| ||||
| Strona główna | Guerra de la Independencia | Biblioteka Barwy i Broni | ||||

|
Feliks Antoni Jakub Dembiński (1771 - 1848) |
||
Urodził się 29.V.1771 w Krakowie lub w okolicy Krakowa. Jego ojcem był Jan Nepomucen Dembiński h. Rawicz, cześnik krakowski a matką Krystyna z Wiesiołowskich. Siostra Feliksa, Marianna Dembińska była matką Aleksandra Fredry. Był więc Feliks wujkiem naszego komediopisarza. Ojciec Jan Nepomucen Dembiński brał udział w Powstaniu Kościuszkowskim w stopniu pułkownika. Gdy miał 15 lat rozpoczął służbę w armii austriackiej jako kadet pułku szwoleżerów (IX 1786). Dwa lata później został mianowany podporucznikiem (24 VI 1788), a po kolejnych dwóch - porucznikiem (1 XII 1790). Odbył trzy kampanie przeciw Turcji w latach 1787-1789 (był ranny pod Dubicą). Następnie przeszedł do armii polskiej jako major w pułku jazdy; przebywał w nim około roku, nie biorąc udziału w żadnych walkach; o jego udziale w insurekcji kościuszkowskiej brak danych. 1 III 1795 wstąpił do armii francuskiej. Umieszczono go w 7 p. dragonów, w którym został przez gen. Hoche mianowany po bitwie pod Neüvit podporucznikiem (1796). Odbył kapanie niemieckie 1794-1797 oraz włoskie 1798-1804. Ciekawszym epizodem w jego życiu był udział w nieudanej wyprawie Hoche'a do Irlandii (XII 1796). Raniony od kartacza pod Magnano (1799) dostał się do niewoli austriackiej, w której spędził 11 miesięcy. Po powrocie do Francji, w 1800 roku został zwolniony z armii jako cudzoziemiec i został odesłany do Legionów Polskich i we wrześniu 1799 w Ovada został wciągnięty na listę 1.Legii. Natomiast 10 IV 1800 Kniaziewicz zaoferował mu stanowisko oficera jazdy w Legii Naddunajskiej. Jednakże Dembiński już 17 IV 1800 zwrócił się z prośbą do Napoleona jako Pierwszego Konsula o zezwolenie na pozostanie w 7 p. dragonów ze względu na więzi koleżeńskie. Taką zgodę uzyskał. Dodatkowo 19.XI otrzymał francuski patent na podporucznika. W 1803 roku spędzał urlop w kraju w okolicy Krakowa. Do początku 1805 roku nadal pełnił służbę w pułku dragonów w Apulii. Wziął dymisję 16.I.1805. Na arenie wydarzeń polityczno-wojskowych znalazł się ponownie u schyłku 1806 roku, gdy gen. Dąbrowski zatrudnił go przy formowaniu 2 p. kawalerii narodowej w Sieradzu, jako "pułkownika en second". W kampanii 1807 od marca walczył wraz ze swym pułkiem w korpusie obserwacyjnym gen. Zajączka; brał udział w walkach do końca wojny. 1 II 1808 otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Virtuti Militari. Podczas reorganizacji pułku, który przyjął potem nazwę 4 p. strzelców konnych, został zatwierdzony jako major tego regimentu (23 II 1807). Na zajmowanym stanowisku nie sprawował się zbyt dobrze, być może był pozbawiony cech potrzebnych do kierowania administracją pułku; w każdym razie w 1808 roku gen. Rożniecki podczas lustracji pułku wystawił mu opinię bardzo krytyczną: " leniwy, gaduła, ani pojmuje, ani sobie chce dać pracę pojęcia; aż nadto widać, że z porucznika wyszedł na majora". Wybuch wojny z Austrią zastał go na stanowisku dowódcy zakładu pułku w Kępnie (jego pułk uczestniczył od lutego 1809 w rajdzie za mjr. Schillem na Pomorzu Szwedzkim, północnych Niemczech i Westfalii); z polecenia gen Zajączka stanął na czele powstania kaliskiego (wbrew woli mieszkańców), następnie walczył Dembiński w okolicach Częstochowy i nad Pilicą na czele samodzielnej grupy. Pod koniec wojny otrzymał dowództwo 4 p. jazdy francusko-galicyjskiej (późniejszego 10 p. huzarów), formowanego z departamentów kaliskiego i bydgoskiego; jednak jego rola w tworzeniu pułkiem nie mogła być zbyt istotna (Gembarzewski nawet nie wymienia go w wykazach oficerów tego pułku), bo za tolerowanie nadużyć w pułku i za rabunki został zdymisjonowany już na początku sierpnia 1809 roku. Dembiński powrócił do armii francuskiej wiosną 1810 roku i rozkazem z 19 maja został, ze względu na zły stan zdrowia, skierowany do służby sztabowej przy marszałku Soult. Niewiele wiadomo o szczegółach jego służby między przybyciem do sztabu Soulta a początkiem roku 1812. Prawdopodobnie jeszcze mniej lub zgoła nic byśmy o nim nie wiedzieli (a historia by go na zapomnienie skazała), gdyby nie fatalna sytuacja kadrowa, w jakiej znalazł się 7. pułk polskich lansjerów-szwoleżerów w drugiej połowie 1811 roku. Tak więc, sytuacja - zarówno naszego szefa szwadronu, jak i pułku lansjerów - uległa zmianie na przełomie 1811 i 1812 roku, kiedy to pułk ten został pozbawiony swych najwyższych oficerów (odeszli Konopka i sprawujący w zastępstwie dowództwo mjr Ruttie, a Stokowski czekał na swój