejszy Panie, to żart.
*


Myślę, że tę anegdotkę wartoby dodać do biogramu shifty.gif natomiast nigdzie nie znalazłem kiedy Kwaśniewski otrzymał VM i LH, gdyby ktoś znalazł to myślę, że również wartoby dodać.
Aha jeszcze jedno, otóż w "Dziejach oręża..." Kukiel pisze, że Kwaśniewski razem z Krukowieckim udali się po Lipsku do Napoleona, aby odwołał z naczelnego dowództwa Sokolnickiego blush.gif Myślę, że jest to kolejny błąd Kukiela (o tym kiedyś rozmawialiśmy), bo po pierwsze generał był ciężko ranny, a po drugie był on typem Zagłoby, a nie typem pokroju Krukowieckiego i wg mnie brzydził się takimi knowaniami ph34r.gif Gdyby ktoś znał wiarygodne źródła wskazujące, że mimo wszystko Kwaśniewski towarzyszył w tej nikczemnej misji Krukowieckiemu, to prosiłbym o ich prezentację.

: -apacz 6.03.2005, 14:49

Witam!
Z ilustracją niestety może być cieżko, bo nie znam żadnego portretu w/w
Co do nadania krzyża kawalerskiego LH, to Łoza podaje 28 paździenika 1813 r.
Co do udziału Kwaśniewskiego w ruchawce Krukowieckiego, pisze o tym Bielecki we wstępie do listów ks. Sułkowskiego do żony i przyjaciół. Pisze także, że to właśnie Kwaśniewski pierwszy zawołał podczas spotkania Napoleona z Polakami pod Schluchtern "Niech żyje cesarz!" huh.gif
Jeszcze się odezwę... smile.gif

: Castiglione 6.03.2005, 15:00

QUOTE(-apacz @ 6.03.2005, 16:49)
Z ilustracją niestety może być cieżko, bo nie znam żadnego portretu w/w
*


Apaczu, a co sądzisz o tej?

user posted image

: -apacz 6.03.2005, 15:19

Do biogramu Bema, albo Ostrowskiego pewnie by pasowało, ale do Kwaśniewskiego raczej nie cool.gif To przecież artyleria konna X.W. w wykonaniu Gembarzewskiego laughing.gif
Ale tak na serio, to daj mi wodzu trochę czasu, to pogrzebię w archiwaliach renske.gif

: Castiglione 6.03.2005, 15:31

Cholera, obrazki mi się pomieszały blush.gif
To wszystko przez nadmiar pracy ostatnio crybaby.gif

: WPK 6.03.2005, 21:15

Dzięki Rafale za przybliżenie, w sumie mało znanej (przynajmniej mnie) postaci. Musiał być z niego "swój chłop", jak to nigdy nie wolno sugerować się nazwiskiem cool.gif

: Duroc 6.03.2005, 21:27

QUOTE
Pisze także, że to właśnie Kwaśniewski pierwszy zawołał podczas spotkania Napoleona z Polakami pod Schluchtern "Niech żyje cesarz!"
A nie był to czasami Toliński? renske.gif
QUOTE
jak to nigdy nie wolno sugerować się nazwiskiem
To co powiesz o Siemiątkowskim... laughing.gif lol.gif

: WPK 6.03.2005, 21:40

QUOTE
To co powiesz o Siemiątkowskim...


Dochrapał sie dowództwa pułku (szczebel niżej niż Kwaśniewski), wytrwał do 1814, mówiąc innymi słowy "do końca szedł w zaparte ...." cool.gif

: Castiglione 13.03.2005, 10:26

Ludzie, pomocy! Apacz zawiódł crybaby.gif Poszukajcie jakąś ilustrację do Kwaśniewskiego. Najlepszy byłby jakiś wysoki oficer strzelców konnych.

: -apacz 13.03.2005, 14:23

QUOTE
Ludzie, pomocy! Apacz zawiódł

O kurcze... blush.gif mam nadzieję, że wódz mnie za to nie ban.gif banned.gif
dodam tylko nieśmiało, że poszukiwany jest wyższy oficer 4 p.s.k.

: gurt 13.03.2005, 19:06

u Gembarzewskiego "WP. Ksiestwo Warszawskie" na str 141 jest taki, wypisz, wymaluj - Kwasniewski wink3.gif

: Castiglione 13.03.2005, 19:09

A mógłbyś przeskanować i podesłać?

: -apacz 13.03.2005, 21:03

Drogi qurcie!
Ja go już sprawdziłem tongue.gif To oficer 5 p.s.k. (szukamu 4 p.s.k.), a w dodatku za młody i...chudy jak na Kwaśniewskiego.... niestety dry.gif

: Kamp 13.03.2005, 21:33

A nie wystarczy Wam oficer niższy 4. pułku strzelców konnych. Takowy jest mianowicie w książce "Wojsko Księstwa Warszawskiego" - t.1- "Kawaleria". Rysunek jest autorstwa R.Morawskiego.

: Eques 22.03.2005, 16:51

W biogarmie Chłopickiego jest poważny błąd. Nieładnie Santa huh.gif wink3.gif
Otóż po wyzdrowieniu Chłopicki zamieszkał w starym pałacyku w Krzeszowicach, przerobionym z dawnego lamusa, który mu udostępnili Potoccy (po remoncie przenieśli się do nowego pałacu). I tam mieszkał do śmierci, a nie w Krakowie. Wątpliwe wydaje mi się też, aby był żołnierzem 11. P.Gren WP. Wiem, że tak pisze Przewalski, ale nigdy (nie licząc P.Gren.Gw. 1815-1830 i P.Gren. 1831) nie było w Polsce pułków grendierów. Nazywano tak kosynierów za Kościuszku (P.Gren. lubelskich i krakowskich)

: Stary 23.03.2005, 08:56

Witam

QUOTE
Wątpliwe wydaje mi się też, aby był żołnierzem 11. P.Gren WP. Wiem, że tak pisze Przewalski, ale nigdy (nie licząc P.Gren.Gw. 1815-1830 i P.Gren. 1831) nie było w Polsce pułków grendierów. Nazywano tak kosynierów za Kościuszku (P.Gren. lubelskich i krakowskich)

http://forum.gery.pl/index.php?showtopic=31336&st=15 smile.gif
Dosyć ciekawa jest organizacja regimentu Lubomirskiego z 1775, poza niespotykanym w nowotworzonych regimentach podziałem na dwa bataliony, każdy z batalionów miał przy sobie kompanie dragonów (I - jedną, a II - dwie). Nie sądzę natomiast, żeby regiment rzeczywiście składał się z grenadierów - zapewne to tylko nazwa
Pzdr
Stary

: Castiglione 24.03.2005, 21:08

Znalazłem dosyć ciekawy portret:

user posted image

Rafale, zgadnij kto to? wink3.gif

: rafalm 24.03.2005, 21:20

Czyżby praszczur naszego prezydenta pytajnik.gif

: Castiglione 24.03.2005, 21:26

Pierwsze pudło tongue.gif

: Kamp 24.03.2005, 21:29

Wodzu, twoje zagadki są łatwiejsze niż pytania Equesa w quizie. wink3.gif
ale skoro skierowałeś pytanie do Rafała, odpowiedź może być zdaje się tylko jedna. Sokolnicki.

: Castiglione 24.03.2005, 21:31

Drugie pudło tongue.gif

: rafalm 24.03.2005, 21:41

Gdyby to był inny topic to bym odpowiedział Soult wub.gif ale w tym momencie myślę sobie, że to może jakiś idol-inaczej Rożniecki pytajnik.gif

: Castiglione 24.03.2005, 21:50

Myślałem, że się domyślisz, bo nie tak dawno sam pytałeś o niego. To nikt inny jeno Michał Gedeon książę Radziwiłł, portret pędzla Valentina Schertle.

: -apacz 24.03.2005, 22:00

QUOTE
Znalazłem dosyć ciekawy portret:
ale przyznaj się, że daleko nie szukałeś... lol.gif wink3.gif

: rafalm 24.03.2005, 22:07

QUOTE(Castiglione @ 24.03.2005, 23:50)
Myślałem, że się domyślisz, bo nie tak dawno sam pytałeś o niego. To nikt inny jeno Michał Gedeon książę Radziwiłł, portret pędzla Valentina Schertle.
*


Racja sick.gif jedynie na usprawiedliwienie mam to, że danych na jego temat poszukuje nie dla siebie smile.gif

: Castiglione 25.03.2005, 18:23

QUOTE(-apacz @ 25.03.2005, 00:00)
QUOTE
Znalazłem dosyć ciekawy portret:
ale przyznaj się, że daleko nie szukałeś... lol.gif wink3.gif
*



Niezbyt długo wink3.gif

A tymczasem http://napoleon.gery.pl/polska/kwas.php. Niestety bez grafiki, bo nie udało mi się zdobyć praw autorskich sad.gif

: Joachim Murat 25.03.2005, 21:42

A ilu generałów Księstwa pozostało jeszcze do przedstawienia pytajnik.gif

: rafalm 25.03.2005, 21:59

Z moich danych wynika, że brakuje jeszcze następujących generałów:
Wincenty Aksamitowski, Michał Cichocki, Ludwik Mateusz Dembowski, Hipolit Falkowski, Wilhelm Fiszer, Romuald Giedroyć, Ignacy Giełgud, Józef Grabiński, Stefan Grabowski, Kajetan Hebdowski, Ludwik Kamieniecki, Michał Ignacy Kamieński, Krzysztof Karwicki, Karol Kniaziewicz, Jakub Komierowski, Józef Kossakowski, Ksawery Kossecki, Izydor Krasiński, Wincenty Krasiński,
Ludwik Kropiński, Jan Krukowiecki, Zygmunt Kurnatowski, Józef Łazowski, Kazimierz Małachowski, Stanisław Małachowski, Wojciech Męciński,
Stanisław Mielżyński, Ernest Jan Karol Mirbach, Karol Morawski, Ksawery Niesiołowski, Czesław Pakosz, Jean Baptiste Pelletier, Michał Piotrowski, Stanisław Potocki, Michał Radziwiłł, Józef Rautenstrauch, Eustachy Sanguszko, Julian Sierawski, Paweł Skórzewski, Antoni Paweł Sułkowski, Józef Toliński, Jan Nepomucen Umiński, Józef Wasilewski, Jan Weyssenhoff, Józef Wielhorski, Stanisław Wojczyński, Jan Henryk Wołodkowicz, Józef Zajączek, Edward Żółtowski

czyli 49 generałów, chyba, że coś pomyliłem sick.gif

: Stary 29.03.2005, 08:52

Witam

QUOTE
Wilhelm Fiszer

No właśnie, prawdę mówiąc pierwszy raz zetknąłem się z nim na stronie Wikipedii. Dla mnie to jeden wielki znak zapytania. O ile pamięć mnie nie myli to Kamp miał na jego temat jakieś wiadomości. Prawdę mówiąc - zanim doczeka się biogramu - chętnie poznałbym chociaż jakieś podstawowe o nim informacje.
pzdr
Stary

: Kamp 29.03.2005, 09:30

QUOTE
O ile pamięć mnie nie myli to Kamp miał na jego temat jakieś wiadomości.

Wyszukam wieczorem i napiszę. Niewiele tego mam, ale zawsze coś. wink3.gif

: Kamp 29.03.2005, 19:20

Znalazłem mniej niż się spodziewałem crybaby.gif

Wilhelm Fiszer. komisarz ordonator w administracji wojennej Księstwa, generał brygady (15.02.1812), od 26.03.1812 komisarz ordonator generalny przy V.korpusie ( dekret o utworzeniu służby administracji wojennej przy wojsku czynnem w polu z 26.03.1812).

Więcej nie mam. sad.gif

: Stary 30.03.2005, 09:37

QUOTE
Dekret w sprawie organizacji administracji wojskowej w jednostkach liniowych Księstwa Warszawskiego.
Drezno, 26 III 1812
Rozkazaliśmy przesłać do ministra naszego wojny zatwierdzony przez nas stan służby administracji wojennej przy wojsku czynnym w polu.
W oznaczeniach naszych znaleźliśmy stosownym zmienić niektóre propozycje, pierwiastkowe ułożonego projektu, powodując się tymi samymi zasadami, które nas prowadziły w urządzeniu tej części służby przy wojsku tutejszego naszego państwa.
Obydwa przedmioty: płaca i opatrywanie w żywność korpusu, odbierając zaradzenie z głównej kwatery, służba ich tam organizacją swoją mieć powinna: dlatego uchylone zostały niektóre szczegóły przy dywizjach, jako to: osobna przy nich organizacja kas; gdy wypłaty pułkom z kasy generalnej przy głównej kwaterze korpusu zostającej uczynione są, piekarze, rzeżniki, dozorcy stadów, ostatni i z tego powodu, że w marszu bydło zwykle żywe pułkom dawane bywa, które je sami transportują.
Doświadczenie stwierdza szkodliwość wielu komisarzy przy wojsku. Lepiej zatem mniej komisarzy, ale moralnych i uczciwych ludzi, a raczej więcej adiunktów mieścić.
Urządzenie poczty jest przedmiotem wielkiej armii, do której mniejsze armie należą.
Gdy szczególne przypadki wydarzyć mogą potrzebę pomnożenia jednych lub drugich osób, osobliwie urzędników zdrowia, polecamy ministrowi naszemu wojny, aby ile możności wyższe miejsca tej służby zmniejszane, a niższe pomnażane były, gdyż właśnie w niej, do wykonania i posługi wielość potrzebna, urządzać zaś i dozorować wielu jeden może.
Oczekujemy od ministra naszego wojny przedstawienia osób, których nominacja z powodu tej organizacji potrzebna być może i wydatków, jakie by stąd wynikały, a zatem w jednym objęciu i wysokości płacy dla komisarza ordonatora generalnego, na który to urząd, generała brygady ur. Wasilewskiego, na otworzony zaś tym sposobem wakans komisarza ordonatora ur. Fiszera, osobnymi dekretami mianowaliśmy.

Służba administracji wojennej przy wojsku czynnym w polu
Sztab główny
1 komisarz ordonator generalny
3 komisarzy wojennych
4 adiunktów
Służba zdrowia
1 inspektor generalny służby zdrowia
1 aptekarz I klasy
1 ditto II klasy
1 urzędnik zdrowia I klasy
1 urzędnik zdrowia II klasy
1 inspektor generalny szpitalów
1 oficjalista I klasy
1 ditto II klasy
1 urzędnik zdrowia I klasy
1 ditto ditto II klasy
1 aptekarz II klasy
1 aptekarz III klasy
Administracja szpitalów
1 ekonom
1 pisarz I klasy
2 pisarzy II klasy
1 szafarz II klasy
Ambulans
Liczba posługaczy starszych i zwyczajnych zastosowaną zostanie do potrzeby.
Służba żywności
Dyrekcja żywności
1 dyrektor cywilno-wojskowy
1 kontroler
3 pisarzy
1 inspektor
1 dozorca magazynu
1 kontroler
1 pisarz
4 mierników
1 posługacz starszy
Posługaczów zwyczajnych w miarę potrzeby.
Piekarnie polowe
1 nadpiekarz starszy
2 nadpiekarzy
20 brygadierów
60 piekarzy
Budownictwo
1 majster mularski
1 ditto cieśla
5 mularzy
5 cieśli
Rzeź
4 rzeźników
4 posługaczów znawców
5 liczmanów
Furaż
1 dozorca magazynu
1 kontroler
2 pisarzy
4 mierników
1 pomocnik starszy
Posługaczów w miarę potrzeby.
Wozy
Batalion ekwipażów
Batalion ekwipażów obejmuje wszystko, co się oszczędziło po opatrzeniu dywizjów
Park rezerwy
1 szef parku rezerwy
1 kontroler
4 dozorców
Kasa wojskowa
1 płatnik generalny
1 podpłatnik
2 pisarzy
Ogół osób w sztabie administracji wojskowej jest 166 wyraźnie: sto sześćdziesiąt sześć.



Dywizja I
Służba ogólna
Komisarze wojenni
1 adiunkt sprawujący obowiązki komisarza wojny
4 adiunktów
Służba zdrowia
Urzędnicy służby zdrowia
1 urzędnik zdrowia dywizji
l ditto ditto I klasy
1 ditto ditto II klasy
2 ditto ditto III klasy
1 aptekarz II klasy
2 aptekarzy III klasy
Ambulans
1 ekonom
2 pisarzy II klasy
1 szafarz II klasy
Służba żywności
1 inspektor żywności
1 dozorca
1 kontroler
1 pisarz
4 mierników czyli pomocników
Poslugaczów zwyczajnych w miarę potrzeby
Furaż
1 dozorca
1 kontroler
1 pomocnik starszy
4 mierników
Posługaczów w miarę potrzeby
Park rezerwowy
1 dozorca
1 pisarz
4 pomocników
Ogół osób 38, wyraźnie: trzydzieści ośm.

Dywizja II
Służba ogólna
Komisarze wojenni
1 adiunkt sprawujący obowiązki komisarza wojny
4 adiunktów
Służba zdrowia
Urzędnicy służby zdrowia
1 urzędnik zdrowia dywizji
1 ditto ditto I klasy
1 ditto ditto II klasy
2 ditto ditto III klasy
1 aptekarz II klasy
2 ditto III klasy
Ambulans
1 ekonom
2 pisarzy II klasy
1 szafarz II klasy
Służba żywności
1 inspektor żywności
1 dozorca
1 kontroler
1 pisarz
4 mierników czyli pomocników
Posługaczów zwyczajnych w miarę potrzeby
Furaż
1 dozorca
1 kontroler
1 pomocnik starszy
4 mierników
Posługaczy w miarę potrzeby
Park rezerwowy
1 dozorca
1 pisarz
4 pomocników
Ogół osób 38, wyraźnie: trzydzieści ośm.

Dywizja III
Służba ogólna
Komisarze wojenni
1 komisarz wojenny II klasy
4 adiunktów
Służba zdrowia
Urzędnicy służby zdrowia
1 urzędnik służby dywizji
1 urzędnik ditto I klasy
1 ditto ditto II klasy
2 ditto ditto III klasy
1 aptekarz II klasy
2 ditto III klasy
Ambulans
1 ekonom
2 pisarzy II klasy
1 szafarz II klasy
Służba żywności
1 inspektor żywności
1 dozorca
1 kontroler
1 pisarz
4 mierników czyli pomocników
Posługaczy zwyczajnych w miarę potrzeby
Furaż
1 dozorca
1 kontroler
1 pomocnik starszy
4 mierników
Posługaczy w miarę potrzeby
Park rezerwowy
1 dozorca
1 pisarz
4 pomocników
Ogół osób 38, wyraźnie: trzydzieści ośm.

Administracja wojska przy kawalerii czyli przedniej straży
Komisarze wojenni
1 komisarz wojenny
2 adiunktów
Służba zdrowia
1 urzędnik zdrowia I klasy
1 ditto ditto II klasy
1 ditto ditto III klasy
1 aptekarz II klasy
1 aptekarz III klasy
Ambulans
1 ekonom
2 pisarzy II klasy
Furaż
1 dozorca
1 pisarz
Ogół osób 13, wyraźnie: trzynaście


Czy to ten dekret miałeś na myśli? bo w żaden sposób nie mogę znaleźć
QUOTE
osobnymi dekretami mianowaliśmy

Pzdr
Stary

: Duroc 30.03.2005, 10:19

Jest jeszcze jednak sprawa: czy Wilhelm Fiszer na pewno został mianowany generałem? Z tekstu bynajmniej to nie wynika... wacko.gif

: Kamp 30.03.2005, 12:25

QUOTE
Czy to ten dekret miałeś na myśli? bo w żaden sposób nie mogę znaleźć

Sądzę, że o ten chodzi. Przynajmniej tę datę podaje Gembarzewski.
Podaje jednak, że komisarzem ordonatorem generalnym mianowany został właśnie Wilhelm Fiszer, a nie Wasilewski.
Tyle, że ....... podaje tę samą datę (26.03.1812) powołania Fiszera na komisarza ordonatora jak i na komisarza ordonatora generalnego. Może wspomniany Wasilewski z jakiś powodów nominacji nie przyjął, lub przyjąć nie mógł ? Albo Gembarzewski popełnił błąd sad.gif .
On też podaje datę nominacji generalskiej Fiszera.

W innym źródle (nie pamiętam jednak w którym) czytałem, że W.Fiszer był komisarzem ordonatorem w latach 1810-1812.

: Scout 30.03.2005, 13:20

QUOTE
Ambulans
1 ekonom
2 pisarzy II klasy
1 szafarz II klasy


Pytanie - kim był szafarz i na jakich zasadach przyjmowano człowieka, aby spełniał taką funkcję?
Pozdrawiam,

Scout

: Unclean 30.03.2005, 16:28

dopowiem za Kampem z Gembarzewskiego, że ten sam Wasilewski Józef - pułkownik inspektor rew. (rewii?) legionu 3-go, zostaje ordonatorem głównym 19 IX 1809 roku; komisarzem ordonatorem 1 IX (tu brak roku i zdaje się że B.G. w takich sytuacjach ma na mysli rok podany przy nastepnym zapisie - czyli byłby to 1812);generał brygady ordonator generalny 3 IV 1812

Tak więc mamy stanowisko ordonatora głównego i ordonatora generalnego, ciekawe, że w takim razie Wilhelm Fiszer cieszył by się funkcją ordonatora generalnego zaledwie 9 dni (od 26 III do 3 IV). Dalej - Przy Fiszerze znajduję zapis niezrozumiały - 26 III 1812, gen brygady. 15 II 1812, komisarz ordonator generalny. 26 III 1812. blink.gif Na zdrowy rozum wygladało by to tak, że Wasilewski od 19 IX 1809 do 26 III 1812 jest - komisarzem ordonatorem. 26 III 1812 powstaje nowe stanowisko - komisarza ordonatora generalnego - i Wasilewski otrzymuje to stanowisko. Tym samym Fiszer - zostaje -komisarzem ordonatorem- (i teraz co robi ten przymiotnik "gen." - albo to pomyłka i chodzi o komisarza odonatora głównego, tylko że nie wiem czy rzeczywiście są to różne stanowiska, czy to tylko jedno stanowisko ale pospolicie nazywane głównym. Czy też chodzi o coś kompletnie innego. crazy.gif

żeby jeszcze bardziej namieszać wśród komisarzy ordonatorów mamy jeszcze pułkownika Antoniego Darewskiego z nominacją na kom. ord. 9 IX 1809 (a więc identyczną co Wasilewski) tylko że w innym miejscu ten sam Gembarzewski podaje przy Darewskim i jego awansie na kom. ordonatora datę - 1 IX 1810 shocking.gif

QUOTE
kim był szafarz
z historycznego punktu widzenia urzędnik zajmujący się sprawami gospodarczymi dworu i jego codziennymi potrzebami - dbał o wyzywienie. Był to więc urzędnik zajmujący się sprawami wyzywienia w szpitalach - tak mniemam smile.gif