pułk w depot pod Bordeaux). Z braku lepszych kandydatów, marszałek Soult zdecydował się w styczniu 1812 roku powierzyć prowizoryczne dowództwo pułku właśnie Dembińskiemu. Zdawał sobie przy tym sprawę z tego, że Dembiński "nie jest w danym wypadku odpowiednim, a już zupełnie brakuje mu wiadomości do prowadzenia regularnego oddziału jazdy." Na pewno też nie został dobrze przyjęty przez polskich lansjerów, którzy narzekali na to, że przysyła się do pułku oficerów zamiast awansować tych, którzy od dawna w nim służyli. Dodać należy, że nowy dowódca był teraz tytułowany majorem, lecz takiej nominacji nigdy nie otrzymał i w dalszym ciągu posiadał tylko stopień szefa szwadronu. Co więcej, kiedy Dembiński wysłał do Ministerstwa Wojny wnioski o nominacje dla oficerów w pułku lansjerów, ministerstwo zareagowało żądaniem wyjaśnień od Soulta w sprawie zastępczego dowództwa pułku przez polskiego szefa szwadronu. Tak więc owa prowizoryczna nominacja powodowała kolejne komplikacje w administrowaniu i dowodzeniu kruszącym się z wolna pułkiem "jeźdźców z piekła rodem". Feliks Dembiński pozostał prowizorycznym dowódcą 7. pułku lansjerów-szwoleżerów aż do stycznia 1813 roku, kiedy to - dokładnie 7 I 1813 - stacjonujący w Madrycie lansjerzy otrzymali rozkaz powrotu do Francji. "Poprowadził więc Dembiński resztki sławnego ongiś pułku, może 400 czy 500 jeźdźców, przez Burgos i Vittorię ku Francji. Człapały w zimowym błocie zmęczone konie, szwoleżerowie owijali się w stare płaszcze, by chronić się przed wiatrem, który mroził kości. Z końcem stycznia weszli do Francji. (...) W Bajonnie Dembiński przekazał komendę Lenkiewiczowi, który tam czekał na pułk." W roku 1813 pozostawał znów w służbie sztabowej. Po zakończeniu wojny roku 1814 osiadł we Francji, lecz nie mając środków do życia, wstąpił do służby w wojsku Burbonów - w marcu 1815 zgłosił się w Bas le Due jako ochotnik do kompani hrabiego d'Autichamp w pułku Józefa Baillot, "stanowiąc bodaj jedyny wyjątek jako Polak - oficer napoleoński." Podczas Stu Dni zdecydował się na kolejną woltę, wstępując do wojska napoleońskiego; skierowany został do 8 p. szwoleżerów, zatrudniony "przy remoncie koni". Od 16 VI 1815 był w zakładzie gen. remontu. Po zakończeniu ostatniej wojny Napoleona uznany w stopniu szefa szwadronu jako oficer na reformie, 1 X 1815 zamieszkał w St. Amont. Żył bardzo skromnie. Cieszył się życzliwością i wsparciem materialnym mera Charlesa Delacroix. 7 VI 1817 wystąpił z prośbą o wypłatę żołdu i order św. Ludwika. Powoływał się przy tym na 20 lat służby i ranę. W prośbie przemilczał swój udział po stronie Cesarza w czasie 100 dni. Następnie wielokrotnie starał się o przyjęcie do służby w żandarmerii lub legii cudzoziemskiej. W zabiegach tych uzyskał wsparcie gen. Defrance, który wystawił Dembińskiemu następującą opinię: "...bez majątku, słabej kondycji ciała, dobrych obyczajów, wykształcony i aktywny, dobry i mężny oficer, doskonale walczący na wojnie". Ale mimo pochlebnych opinii staranie spełzły na niczym. Niewiele wiadomo o ostatnich latach jego życia, w roku 1848 na pewno zamieszkiwał w Paryżu i tam też zmarł 27 VI 1848 roku. Był żonaty z Józefiną Jurkowską oraz powtórnie (1832) z Anną Maurycją Heimsen z Hamburga. BIBLIOGRAFIA: B. Gembarzewski, "Wojsko polskie. Księstwo Warszawskie", Warszawa 1905. J. Pachoński, S.Kirkor, "Legia Nadwiślańska 1808-1814" B. Pawłowski, "Wojna polsko-austriacka 1809" "Słownik biograficzny oficerów Legionów Polskich 1796-1807" J.Staszewski, Biogram Dembińskiego w PSB, t.5 K.Wojciechowski, "Pamiętniki moje w Hiszpanii"
Opracowali: Waldemar Karczmarczyk i Michał Swędrowski |
||
|
|
||
|
||
|
|
|||||
|
|||||
|
|
|||||
|
|||||
|
|
|||||
|
|||||
|
|
|||||
|
|||||
|
|
|||||
|
|||||
|
|
||
|
|
|||||
|
|||||
|
|
|||||
|
|||||
|
|
||
|
Forum projektu stworzenia najlepszego w Polsce opracowania wojny w Hiszpanii 1808-1814. Zapraszamy do dyskusji i wspomagania projektu.
|
||
|
|
||
|
Pomysł, projekt i koordynacja:
Rafał Małowiecki anrama@interia.pl Włodzimierz Nabywaniec wlonab@wp.pl Guerra team: Duroc, Bernard Lipka, Waldemar Karczmarczyk, Michał Swędrowski, Zenobi, Magda, Scout, Gipsy, makron, Rafał Jan Komorowski, Eques, Agent FBI. |
||
|
|
||
|
• Guerra de Independencia espanola 1808-1814 • Asociación para el Estudio de la GI • The Peninsular War 1808-1814 • English officers killed in Peninsula 1808-1814 • Peninsular War: Orders of Battle • Wellington's dispatches • Los sitios de Zaragoza • Pagina de la Albuera • La batalla de Bailén • Revista de Historia Militar • Lord Blayney's Narrative |
||