: Stary 31.03.2005, 09:54

Witam
Chyba rzeczywiście Gembarzewski jest niekonsekwentny. Fiszera nie ma w stanie kontroli SG, ale to nie musi dziwić, bo to stan na 14 XI 1814, opracowany dla potrzeb wojska Królestwa Polskiego. Ale nie ma go też w stanie służby, gdzie z kolei występuje Wasilewski, z adnotacją w rubryce "w jakiej broni ostatnio służył" - ordonator gen. wojska. Nie jestem pewien jakie znaczenie miał "stan służby", ale zdecydowanie nie wygląda na opracowany dla potrzeb Królestwa. W liście imiennej oficerów Fiszer występuje bez stopnia. Jako gen. bryg. pojawia się natomiast w protokole urzędników wojskowych, jako komisarz ordonator od 26 III 1812, a gen. bryg. - od 15 II 1812. Z tym, że - w odróżnieniu od Wasilewskiego - nie ma stopnia przed nazwiskiem.
Jak sądzę nie ma natomiast sprzeczności w tym co zauważył Unclean. Ostateczne strukrury Ministerstwa Wojny i administracji wojskowej pozostające poza nią kształtowały się na przełomie 1809 i 1810 r. (Gembarzewski, odnosząc się do Ministerstwa pisze o 1810 r., ale data nominacji Wasilewskiego na komisarza ordonatora to 19 IX 1809 r.). Od tego czasu korpus pytajnik.gif komisarzy wojennych składał się z dwóch komisarzy ordonatorów i po 5 komisarzy I, II i III klasy (Gembarzewski). Natomiast - jak wynika z zacytowanego wyżej dekretu - 26 marca 1812 utworzono osobną administrację wojenną V korpusu. Na jej czele stał komisarz ordonator generalny i tę funkcję objął Wasilewski. A na zajmowane przez niego uprzednio stanowisko - komisarza ordonatora (w administracji ogólnej) miał być mianowany Fiszer.
Z jednej strony myślę, że z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć, że komisarz ordonator był stanowiskiem generalskim. Z drugiej jednak strony znana jest niechęć Fryderyka Augusta do nowych nominacji - mianowanie generałów dywizji z dotychczasową gażą, ograniczenie pensji komendantów placu do pułkownikowskiej. Może stąd wynikły jakieś zawirowania, np. częsty wszak w Księstwie generalski tytuł honorowy, zwłaszcza, że Fiszer nigdzie nie występuje z jakimkolwiek innym stopniem wojskowym.
A szafarz zapewne szafował. Ale chyba niezbyt się przykładał bo pensję miał niższą niż pisarz II klasy. Podejrzenia Uncleana wydają mi się wielce prawdopodobne.
Pzdr
Stary

: Castiglione 9.04.2005, 14:14

Witam znów w temacie generałów. Przygotowałem szkic raczej niż gotowy biogram gen. Michała Cichockiego. Sporo tam luk i niejasności, dlatego liczę na Wasze uzupełnienia, korekty etc. Szczególnie interesujące byłyby dane z wojny hiszpańskiej z okresu, gdy Cichocki stał na czele 9 pp. Mam nadzieję, że ktoś trafi również na jakąś charakterystykę postaci Cichockiego pozostawioną przez któregoś z naszych pamiętnikarzy. Coś mi świta, że Henio Brant coś o nim wpomina, ale jakoś nie mogę znaleźć. sad.gif
Mam też pewne wątpliwości w sprawie kampanii 1814. Jakoś nie chce mi się wierzyć, by będąc we Francji, nie wziął udziału w walkach.

Jar-nap o kampanii 1814 napisał:

QUOTE
Co do 1 i 2 puł. to były to nowo utworzone pułki a kadrę stanowili przede wszystkiem lansjerzy 7 i 8 pułków oraz resztki z innych. Pułkami dowodzili Kurnatowski i Siemiątkowski. Piechoty był tylko jeden pułk nadwiślański, ale niewiele miał wspólnego z rzeczywistą Legią Nadwiślańską. Dow. M.Cichocki potem J. Szymanowski i M. Kosiński.

Skąd te dane jar-napie?

Apacz napisał:
QUOTE
Korzystalem z: Stanislaw Loza "Legia Honorowa w Polsce" Zamosc 1923, Jaroslawa Czubatego "Wodzowie i Politycy" W-wa 1993; "Gdansk Napoleonski - katalog wystawy" Gdansk 2000. Zajrzalem tez do Morawskiego i Wieleckiego "Wojsko Ksiestwa Warszawskiego - Generalicja i Sztaby",

Cichocki Michal - ur.1769 - zm. 5 V 1828, 1794 - plk, I 1815 gen.bryg., VM, 11 VII 1813 LH, 12 X 1813 K.Of. LH.


Duroc napisał:
QUOTE
Czubaty:
Cichocki Michał - ur. 1769, płk 1806 w sztabie głównym Armii Księstwa, od 1809 dow. 9 p.p.; gen. bryg. I 1815, zm. 1828.
Odznaczenia:K. Kaw. VM, K. Ofic. LH.


Zwraca uwagę data nominacji generalskiej, czyli styczeń 1815. Dla mnie jakoś mało wiarygodna ta data. Podejrzewam, że to z Czubatego, a tam w tych mini biogramach niestety jest dużo błędów. Gipsy, powołując się na Morawski R. Wielecki H. "Wojsko Ksiestwa Warszawskiego; generalicja i sztaby". (Bellona 1996) podaje datę 1813, co by się zgadzało z moimi ustaleniami.

Acha... Józefat Ignacy Łukaszewicz namalował portret Cichockiego. Może ktoś gdzieś widział?

CICHOCKI MICHAŁ MIKOŁAJ
(1765 – 1828)


Syn króla Stanisława Augusta Poniatowskiego i Marianny Iwańskiej, która później wyszła za Jana Cichockiego, wiceregenta powiatu gostyńskiego. Początkowo pobierał nauki w domu; w 1785 roku oddany został do szkoły artylerii przy Korpusie Artylerii Koronnej, którą ukończył pięć lat później w stopniu stückjunkra (podchorążego). Wkrótce otrzymał awans na podporucznika z przydziałem do kompanii artylerii stacjonowanej w Kamieńcu Podolskim. Wziął udział w wojnie polsko-rosyjskiej 1792 r. otrzymując kolejne awanse na porucznika i kapitana, a za swą postawę pod Dubienką krzyż Virtuti Militari. Rok później podał się do dymisji, by wrócić do służby podczas insurekcji kościuszkowskiej. W kwietniu 1794 r., wraz z całą rodziną królewską schronił się na zamek królewski w Warszawie. Następnie w sztabie komendanta Warszawy, gen. Mokronowskiego, szybko awansował na podpułkownika i pułkownika. Podczas obrony Warszawy znalazł się w sztabie księcia Józefa Poniatowskiego, a po kapitulacji pod Radoszycami pozostał w kraju.
W latach 1798-1806 pozostawał w otoczeniu księcia Józefa. Do służby wojskowej powrócił w 1806 r. jako pułkownik z przydziałem do Ministerstwa Wojny. Podczas wojny polsko-austriackiej 1809 r. mianowany został komendantem placu w Lublinie, gdzie zajmował się organizacją nowych pułków. Występował wówczas w charakterze oficera komplementacyjnego przy dowództwie rosyjskiego korpusu posiłkowego. Następnie ze stanowiska komendanta placu Lublina przeniesiony został do sztabu głównego. W marcu 1810 r. otrzymał nominację na dowódcę 9 p. p. wchodzącego w skład Dywizji Księstwa Warszawskiego walczącej w Hiszpanii, ale stanowisko objął dopiero we wrześniu. W latach 1810-1812 walczył z pułkiem w Hiszpanii, gdzie zasłynął jako dobry żołnierz i wzorowy dowódca pułku. W 1812 roku wziął udział w końcowej fazie kampanii rosyjskiej, a następnie z resztkami 9 p.p. wycofał się wraz z gen. Dąbrowskim do Niemiec. Uczestniczył w oblężeniu Spandau, a następnie stanął na czele nowo utworzonego 4 p.p., który wszedł w skład brygady gen. Żółtowskiego i zasilił piechotę Dąbrowskiego. Na czele 4 p.p. Cichocki walczył pod Lipskiem pod bezpośrednią komendą ks. Poniatowskiego. Ranny w bitwie, jeszcze w 1813 r. otrzymał stopień generała brygady. Przeszedł za Ren, ale w kampanii 1814 r. nie wziął udziału.
W armii Królestwa Polskiego w 1815 r. objął dowództwo 3. bryg. 1 dyw. piechoty. Około r. 1823 wdał się w proces z Sapiehami o schedę, ale choć dowiódł, że ma pewne prawo do majątku, nic nie otrzymał. Zmarł nagle 5 maja 1828 r. Pochowany w Warszawie. Za waleczność ozdobiony krzyżem kawalerskim Virtuti Militari i Legii Honorowej, za służbę – św. Stanisława kl. II i św. Włodzimierza kl. III.

: Duroc 9.04.2005, 16:37

Castiglione, odnośnie nominacji generalskiej warto, a nawet trzeba sprawdzić w Tarczyńskim. Ze swoje strony rzuciłem okiem do Kirkora i w Pod sztandarami Napoleona... w biogramie nie ma ani słowa o stopniu generalskim ("[...] mian. 18.06.1813 płk. 4 p. pol., k. LH 11.07.1813, ranny 16.10.1813 pod Lipskiem, mian. of. LH 12.10.1813"). Kirkor jako badacz jest moim zdaniem niezwykle sumienny i gdyby Cichocki istotnie został generałem, odnotowałby ten fakt...
Z kolei w Legii... ani słowem nie wspomina o dowództwie Cichockiego nad pułkiem nadwiślańskim, którym od początku (tzn od śmierci Malczewskiego) dowodził major Kosiński, minowany w styczniu 1814 r. pułkownikiem...
Co znaczy, że 4 p. walczył pod "bezpośrednią" komendą Poniatowskiego? Dywizją dowodził przecież Dąbrowski...
U Kirkora ostatnia wzmianką o Cichockim jest ta o ranie. Może więc to ona uniemożliwiła mu udział w kampanii francuskiej?

Pozdr smile.gif

: WPK 9.04.2005, 16:58

Kukiel wymienia Cichockiego jako rannego w bitwie nad Berezyną.
Zarówno Kukiel w "Dziejach oręża .." jak i Pachoński wymieniają Cichockiego jako rannego pod Lipskiem podczas obrony bramy Hallskiej.
Pachoński w biografii Dąbrowskiego pisze do końca o Cichockim jako o pulkowniku.
W reorganizowanej przez gen. Flahaut'a armmi polskiej Cichocki 'któtko dpowodził piechotą" (Pułk Nadwiślański). Następnie wspomina o Cichockim jako pulkowniku bez przydziału przebywającym w Liancourt (luty 1814). Po kapitulacji Paryża 30 marca 1814 pułkownik Cichocki wymieniany jest w grupie oficerów. która wraz z Dąbrowskim wyjeżdża z Paryża do Wersalu.(Prądzyński, Woyczynski, Słubicki, Szymanowski, Sokolnicki).
W schemacie organizacyjnym ze stycznia 1815 Cichocki występuje już jako gen. bryg.
Podobnie w Gembarzewskim w tomie Księstw Warszawskie Cichocki jest pułkownikiem a w tomie Królestwo Polskie już generałem bez daty awansu.
Gembarzewski podaje ponadto rok śmierci 1827 a nie 1828.

pozdrawiam smile.gif

: Castiglione 9.04.2005, 17:01

QUOTE(Duroc @ 9.04.2005, 18:37)
Co znaczy, że 4 p. walczył pod "bezpośrednią" komendą Poniatowskiego? Dywizją dowodził przecież Dąbrowski...
Pozdr smile.gif
*



Też mnie to zastanowiło, ale... "Pod bezpośrednimi rozkazami Poniatowskiego znajdowały się 1 pułk piechoty Piortowskiego, 4 - Cichockiego, 8 - Stuarta, 12 - Wierzbińskiego, 15 - Rybińskiego, 16 - Bolesty oraz pułk Legii Nadwiślańskiej Malczewskiego i artyleria płk. Redla" - Bielecki, Tyszka, Dał nam przykład Bonaparte, t. II, s. 229.
Nie znalazłem potwierdzenia, ale być może 4 pp został detaszowany na czas bitwy pod Lipskiem?

Co do nominacji generalskiej, to rzeczywiście rzecz do sprawdzenia. Ale w takim razie dlaczego Czubaty ujął go wśród generalicji Księstwa ???
Zresztą Władysław Rębalski w PSB wyraźnie pisze: Uczestniczył w oblężeniu Szpandawy i bitwie pod Lipskiem, gdzie był ranny. W tym roku posunięty na generała brygady, przeszedł za Ren
A Wielecki też się chyba na czymś opierał?

: Duroc 9.04.2005, 17:41

Panowie, rzucenie okiem do Tarczyńskiego naprawdę może rozwikłać zagadkę. Ja niestety nie mam obecnie dostępu do tej pozycji... sad.gif
Garść cennych informacji przytoczył WPK. Cichocki wyraźnie występuje tam jako pułkownik...

QUOTE
Nie znalazłem potwierdzenia, ale być może 4 pp został detaszowany na czas bitwy pod Lipskiem?
Ale dlaczego nie wspominają o tym tak zazwyczaj dokładni i skrupulatni Kirkor i Pachoński? I Kukiel na dodatek? Jestem skłonny wierzyć raczej im...
QUOTE
'któtko dpowodził piechotą" (Pułk Nadwiślański).
Niestety nie znajduje to potwierdzenia u Kirkora. Poza tym nie jestem pewien czy utożsamienie "piechoty polskiej" po Lipsku z pułkiem nadwiślańskim, który powstał formalnie 18 grudnia 1813 r. jest właściwe i czy Pachoński akurat tutaj nie postawił znaku równości zbyt pochopnie...
QUOTE
Ale w takim razie dlaczego Czubaty ujął go wśród generalicji Księstwa ???
Bo Księstwo formalnie istniało do czerwca 1815 r., tylko pod okupacją rosyjską... smile.gif

Pozdr

: Castiglione 9.04.2005, 18:17

QUOTE(Duroc @ 9.04.2005, 19:41)
QUOTE
'któtko dpowodził piechotą" (Pułk Nadwiślański).
Niestety nie znajduje to potwierdzenia u Kirkora. Poza tym nie jestem pewien czy utożsamienie "piechoty polskiej" po Lipsku z pułkiem nadwiślańskim, który powstał formalnie 18 grudnia 1813 r. jest właściwe i czy Pachoński akurat tutaj nie postawił znaku równości zbyt pochopnie...
*



Obawiam się Duroc, że się mylisz. Pułk nadwiślański sformowany został już 30 czerwca 1813, czyli w tym samym czasie, co 4 pp. Dowództwo objął płk Stanisław Malczewski. (Łukasiewicz, Armia księcia Józefa 1813, s. 209)
Co ciekawe oddział pułku nadwiślańskiego jako pierwszy wszedł do Hanau smile.gif

Nie mam Tarczyńskiego sad.gif Może ktoś dysponuje?




: Duroc 9.04.2005, 19:39

QUOTE
Obawiam się Duroc, że się mylisz.
Obawiam się, że nie... smile.gif To kwestia nieporozumienia.
Myślimy o tej samej jednostce, tylko że Ty przed reorganizacją, kiedy nadwiślańczycy byli jednym z wielu regimentów polskiej piechoty, a ja o stanie po reorganizacji, kiedy włączono do niego żołnierzy z tych szczątkowych jednostek, a pułk nadwiślański stał się kontynuacją starego de facto tylko pod względem nazwy.
Tak czy inaczej ani jednym ani drugim Cichocki nie dowodził. Przynajmniej nie znajduje to potwierdzenia w dokumentach, poza jednozdaniową wzmianką u Pachońskiego, kóry nie podpiera jej jednak przypisem.
QUOTE
Może ktoś dysponuje?
Chyba Rafał i Santa... wacko.gif

: Castiglione 9.04.2005, 21:37

QUOTE(Duroc @ 9.04.2005, 21:39)
To kwestia nieporozumienia...
*



Chyba tak.

Napisałeś kiedyś:
QUOTE
Chodziło o Michała Cichockiego (1769-1828), dowódcę 9 p.p., od stycznia 1815 r. generała brygady. Przekonanie to wzięło sie stąd, iz król sprawował cały czas opiekę nad Cichockim i jego siostrą, lożąc na ich utrzymanie i edukację (a tą miał Cichocki dobrą - ukonczył Szkołę Koronną Artylerii). Sam generał był przekonany, że jest synem kanclerza w. litewskiego Aleksandra Sapiehy.


Można wiedzieć skąd to wziąłeś?

: Duroc 9.04.2005, 22:10

QUOTE
Można wiedzieć skąd to wziąłeś?
Z przypisu nr 2 u Czubatego do rozdziału "Geneza". Strona 245.

: Unclean 10.04.2005, 22:06

oto co Tarczyński:

gen. bryg. Michał Mikołaj Cichocki - 20 stycznia 1815 rozkazem dziennym wyznaczeni zostali dowódcy poszczególnych brygad i dywizji .... Michał Cichocki - na stanowisko dowódcy 3 brygady 1-szej dywizji (pod Chłopickim) i to tyle... sad.gif w kilku miejscach pojawia się informacja o smierci (5 V 1828) i koniec wiadomości

: Eques 11.04.2005, 09:03

Historia Oręża podaje mniej wiecej to samo: dca III.B. (I.B.S.P.) 1.D.P. Zważywszy że była pełna obasada w.g. etatu nie ma wątpliwości że był generałem.
Zaś w skorowidzu jest taka informacja: (1770-1828) oficer 1794, gen. Xięstwa Warszawskiego i Królestwa Polskiego. Ale może się pomylili...

: Castiglione 11.04.2005, 11:46

Po analizie tych wszystkich danych, mimo wszystko jestem skłonny uznać, że Cichocki otrzymał nominację generalską już w 1813. Kukiel i Kirkor to uznane postacie, ale być może specjalnie nie interesowała ich postać Cichockiego, stąd tak skąpe dane. Natomiast w Generalicji... Jarosława Czubatego tylekroć natknąłem się już na błędne dane w biogramach zamieszczonych na końcu, że raczej im nie ufam. A może ktos ma jeszcze jakieś pomysły, gdzie to sprawdzić?

: Duroc 11.04.2005, 15:54

QUOTE
Natomiast w Generalicji... Jarosława Czubatego tylekroć natknąłem się już na błędne dane w biogramach zamieszczonych na końcu, że raczej im nie ufam.
Oczywiście Castiglione. I dlatego bardziej miarodajne wnioski można moim zdaniem wyciągnąć z tego, że Kirkor, Pachoński i Kukiel tego nie napisali... smile.gif

Jakie pozycje są ujęte w biogramie w PSB?

: Castiglione 11.04.2005, 18:15

QUOTE
Jakie pozycje są ujęte w biogramie w PSB?


Sporo jest tych pozycji, ale z tych, gdzie mogą być interesujące dane:

AAD Kontrola oficerów 7., 8., 9. pp Ks. Warsz.
AGAD Komisja Rządowa Wojny Ks. Warsz.
Enc. Woj. I

: Duroc 11.04.2005, 21:18

Sądzę, na podstawie danych z różnych pozycji, że Cichocki otrzymał nominację razem z dowództwem...
Ale jednoznacznie bez śladu dokumentu nominacyjnego tego nie rozstrzygniemy...
Pozdr smile.gif

: Kamp 17.04.2005, 13:39

Niedawno pytał Stary na łamach tego topicu o gen.pytajnik.gif Wilhelma Fiszera.
Oto co znalazłem w "Słowniku biograficznym oficerów Legionów Polskich":

FISZER Wilhelm Ludwik Sebastian
Ur. 31.V 1764 w Elblągu jako syn gen. Karola Ludwika h.Tarczała (indygenat 1768, zm.1783) i Joanny Luizy von Łuck; brat Karola Leonarda i Stanisława.
Wpisany do rejestrów 1 reg. p. kor. 1 IX 1774 jako kadet; już po roku awansowany na pchor., 29 IX 1777 patentowany na chor., 3IX 1782 został por., wreszcie 1 VI1790 postąpił na sztabskpt. W wojnie z Rosją walczył pod Boruszkowicami, Zieleńcami i Dubienką. W insurekcji awansował 27 III 1794 na mjra; brał udział w walkach pod Szczekocinami i w obronie Warszawy. W 1795 wstąpił jako urzędnik do cywilnej administracji pruskiej w Sieradzu.
Jesienią 1797 wybrał się z bratem Karolem do Legii Polskiej. W Dreźnie przyjęty przez gen. J. Niemojowskiego na kpt. II baonu 2 l., co Bonaparte zatwierdził 30 X 1797. Po przybyciu do Paryża za sprawą Mniewskiego zrezygnował z podjęcia służby i ruszył w drogę do kraju. Po powrocie pełnił (od 1799) obowiązki intendenta cyrkułu sieradzkiego. W 1807 został mianowany radcą departamentu kaliskiego. W początkach 1812 zgłosił się do służby wojskowej i 15 II t.r. otrzymał nominację na gen. bryg. wojsk Ks. Warsz; 23 III 1812 został mianowany komisarzem ordonatorem I Okręgu Wojskowego armii Ks. Warsz. i na stanowisku tym pozostał do 1814. W sierpniu 1814 gen. J.H. Dąbrowski wyznaczył go p.o. komisarza wojennego w departamencie poznańskim.
W armii Król. Pol. umieszczony na reformie i skierowany na pobyt w departamencie warszawskim. W 1816 wziął dymisję. Zmarł niedługo po 1833.
Żonaty z Joanną z Reinholdów, miał syna Ludwika (1799-1870), audytora wojsk Król. Pol. i uczestnika powstania listopadowego, właściciela dóbr.

: Stary 18.04.2005, 07:36

Kamp jak zwykle niezawodny. Dzięki.
Pzdr
Stary

: Castiglione 21.04.2005, 18:46

Kolejny biogram generała. Tym razem dzięki wielkiej pracy WPK: http://napoleon.gery.pl/polska/zymirski.php
Zapraszam do obejrzenia ciekawych fotografii. smile.gif

: Scout 21.04.2005, 20:34

Dziękuję.
Scout.

: ronicz 25.04.2005, 20:33

Ponizsze pytanie umiescilem juz co prawda w "Wariach Osobistych", ale aby zwiekszyc szanse, iz zostanie ono dostrzezone, powtarzam rowniez w tym miejscu (tym bardziej, iz interesujaca mnie postac mogla - teoretycznie rzecz biorac -
jak najbardziej pasowac do tematu "Generalicja KW")


Czy ktos z Was zetknal sie z postacia polskiego generala Lubowickiego (ewentl Lubowieckiego). Nie dysponuje niestety data jego urodzenia - na bazie pewnych poszlak moge jedynie przypuszczac, iz przyszedl on na swiat w latach 1740-1750, ale rownie dobrze moglo miec to miejsce nieco wczesniej badz tez pozniej.

Czy intnieje jakies wydawnictwo, w ktorym moglbym, przynajmniej teoretycznie rzecz biorac, szukac jakiejs wzmianki o nim ?

Bede zobowiazany za kazda informacje

: Duroc 26.04.2005, 19:30

Roniczu, rzuciłem okiem do PSB. Jak się domyślaliśmy, jedynym generałem o tym nazwisku jest właśnie Stefan ( nie Stanisław...) Lubowidzki (-cki). Jego biogram: J. Kowecki, Lubowidzki (Lubowicki) Stefan, herbu Kopacz, PSB, t. XVIII, Wrocław 1973, s. 75-76.
Większość szczegółów zgadza się z tymi podanymi przez Gurta (nawet domniemany czas urodzin - "[...] zapewne przed poł. XVIII w.") z wyjatkiem daty śmierci.
Jest tam taki fragment:
"Na temat śmierci L-ego, najprawdopodobniej w r. 1805 (ale wg innych źródeł w 1808) jest kilka wersji, zgodnych tylko co do jej samobójczego charakteru. Zdaniem M. Zenowicza L. z powodu zdrady "dręczony ustawiczną zgryzotą, ciągle w pomieszaniu zmysłów [...] sam siebie na haku powiesił i haniebne życie haniebną śmiercią zakończył". Natomiats autor przypisu do "PAmiętnika" T. Bobrowskiego, powołując się na tradycję rodzinną twierdzi, że L. zadał sobie śmierć strzałem z pistoletu w Iskorosti "w napadzie melancholii". (s. 76)

Pozdr smile.gif

: KStep 25.05.2005, 21:32

Zwięzły – i nadal jeszcze najnowszy – biogram Lubowidzkiego jest też w 1 tomie "Oficerów Rzeczypospolitej Obojga Narodów" (Sztaby i kawaleria), s. 30-31 – ze wszystkimi datami patentów etc.
Biorąc pod uwagę datę piewszego listu przypowiedniego, to na 99,99% urodził się przed 1750.
Co do daty (rocznej) śmierci faktycznie jest ciągle rozbieżność, którą chyba można usunąć tylko w Moskwie (akta w CGWIA) albo tam daleko... nad Uszą.
Może ktoś-kiedyś?

pzdr.

KS

: KStep 2.06.2005, 22:41

Wobec braku protestów rozprzestrzeniam się po tym subforum dalej... wink3.gif
Temat już zeszłoroczny:

QUOTE
Mieszkańcy Buska Zdroju chwalą się, że założycielem ich uzdrowiska był były generał napoleoński Feliks Rzewuski. Problem w tym, że ja nigdy o takim generale napoleońskim nie słyszałem...,

Oczywiście o generale napoleońskim Feliksie Rzewuskim nikt nigdy nie słyszał, więc tylko dla porządku podaję to, co gdzieś-kiedyś wynotowałem.
Ów „Ojciec-Założyciel” zdroju zmarł „po długiej chorobie” 15 X 1841 w Krakowie, mając lat 51. W nekrologu wiele miejsca poświęcono jego dobroczynności, ale o ewentualnej karierze wojskowej – w ogóle ani słowa. Mit „napoleońskiego generała” powstał więc chyba dopiero po śmierci Rzewuskiego.

Zresztą skoro Rzewuski urodził się około roku 1790, to – jeśli miałby być generałem z okresu Cesarstwa/Księstwa Warszawskiego – musiałby awansować na generała w wieku lat najwyżej... 24. Byłby to prawdziwie „napoleoński” wyczyn lol.gif .

QUOTE
Felix Rzewuski jak podaje Gembarzewski był podporucznikiem artylerii konnej, więc zołnierza mamy, ale generał to raczej nie był wacko.gif (acha i nie w Ksiestwie tylko w Królestwie).

Ów (znaleziony przez Uncleana) Feliks Rzewuski urodził się dopiero w 1804, zaś w 1820 rozpoczął "aplikację wojskową"...

Jeśli w ogóle Rzewuski "buski" był oficerem w okresie wojen napoleońskich, to chyba jedyna możliwość – to armia carska... W końcu nasi byli wszędzie wink3.gif

Pzdr.
KS

: Scout 13.07.2005, 16:04

Myśląc o generalicji - którą powoli tłumaczę na anguielski nasunęła mi się taka myśl - redakcyjna. Może warto byłoby, aby do artykułów powstał materiał (w miare posiadania źródeł i materiałów) z kalendarium zycia (wzorem kalendarium marszałków Gypsy`ego). Takie samo kalendarium posiada np. prezentacja 1pp LN, co jest dość pomocne chronologicznie. Jest to tylko uwaga, lecz daje szybki pogląd.
Pozdrawiam, wink3.gif

Scout

: Kondeusz 29.12.2005, 16:58

QUOTE(Castiglione @ 25.07.2004, 16:03)
Mieszkańcy Buska Zdroju chwalą się, że założycielem ich uzdrowiska był <uwaga>  były generał napoleoński Feliks Rzewuski. Problem w tym, że ja nigdy o takim generale napoleońskim nie słyszałem..., ba w ogóle nie słyszałem o takim generale  wacko.gif  crybaby.gif Może ktoś z szanownych forumowiczów <Santa ratuj!> coś wie na jego temat?
*


i wyjaśniła sie zagadka historyczna poruszyłem ten temat ostatnio na forum buska i jak sie okazało
QUOTE
to dlaczego Rzewuskiego nazywa się generałem dowiedziałem się podczas odsłonięcia jego pomnika bo renowacji, otóż wzięło się to ze skrótowej pisowni jego funkcji pisano wówczas : dyrektor gen. Feliks Rzewuski, co w rozwinięciu znaczy dyrektor generalny Feliks Rzewuski.
ciekawe zaiste, ciekawe smile.gif

: -apacz 30.12.2005, 07:42

QUOTE
otóż wzięło się to ze skrótowej pisowni jego funkcji pisano wówczas : dyrektor gen. Feliks Rzewuski, co w rozwinięciu znaczy dyrektor generalny Feliks Rzewuski.

Piękne, zaiste piękne... lol1.gif frusty.gif laughing.gif
Dzięki Kondeuszu, dawno się już tak nie obśmiałem przy klawiaturze laughing.gif

: Kondeusz 30.12.2005, 12:21

potraktuj to jako mały podarek urodzinowy smile.gif

: Kamp 22.01.2006, 14:01

Piszę ten post nie żeby kogoś obrazić albo zniechęcić do pisania na forum czy na potrzeby serwisu. I nie po to, żeby postawić pod znakiem zapytania teksty umieszczane na serwisie.
Tylko żeby wyrazić moje zdziwienie.

Czy nigdy nie zastanowiliście się nad faktem, że na naszym serwisie nie ma wyczerpujących biogramów polskich sztandarowych postaci epoki napoleońskiej?
Nietrudno się domyślić, o kim myślę.
Gen.Dąbrowski i ks.Poniatowski.
A właśnie tutaj, moim zdaniem, byłoby najlepsze miejsce, żeby sprostować niektóre stereotypy, wiele wyjaśnić, przybliżyć mniej znane fakty z ich biografii.
Nie tylko obcokrajowcom, lecz również polskim czytelnikom tego serwisu.

Dlaczego nie nie ma na naszym serwisie wyczerpujących artykułów o historii Księstwa Warszawskiego, jego armii?
Gdy czytam obcojęzyczne książki i strony w sieci denerwują mnie niepełne, błędne informacje, przekręcone nazwiska polskich osobistości epoki napoleońskiej.
Czy znacie polskiego generała o nazwisku: Wilourssky ?
Podpowiem – brał udział w obronie Mantui.
Takich przykładów możnaby przytoczyć setki.
Rozwijając wątek początkowy (brakujące biogramy) - może udałoby się, podobnie jak to jest w przypadku wojny na półwyspie iberyjskim, znaleźć grupę ludzi, którzy byliby w stanie opracować dla potrzeb serwisu historię armii Księstwa Warszawskiego, a w rozwinięciu, historię Księstwa?
Materiałów źródłowych nie powinno zabraknąć.

A wtedy byłbym pierwszy, który głośno by wnioskował o stworzenie stron serwisu w każdym możliwym języku świata.

: WPK 22.01.2006, 17:32

Kampie trafiłeś w mój słaby punkt cool.gif . Podane prze Ciebie zagadnienia zawsze interesowały mnie w najwyższym stopniu. Zacząłem nawet układac pewien konspekt, który można by wypełnić stopniowo artykułami. Ale mamy w tej chwili na tapecie Hiszpanię. Jeżeli udałoby mi się wywiązć z przyjętych zobowiązań ( mam rozpoczęte cztery spore teksty) i byliby chętni do kontynuacji tematów hiszpańskich wówczas chętnie mogłbym zająć się tematyką XW. Jednakże zdecydowanie należy doprowadzić do sukcesu temat - Hiszpania.

: Castiglione 9.02.2006, 14:24

QUOTE(WPK @ 22.01.2006, 17:32)
Jednakże zdecydowanie należy doprowadzić do sukcesu temat - Hiszpania.
*



Jak najbardziej słusznie... Tym bardziej, że OSEN pisze:
QUOTE
Szykujemy syntezę tych czasów w postaci monografii Księstwa Warszawskiego.


Więc może najpierw lepiej poczekać, co z tego wyniknie? A potem się pomyśli. wink3.gif

: Anrep 9.02.2006, 21:04

QUOTE(Castiglione @ 9.02.2006, 15:24)

Jak najbardziej słusznie... Tym bardziej, że OSEN pisze:
QUOTE
Szykujemy syntezę tych czasów w postaci monografii Księstwa Warszawskiego.


Więc może najpierw lepiej poczekać, co z tego wyniknie? A potem się pomyśli. wink3.gif
*




Niestety Castigline ma rację co do tego "spodziewania". Zawsze kiedy ktoś bierze kasę za swoje badania (mam na myśli granty, pensje czy dofinansowania, bo pieniądzy z publikacji autor podobno nie widzi crybaby.gif ) można się spodziewać czegoś lepszego...
Natomiast przygotowanie grupy biogramów, nawet amatorsko, czyli bez dotarcia do szerokiego spektrum archiwaliów, mogłoby być szalą która zadecyduje w późniejszym czasie o podwyższeniu jakości tych specjalistycznych publikacji. Ja uważam, że można się "ścigać" i z IPeeNami i OSEeNami.

Pozdrawiam
PS Napisałbym do dzieła, ale nie jestem to specjalistą shy.gif

: justek 22.05.2006, 14:25


POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! w00t.gif w00t.gif w00t.gif w00t.gif w00t.gif w00t.gif w00t.gif

Czy jest ktoś tak dobry i wspaniałomyślny na forum żeby mi pomóc ? Mam spis 67 lektur z historii z krórych musze wybrac 5 i napisac recenzje ? Moze ktoś bedzie miał jakąś ? w00t.gif

: justek 22.05.2006, 14:31

Oto spis tych ksiązek
http://www.forum.netstrefa.com.pl/monti/ksiazki1.doc
http://www.forum.netstrefa.com.pl/monti/ksiazki3.doc
http://www.forum.netstrefa.com.pl/monti/ksiazki2.doc
_________________RATUJCIE DORZY LUDZIE


 ksiazki1.doc ( 285.47kB ) : 45
 ksiazki1.doc ( 125.52kB ) : 34
 

: Louis Nicolas 22.05.2006, 16:14

Drogi Justku,
co prawda pośród pozycji z Twojej listy występuje praca Jarosława Czubatego "Generalicja polska lat 1806-1815", ale ogólny temat postu nie predysponuje go do znalezienia się w tym topicu dry.gif

Proponuję takie prośby kierować do forumowiczów w tematach: http://forum.gery.pl/index.php?showtopic=37327&st=135 lub http://forum.gery.pl/index.php?showtopic=45900&st=60

W innym przypadku nie liczyłbym na odpowiedź.

Pozdrawiam smile.gif
Louis Nicolas

: hr. Krzysztof Owca von Kozic 17.09.2006, 12:22

Czołem!

Temat tak jaby zamarł... a ja mam pytanie/prośbę.

Jakie są szanse na szybkie (no, jak an warunki rzetelnej pracy historycznej) pojawienie się biogramu gen. E. Żółtowskiego? Znam oczywiście różnorodne spisy, słowniki, ale potrzebowałbym czegoś bardziej "mięsistego".

I jeszcze: gdzie powinienem szukac info o płk. Kalikście Zakrzewskim, w latach 1811-1812 dcy 3. pp XW, poległego pod Smoleńskiem? Może opócz AGADu itp. wink3.gif

: Stary 17.09.2006, 13:31

Witam
To może na początek:
http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmetadata?id=44210&from=&from=generalsearch&dirids=1
Pzd
Stary

: WPK 20.09.2006, 09:07

Zbierając niegdyś materiały do biogramu Żymirskiego w zamierzeniach miałem napisać również biogramik Żółtowskiego, niestety materiału (czyli owego mięsa jak napisał Harbia...) nie było zbyt wiele, dodatkowo natknałem sie na pewną sprzeczność w relacjach której nie dało mi się wyjaśnić i w ten sposób sprawa umarła. Można by do niej wrócić, papierzyska ocalały, ale nie będzie to nic szczególnie ciekawego.

: Andrzej80 7.12.2006, 17:45

Temat jak woda,ale szkoda,że nikt po za jedną osobą nieprzedstawił biogramu generałów księstwa a o tym jest ten temat. Pozwole sobie przedstawić biogram generała Jana Krukowieckiego.

hrabia JAN KRUKOWIECKI (15.X 1772-17.IV 1850) h.Pomian
generał broni.
Ur. się Lwowie. Syn Piotra i Apoliny Horodyńskiej. Ukończył Theresiarum w Wiedniu. Do armii austriackiej wstępuje w 1786r. Służył w pułku Hoch und Deutschmeister. W wojnie z Turcją 1788-89 w armii feldmarszałka Laudona. Wziął udział w oblężeniu Belgradu w 1789r. Od 1790 w cesarskiej lejbgwardii.
W czasie wojny przeciw rewolucyjnej Francji 1792 był adjutantem feldmarszałka D.Wurmsera. W 1794 składa dymisję. W 1806 wszedł do służby jako kapitan we francuskiej dywizji gen.Sucheta i w kampanii 1806 walczył pod Pułtuskiem,Rudą.
Od marca 1807 w armii Księstwa Warszawskiego. Z poparcia Poniatowskiego zostaje szefem batalionu 1pp K.Małachowskiego.W czasie kampanii 1807 w sztabie Sucheta. W kampanii 1809 w dywizji Zajączka. Walczy pod Raszynem, pod Modlinem uniemożliwił przeprawę gen.Mohra i walczy pod Jedlińskiem.W 1810 zostaje dowódcą 2pp. W kampanii 1812 wszedł w skład bryg. M.Grabowskiego.Rychło doszło pomiędzy nimi do ostrego konfliktu. Został ciężko ranny pod Smoleńskiem i dalszych walkach już nie uczestniczył.
W kampanii 1813 dowódca Bryg.jazdy w korpusie Neya. Pod Dennewitz osłaniał odwrót Francuzów. Odznaczył się również pod Lipskiem. W czasie tej bitwy samowolnie przeszedł z dyw.Dąbrowskiego do Korpusu Poniatowskiego. Od 1813 zaczął jednak podsycac niepokoje antynapoleońskie. Udało mu się nawet oderwać cześć polskich żołnierzy.Przybył nst do Lindenau,gdzie stawił się u Napoleona. Oświadczył mu wtedy,że nie ma zaufania do Sokolnickiego i nawodza życzy sobie Antoniego Sułkowskiego.Na tym tle doszło pomiędzy nim a Sokolnickim do ostrego konfliktu. Po abdykacji Napoleona zgłosił się do cara Aleksandra i w jego imieniu przybył do Anglii po jeńców polskich.Po powrocie znieważa Sokolnickiego na przyjęciu w łazienkach,po tym jak on ogłosił w oszczęrstwa na jego temat w biuletynie francuskim wydanym w Paryżu 1814r. Powołano nst specjalną komisję wojskową,która miała zbadać konflikt obu generałów. Początkowo komisja ta miała obu postawić pod sąd,ale ze względu na to,że niebyło jednomyślności niedoszło do tego i całą sprawę przekazano do rozpatrzenia Nowosilcowi. Ten wydał tak enigmatyczne orzeczenie,że cała sprawa utkneła.
Od 1815 w armii królestwa polskiego.Był w armii dowódcą BP w 2DP potem BP w 1DP.1827-29 był prezesem sądu wojennego armii.
W chwili wybuchu powstania listopadowego dowódca 1DP i przebywał w Rawie Mazowieckiej. Z stąd przybywa do Warszawy.Doszło nst miedzy nim a generałem Chłopickim do konfliktu.Odniósł zwycięstwo pod Białołęką. Jako dowódca 1DP walczy pod Grochowem,Wawrem; nst zostaje gubernatorem Warszawy. Był również prezesem rządu narodowego i wodzem naczelnym.Rozwiązał Towarzystwo Patriotyczne które popierał.Wyniku pertraktacji z Paskiewiczem zdymisjonowany.
Po upadku powstania zesłany do Jarosławia i Wołogdy.Po powrocie osiada w Popieni k.Rogowa. gdzie zmarł.
Żonaty był z Heleną Wolską.Miał trzech synów i jedną córkę.
Odznaczony:
Krzyż kawalerski Legii Honorowej
Krzyż kawalerski Virtuti Militari
Order św.Stanisława
Order św.Włodzimierza IIkl.
Oder św.Anny z koroną

: Kamp 8.12.2006, 12:19

Andrzeju, mała uwaga. wink3.gif

QUOTE
W czasie kampanii 1807 w sztabie marszałka Sucheta.

To raczej niemożliwe, bo Suchet został marszałkiem dopiero w 1811 roku.

: Castiglione 8.12.2006, 15:22

QUOTE
Temat jak woda,ale szkoda,że nikt po za jedną osobą nieprzedstawił biogramu generałów księstwa a o tym jest ten temat.


A z czego to wywnioskowałeś, bo ja tych biogramów naliczyłem co najmniej kilkanaście tongue.gif

: Andrzej80 8.12.2006, 16:03

Z tego,że w tym temacie znalazłem biogram jedynie W.Kwaśniewskiego. Ty pewnie masz na myśli biogramy na gery.napoleon.Owszem jest tam kilkanaście. Kampie własnie biogram Krukowieckiego uzupełniam.

: Castiglione 8.12.2006, 16:24

QUOTE(Andrzej80 @ 8.12.2006, 16:03)
Ty pewnie masz na myśli biogramy na gery.napoleon.
*



Owszem, bo one tam są dzięki temu, że zaistniał ten właśnie temat. Same z siebie się tam nie znalazły laughing.gif
Ale może i dobrze, że odkurzyłeś ten temat. Mam jeszcze trochę zebranego materiału, więc może coś tam dołożymy.
Już nawet kiedyś zabrałem się za Rożnieckiego i Krasińskiego, ale utknąłem i... tak zostało crybaby.gif

: Andrzej80 8.12.2006, 16:33

Mam nadzieje i że ja sie doczegoś przydam. Pracuje również nad biogramem Karola Kniaziewicza. smile.gif

: hr. Krzysztof Owca von Kozic 11.12.2006, 10:08

Sława! Poniże baaaardzo uproszczony i pobiezny biogramik Żółtowskiego, sporządzon za różnymi informacjami u Pachońskiego, Gembarzewskiego, hasłami w słownikach, stroną internetową rodziny Żółtowskich (nie w prostej linii, ale spokrewnionych shifty.gif ) itp.


Żółtowski Edward (1775-1842, nie mam miejsc urodzin i śmierci)

Do wojska I RP wstąpił w wieku raptem 15 lat, do artylerii. W insurekcji dosłużył się podporucznika artylerii walcząc pod warszawą i Radoszycami. Najpewniej walczył też (a przynajmniej był w służbie) w 1792 roku.
W 1797 w Legionach, awans na porucznika artylerii pieszej, zaraz potem awansowany na kpt. 3. batalionu piechoty.
W 1806 został majorem 3. pp (wówczas jeszcze 11. pp), 2. marca 1807 dowódcą Pułku, wraz z awansem na pułkownika.
Dowodził pułkiem do 1811 roku, miał odznaczyć się pod Sandomierzem, gdzie otrzymał jakoby postrzał.
11.XII.1811 otrzymuje awans na generała brygady a 3 marca 1812 roku obejmuje 1. brygadę w 17. DP gen. Dąbrowskiego. Z tą Dywizją przechodzi cały szlak w kampanii 1812, zatem Borysów, Bobrujsk, Berezyna.
Po powrocie do Xięstwa miał objąć brygadę w Dywizji Izydora Krasińskiego w Kaliszu, ale wobec choroby generała dowodził całością zgrupowania (ponoć do 7.000 ludzi)od dnia 12.II.1813 , odciętego przez Rosjan od sił głównych WP.
Na czele tych sił (zwanych Dywizją) dotarł Żółtowski do Lipska, gdzie 4.III Dywizję przejął Dąbrowski. Wobec niedoleczonych ran Dąbrowski oddał jednak całą piechotą Dywizji Żółtowskiemu, a zatem 2. i 4. pp, potem przeorganizowane w brygadę. Na czele tych sił Żółtowski odbył kampanię niemiecką 1813, aż do Lipska.
Tu Żółtowski został ciężko ranny w bok i dostał się do niewoli.
W KK pozostał w służbie. W 1826 roku otrzymał awans na generała dywizji i komendę twierdzy w Zamościu. W powstaniu listopadowym organizował wojska powstańcze w Lubelskiem.

O płk. Kalikście Zakrzewskim kilka info w spisach u Pachońskiego (za Gembarzewskim).

: hr. Krzysztof Owca von Kozic 11.12.2006, 10:14

Takoz i biogramik Blumera, za PSB (autorstwa Tokarza), wspominkami u Gembarzewskiego, Łukaszewicz itp.

Blumer (właść. O`Blummer) Ignacy Aleksander.

Urodził się 31.VII.1773 w Olszy na Podolu. Należał do starej rodziny szlachty irlandzkiej, jego dziadek, pułkownik angielski, służył w armii rosyjskiej. W służbie od 3.V.1791 w Brygadzie Kawalerii Narodowej Dzierżka, odbywa kampanię 1792 roku, walczy pod Zieleńcami i Dubienką oraz w insurekcji kościuszkowskiej.
Od 1795 roku służył w Legionach, walczy w bitwach pod Legnano, Mincio i Mantuą, a od 1802 służy na San Domingo, gdzie wyróżniał się ponoć żelaznym zdrowiem.
W 1803 roku dokonał niezwykłego wyczynu – dowodząc batalionem wycofał się 5 mil przez teren opanowany przez 5.000 powstańców, za co dostał awans na podpułkownika. W czasie powrotu do Europy, ścigany przez Anglików, zawitał na Florydę. Po powrocie do Francji słuzył w batalionie strzelców korsykańskich. Od 1806 w służbie polskiej, początkowo w 5. pp, w 1808 przeniesiony do 6.pp W 1807 roku otrzymał VM. Walczył w kampanii 1809 roku. 21.VII 1809 awansowany na grossmajora w nowym 17. pp, z którym ruszył na Rosję w 1812 roku. Po śmierci płk. Zakrzewskiego objął 3. pp pod murami Smoleńska. Za tę batalię otrzymał z resztą Legię Honorową.
Resztę kampanii odbył z 3. pp., dowodził wysuniętym ubezpieczeniem pod Tarutino i dzięki opanowaniu i zimnej krwi wyprowadził 3. pp. z opresji, która powinna się skończyć zniszczeniem Pułku.
W 1813 roku, dowodząc I/3. pp w Modlinie objął komende nad brygadą piechoty stojącą w twierdzy. Odmówił podpisania aktu kapitulacji Modlina.
Po utworzeniu Królestwa Polskiego powrócił do wojska i do 1818 roku dowodził pułkiem, potem brygadą, już jako generał. 29.XI.1830 zginął z rąk żołnierzy 5. ppl. pod Arsenałem.
W KK był znany jako stronnik księcia Konstantego oraz z surowych wyroków sądów wojskowych, skazał mn. Łukasińskiego na katorgę.
Wydaje się, że był wybitnym dowódcą szczebla pułku a może i brygady. Z pewnością oficer odważny, ale opinię ogólną ma niedobrą, z pewnością pod wpływem jego zachowania względem Konstantego i Łukasińskiego. Tokaż broni go w jego biogramie w PSB uważając go za znakomitego oficera i dobrego patriotę, choc skonfliktowanego w poglądach z romantyczną młodzieżą.


HA! Mea kurzcę culpa - toż to pułkownik ledwie... No trudno, jak gwiazdek nie masz to już o tobie przepomną wink3.gif

: Castiglione 11.12.2006, 19:16

QUOTE(hr. Krzysztof Owca von Kozic @ 11.12.2006, 10:08)

Żółtowski Edward (1775-1842, nie mam miejsc urodzin i śmierci)

*



Żółtowski urodził się w Mochowie w płockiem, a zmarł w Warszawie. Jego biogram zamieszcza Wójcicki w: Cmentarz powązkowski. Powtarza go też Szenic. Wiele tego nie ma, ale jeśli uzupełnisz trochę ten biogram, Krzysztofie, to chętnie zamieszczę go w serwisie smile.gif

: hr. Krzysztof Owca von Kozic 11.12.2006, 19:21

Zobaczę w wolnej chwili... TAk się składa, ze te dwa powyższe robiłem z przyczyn "rekonstruktorskich", dobrze bowiem wiedzieć, kto własnym Pułkiem komenderował biggrin.gif

Obaczym, co jeszcze o nim wyszperam.

: Castiglione 11.12.2006, 19:45

No to żeby trochę Cię zmobilizować zamieszczam pełny biogram zawarty u Wójcickiego:

user posted image
user posted image

: WPK 11.12.2006, 20:35

Jestem pełen podziwu dla tego jak Wójcicki zgrabnie opisał małżeństwo Żółtowskiego pomijając to co w nim najciekawsze, ale nie przynoszące chluby rodzinie. laughing.gif

: hr. Krzysztof Owca von Kozic 11.12.2006, 21:34

Ha! I już widzę pewną nieścisłość...

Wg Łukasiewicza wśród wziętych w niewole oficerów polskich pod Lipskiem znalazł się Żółtowski, tymczasem bliższe mu czasem memuary mówią o jego udziale w kampanii francuskiej. Ot, ciekawość! Ale mam niejakie podejrzenie, że to jednak zmyła.
Natomiast ciekawa jest owa "pustka" w latach 1800-1806. "Urlop" do żonki w 1803, ale potem "spieszy nad Wisłę" w 1806... Czyzby nasz generał wziął dymiesję przed San Domingo a potem terminował w armii francuskiej? Blumer, to ciekawostka, siedział w batalionie strzelców korsykanskich...

edit:

MAM - wg. spisów Pachońskiego (ponoć za Gembarzewskim) był kapitanem 1. Regimentu Piechoty Polskiej (chyba zatem Grabińskiego), w 1805 "przeniesiony do weteranów" - czyzby na reformie/dymisja? Bo w 1806 jest z pewnościa w służbie polskiej.

Wg spisu Pachońskiego słuzył do 1814 roku (czyzby jednak kampania francuska?)

p.s. Przy okazji -jeśli ktoś coś ma - nadal poszukuje informacji o płk. Kalikscie Zakrzewskim, dowódcy P3P XW w latach 1811-12, poległ pod Smoleńskiem.

: Kamp 11.12.2006, 21:41

Six w "Słowniku..." też pisze o udziale Zółtowskiego w kampanii 1814 roku. Więcej niż Wójcicki. Przepiszę i umieszczę w tym topiku. Ale jest tego niewiele. Zawsze jednak coś.

: hr. Krzysztof Owca von Kozic 11.12.2006, 21:58

Byłbym wdzięczny smile.gif

Przy okazji niejasnosci ciąg dalszy:
w pracy Wieleckiego-Morwskiego o generalicji Xsięstwa jest mowa o ranieniu Żółtowskiego pod Lipskiem ale nie wymienia się go wśród wziętych do niewoli. Z drugiej strony nie jest potem wymieniany wśród generałów czynnych - ani w słuzbie polskiej, ani francuskiej. wacko.gif

: Kamp 11.12.2006, 23:18

...ranny w bitwie pod Lipskiem, wyróżniony Legią Honorową (23.10.-nr: 7760)
1814 – a la suite w korpusie polskim; mianowany generałem brygady armii francuskiej (03.03.); nominacja na dowódcę 15.brygady Gwardii Narodowej w Soissons – nieprzyjęta; w I.korpusie Wielkiej Armii (08.03.); udział w rewii wojska polskiego na polach Saint-Denis (24.04.); dymisja z armii francuskiej (05.05.)

na podstawie: Pachoński - "Słownik biograficzny oficerów Legionów.."
Six - "Dictionnaire biographique ...."
Obaj autorzy piszą mniej więcej to samo, przy czym u Pachońskiego opisane są jeszcze losy generała za czasów Kr. Polskiego.

: hr. Krzysztof Owca von Kozic 11.12.2006, 23:34

Szczegółowość tych informacji plus autorzy raczej przeważają nad stronką "familii" wink3.gif

Wygląda więc na to, że Żółtowski w istocie pozostał na uboczu - formalnie w linii ale faktycznie poza słuzbą.
Ciekawe, ze Wielecki/Morawski to pomineli.

Postaram sie uzupełnić w tygodniu biogram o powyzsze dane (chwilka czasu wolnego smile.gif) i chyba będzie mozna takowe cus zamiescic jako forme "tymczasową"? Hmm?

: Kamp 11.12.2006, 23:45

QUOTE
Jestem pełen podziwu dla tego jak Wójcicki zgrabnie opisał małżeństwo Żółtowskiego pomijając to co w nim najciekawsze, ale nie przynoszące chluby rodzinie.

Pachoński ("Korpus oficerski Legionów Polskich") tak to opisuje:
„... największą sensacją było małżeństwo przystojnego, jasnowłosego i niebieskookiego kpt.Edwarda Żółtowskiego. Wrócił z urlopu z kraju w 1803 r. z piękną i zgrabną żoną Kazimierą Skuraszewską (30.03.). Ponieważ przyjaźń dla domu Skuraszewskich deklarował gen.Ignacy Giełgud, przyjęto ją z należytymi względami. Później okazało się, że była poddanką z dóbr Tyzenhausa, wzięta do baletu F.G.Ledoux i uwolniona z poddaństwa przez króla Stanisława Augusta. Jako primabalerina (od 1795) zespołu baletowego Holnickiego w antrepryzie Tuczempskiego, a następnie Truskolaskiego, budziła „zapał niezmierny”. W Mediolanie przyszła na świat ich córka Magdalena (20.03.1806)”.

: Castiglione 11.12.2006, 23:49

A co powiecie na to, że w swoim dzienniku (a może dzienniku autorstwa Prota Lelewela pytajnik.gif ) Żółtowski o swej ranie pod Lipskiem w ogóle nie wspomina? Dziwne trochę, nieprawdaż?

user posted image
user posted image

: hr. Krzysztof Owca von Kozic 12.12.2006, 10:00

W sumie mocna "skrótówka", a nie wszystkie rany chce sie wpisywać (Oudinot na 32 wpisał do książeczki raptem 19). Jęli pisał Żółtowski, mogła to być powierzchowna rana/obcierka/kontuzja, jeśli Lelewel - mógł sie omsknąć i nic nie napisać.

Jeśli zas rany nie odniósł, to skąd taka informacja u gros autorów?

Przy okazji - jakie są ramy czasowe owego dziennika?

: Castiglione 12.12.2006, 10:08

Ale ja nie twierdzę, że rany nie odniósł. Dziwi mnie tylko, że o tym nie wspomniał.

QUOTE
Jeśli zas rany nie odniósł, to skąd taka informacja u gros autorów?


Jeden się pomylił, a reszta przepisała? laughing.gif
To żart, ale już się z takimi rzeczami spotykałem.

QUOTE
Przy okazji - jakie są ramy czasowe owego dziennika?


Fragment, którym dysponuję obejmuje okres: czerwiec 1812 - październik 1813.


: hr. Krzysztof Owca von Kozic 12.12.2006, 13:31

kruca fuks, szkoda, przydałoby się do historii P3P XW

: Castiglione 12.12.2006, 22:45

Co prawda Stary już raz podał ten link, ale...

http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmetadata?id=44210&from=&from=generalsearch&dirids=1 znajdziesz właśnie w tej książce na stronach 273-300. Wystarczy ją ściągnąć i przejrzeć smile.gif

: hr. Krzysztof Owca von Kozic 12.12.2006, 23:37

Dzięki wielgachne!!! w00t.gif

: hr. Krzysztof Owca von Kozic 14.12.2006, 11:00

Doadatkowe wiesci z poszukiwań; wg. Gembarzewskiego "Wojsko Polskie 1807-1814" ZóŁtowski poprowadził do Frnacji jedną z kolumn WP cofającego sie z Niemiec. Potem jednak znika...

: Kamp 1.01.2007, 23:55

Pierwsze posty tego topiku (Starego i Duroca) poświęcone są postaci gen.T.Łubieńskiego.
Dla przypomnienia fragment postu Duroca:
Rzuciłem okiem na kilka notek biograficznych i uzyskałem aż trzy daty nominacji generalskiej. Oprócz tej Bieleckiego, Czubaty w Generalicji Księstwa Warszawskiego... podaje 15 lutego. Ale ja największe zaufanie mam do rzetelnych ustaleń Stanisława Kirkora z Legii Nadwislańskiej... Otóż Łubieński istotnie podał sie do dymisji w styczniu 1814 r., ale nie z wojska francuskiego, tylko ze stanowiska dowódcy 7 pułku lansjerów (którym został mianowany po połączeniu 7 i 8 pułku na jesieni 1813 r.). Generałem mianowany 15 III 1814 r. z przydziałem do Kwatery Głównej WA, nie zgłosił się tam jednak. Skreślony ze stanu wojska francuskiego 1 VI 1814 r.

Wersję o nominacji na generała armii francuskiej wydanej w dniu 15.III.1814 podaje, jak stwierdziłem, również Six. Zakładam zatem, że Six i Kirkor korzystali z tego samego źródła, a mianowicie z SH.A.-Service Historique de 1'Armée w Vincennes.
Chociaż ..... wg Sixa nominacja na dowódcę 7.pułku szwoleżerów nastąpiła dopiero 19.02.1814, niemożliwa byłaby więc styczniowa dymisja Łubieńskiego.

Dlatego proponowałbym, gdyby Wódz znalazł trochę czasu, poprawić biogram generała (przynajmniej fragment dotyczący generalskeigo awansu i dymisji z armii), znajdujący się na serwisie.

: Duroc 2.01.2007, 10:08

QUOTE
le nie z wojska francuskiego, tylko ze stanowiska dowódcy 7 pułku lansjerów
Lekko niefortunne sformułowanie... blush.gif

: hr. Krzysztof Owca von Kozic 30.01.2007, 01:06

Lepiej późno niż wcale.

Zamieszczam poprawiony biogram gen. Edwarda Żółtowskiego:



Żółtowski Edward (18.03.1775 – 30.01.1842)
Urodzony w Mochowie w Płockiem w rodzinie szlacheckiej.
Do wojska I RP wstąpił w wieku 15 lat, do artylerii. W służbie już w 1792, choć brak danych o uczestnictwie w walkach w wojnie z Rosją.
W Insurekcji bił się pod Warszawą i Radoszycami. Od maja 1797 w Legionach, od razu w stopniu porucznika artylerii pieszej, zaraz potem awansowany na kpt. 3. batalionu piechoty. Odbył kolejne kampanie 1797, 1798, 1799, 1800. Bił się między innymi pod Pescherą, Mantuą, o Gaetę, nad Trebbią, pod Novi, bronił Genui.
Ominął go dramat San Domingo. Służył w 1. Regimencie Piechoty Polskiej (Grabińskiego) w stopniu kapitana, w 1805 „przeniesiony do weteranów”. W międzyczasie, podczas urlopu w kraju, w 1803 roku ożenił się z primabaleriną Kazimierą Skuraszewską. Ich córka, Magdalena, przyszła na świat w marcu 1806 roku, w Mediolanie.
W tymże roku Żółtowski udał się za Wielką Armią do kraju, gdzie z miejsca mianowany został majorem Pułku 3-go Piechoty (wówczas jeszcze 11. pp), wraz z którym bił się pod Nidzicą i Dobrym Miastem. 2. marca 1807 otrzymał dowództwo Pułku wraz z awansem na pułkownika.
W kampanii 1809 roku na czele Pułku 3-go Piechoty jest obecny pod Raszynem, prawdopodobnie był obecny przy szturmie Sandomierza, następnie broni tej twierdzy. W kampanii 1809 roku został ranny kulą karabinową w brzuch (nie wiadomo jednak, czy pod Sandomierzem, czy może pod Zamościem, który zdobywały mn. dwie lekkie kompanie 3-go Pułku).
11.XII.1811 otrzymuje awans na generała brygady a 3 marca 1812 roku obejmuje 1. brygadę w 17. DP gen. Dąbrowskiego. Z tą Dywizją przechodzi cały szlak w kampanii 1812, zatem Borysów, Bobrujsk, Berezyna.
Po powrocie do Xięstwa miał objąć brygadę w Dywizji Izydora Krasińskiego w Kaliszu, ale wobec choroby generała dowodził całością zgrupowania (ponoć do 7.000 ludzi)od dnia 12.II.1813 , odciętego przez Rosjan od sił głównych WP.
Na czele tych sił (zwanych Dywizją) dotarł Żółtowski do Lipska, gdzie 4.III Dywizję przejął Dąbrowski. Wobec niedoleczonych ran Dąbrowski oddał jednak całą piechotą Dywizji Żółtowskiemu, a zatem 2. i 4. pp. Na czele tych pułków Żółtowski odbył kampanię niemiecką 1813, aż do Lipska. Tu Żółtowski został ranny w bok ale uniknął niewoli. 23 października otrzymał Legię Honorową. Dowodził jedną z kolumn odchodzącego do Francji Wojska Polskiego.
Do początków 1814 roku pozostawał przy korpusie polskim. 3 marca 1814 został generałem brygady armii francuskiej. Nie przyjął jednak nominacji na dowódcę brygady Gwardii Narodowej, służł za to przy I Korpusie Wielkiej Armii. Obecny na rewii przed carem w St. Denis, 5 maja 1814 roku otrzymał oficjalną dymisję z armii francuskiej.
W Królestwie Polskim pozostał w służbie, mianowany dowódcą pierwszej brygady 2. DP. W 1826 roku otrzymał awans na generała dywizji i komendę twierdzy w Zamościu. W powstaniu listopadowym organizował wojska powstańcze w Lubelskiem.
Od 1833 roku mieszkał w Warszawie, gdzie zmarł.

Odznaczony:
Krzyż kawalerski Virtuti Militari
Krzyż kawalerski Legii Honorowej


: Castiglione 30.01.2007, 08:58

A ja, jak zwykle, zapytam: Czy ktoś ma jakiś ładny portret Żółtowskiego? Jeśli tak, to proszę na mój e-mail.

: hr. Krzysztof Owca von Kozic 1.02.2007, 22:55

Hmmm... chyba popełniłem mały błąd....

Według spisów u Czubatego (za Pachońskim?) Żółtowski otrzymał Krzyż Oficerski LH

: Kamp 1.02.2007, 22:59

QUOTE(hr. Krzysztof Owca von Kozic @ 1.02.2007, 22:55)
Hmmm... chyba popełniłem mały błąd....

Według spisów u Czubatego (za Pachońskim?) Żółtowski otrzymał Krzyż Oficerski LH
*


Ano dostał - 23.10.1813 (nr 7760)
Pachoński - "Słownik oficerów Legionów Polskich"

: hr. Krzysztof Owca von Kozic 2.02.2007, 00:43

Ano własnie, bom mu wpisał w bigramie "krzyz kawalerski". Jesli mozna, prosiłbym o zmianę na "krzyz oficerski LH"

smile.gif

: -apacz 2.02.2007, 14:24

QUOTE
Według spisów u Czubatego (za Pachońskim?) Żółtowski otrzymał Krzyż Oficerski LH

Zgadza się, tylko aby zostać odznaczony Krzyżem Oficerskim trzeba zdaje się najpierw być Kawalerem Orderu LH renske.gif
Wg spisu Łozy Żółtowski otrzymał Krzyż Kawalerski LH 16 sierpnia 1813, a Krzyż Oficerski 23 października tego samego roku
pzdr - apacz

: Castiglione 19.11.2008, 14:36

Z wielką przyjemnością wracamy do starego cyklu Generalicja XW. Tym razem http://napoleon.gery.pl/polska/henry.php autorstwa Arkadiusza Malejki. Miłej lektury!

: -apacz 19.11.2008, 15:58

Moim zdaniem świetny materiał! thumbup1.gif
Gratulacje dla autora clapping.gif
pzdr - apacz

: hr. Krzysztof Owca von Kozic 19.11.2008, 16:40

Zdecydowanie znakomite!

: Kamp 19.11.2008, 20:54

Bardzo dobry artykuł, moje gratulacje dla autora. :<img src=:" border="0" alt="clapping.gif" />

Nie zgodziłbym się jednak z sugerowanym przyz autora awansem Wołodkiewicza na stopień generała brygady na początku 1799 roku.

"Jego zdolności dostrzeżone zostały zarówno przez głównodowodzącego naówczas armią francuską w Italii, gen. Napoleona Bonaparte, jak również przez jego następcę (od listopada 1798), gen. Championneta. Ten ostatni przyjął wkrótce Wołodkowicza do swojego sztabu, a po zajęciu przez Francuzów, w końcu stycznia 1799 r., Neapolu awansował nieurzędowo oraz z pominięciem konieczności przejścia przez wszystkie stopnie oficerskie - na stopień generała brygady. Ta nieformalna nominacja nastąpić musiała nie później niż 27 lutego, w tym bowiem dniu Championnet odwołany został z dowództwa, m. in. za tolerowanie w armii grabieży".

Gen.Championnet nie był bowiem następcą gen.Bonaparte na stanowisku dowódcy Armii Italii - był nim przez krótki czas gen.Kilmaine (17.11.-22.12.1797), a następnie gen.A Berthier. Championnet był wówczas (od 18.10.1798) dowódcą części tej armii zwanej Armią Rzymu, przemianowanej w następnym roku (24.01.1799) na Armię Neapolu. Championnet był, moim zdaniem zbyt mało znaczącym dowódcą, by mógł sobie pozwolić na dokonanie awansu jednego z podległych mu oficerów (na dodatek obcokrajowca) na stopień generała. Six w swoim słowniku używa w tym miejsce zwrotu: "...Employe par le general en chef Championnet comme general de brigade la cavalerie ..."
(Użyty/wykorzystany jako generał brygady kawalerii ....)
co moim zdaniem należy rozumieć, że Wołodkiewicz pełnił jedynie obowiązki generała brygady...

Błędne jest również stwierdzenie, że ...
"Wołodkowicz, Twój i publiczny nieprzyjaciel jest emplojowany jako generał brygady przy generale Joubert [kolejny po Championnecie, wódz Armii Italii - przyp. A. M.] w służbie francuskiej".
W 1799 roku dowódcami Armii Italii, w krótkich okresach, byli kolejno generałowie: Delmas, Scherer, Moreau, Joubert, Moreau (ponownie, po śmierci Jouberta pod Novi), a dopiero od 28.08.1799 gen.Championnet.

: armal 21.11.2008, 22:41

Dzięki Panowie za tak życzliwe przyjęcie mojego tekstu! Przygotowywaniu artykułu poświęciłem rok z okładem - teraz wiem, że warto było thumbsup.gif
Wdzięczny też jestem Kampowi za uwagi recenzyjne.
Dowódców "italskich" rzeczywiście pomyliłem, co już pozwoliłem sobie oddać do korekty, podobnie zresztą jak passus dotyczący "nominacji" generalskiej Wołodkowicza. W tej ostatniej kwestii stanowiska nasze są zasadniczo zbieżne, ja użyłem jedynie za mało doprecyzowanego określenia. Pisząc o "nieurzędowym awansowaniu" czy o "nieformalnej nominacji" miałem na myśli prowizoryczną nominację, tożsamą z powierzeniem jedynie dowództwa brygady. Podobna praktykę stosowano zresztą za republiki częściej, tak było m.in. w przypadku zatwierdzonego później w stopniu generalskim Władysława Jabłonowskiego. Dla Wołodkowicza zatwierdzenie w stopniu nastąpiło de facto dopiero wraz z powierzeniem dowództwa 2 Legii Północnej, niemniej już od czasu "neapolitańskiej nominacji" tytułował się on generałem i tak był nazywany przez polskich republikanów, wobec czego i ja stosuję od tego momentu taką tytulaturę.
Pozdrawiam serdecznie
armal

: Duroc 22.11.2008, 22:21

Gratulacje armalu za podjęcie tematu... clapping.gif

: Louis Nicolas 24.11.2008, 12:43

Serdecznie dziękuję za interesujący biogram postaci, o której każdy słyszał (choćby z racji dowództwa 2.Legii), ale tak naprawdę bardzo mało wiadomo.

clapping.gif


Przy okazji chciałbym zapytać autorów biogramu Sokolnickiego, Castiglione i Apacza o jeden szczegół. Piszecie panowie:

CYTAT
Do służby wojskowej powrócił w jesieni 1806 r., kiedy Fouche skierował go do sztabu Napoleona.


Skąd wzięliście ten fakt pytajnik.gif Z PSB pytajnik.gif Z czyichś pamiętników pytajnik.gif

: armal 3.12.2008, 19:29

Cała przyjemność po mojej stronie! thumbsup.gif

: pink f 18.01.2009, 03:31

CYTAT
Przy okazji chciałbym zapytać autorów biogramu Sokolnickiego, Castiglione i Apacza o jeden szczegół. Piszecie panowie:

CYTAT
Do służby wojskowej powrócił w jesieni 1806 r., kiedy Fouche skierował go do sztabu Napoleona.


Z PSB raczej nie. Baczkowski pisze jedynie, że Sokolnicki po raz pierwszy starał się o przyjęcie do armii francuskiej pod koniec 1805. Po raz drugi podjął usiłowania, gdy wybuchła wojna z Prusami: "zwracał się w tej sprawie m.in. do Dąbrowskiego i do min. policji J. Fouche. Ostatecznie 23 XI 1806 otrzymał rozkaz udania się do Sztabu Głównego. "
Jak widać, o pomoc się starał, ale czy ostatecznie to właśnie Fouche otworzył przed nim tę właściwą furtkę - kto wie.

Skoro już jesteśmy przy Sokolnickim, to warto dodać, że jego konflikt z Krukowieckim jest w pamiętnikach przedstawiany bardzo jednostronnie (że nie wspomnę o jeszcze mniej obiektywnym biografie i imienniku generała). Sokolnicki, po pierwsze, był mało popularny w armii polskiej, jak wiadomo uważano go za zanadto "sfrancuziałego". Po klęsce lipskiej, powszechnie oczekiwano, że dowództwo przejmie Dąbrowski, lecz gdy objął je Sułkowski, przyjęto ten fakt raczej pozytywnie. Co innego Sokolnicki, ten Krukowi wybaczyć nie potrafił.
Zanim jeszcze zainspirował (lub jak niektórzy twierdzą samodzielnie spisał) broszury szkalujące Kruka, w kwietniu 1814 objeżdżał polskie oddziały i beztrosko rozpowiadał jakoby Krukowiecki dopadł Napoleona w Fontainebleau na chwilę przed jego abdykacją i miał się upraszać o wynagrodzenie za swe zasługi excl.gif. Sam więc Sokół prawością nie grzeszył.
Czarę goryczy przelały owe pisma wydane w Paryżu. Czy można się dziwić, że Kruka po powrocie z Anglii szlag trafił, gdy zapoznał się z tymi paszkwilami?
Pognał do Wiednia, poskarżył się Aleksandrowi, Czartoryskiemu i zapewne komukolwiek jeszcze, kto miał ochotę go słuchać, a następnie ruszył do Warszawy. Tutaj już nie zdzierżył widoku Sokolnickiego i podczas przyjęcia w Łazienkach znieważył go "słowem obelżywem" (lub, jak niektórzy twierdzą, nadepnął Sokołowi na stopę).
Sprawa, jak wiadomo, długo się jeszcze ciągnęła, ale trzeba zaznaczyć, że potępiano jedynie brutalne metody, jakimi starał się Kruk odzyskać honor, natomiast ogólnie przyznawano, że powody jego wzburzenia były jak najsłuszniejsze.

pzdr
pf

Invision Power Board (http://www.invisionboard.com)
© Invision Power Services (http://www.invisionpower.com)